Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. Byłam z chłopakiem mieszkającym ponad 400km ode mnie. Jak Ci na kimś zależy, to wszystko ma sens -- 08 maja 2012, 00:49 -- Oj, bo będę zazdrosna
  2. ram, zboczuchu Jak będzie brzydka pogoda, to schowamy się w jakimś budynku, nie widzę problemu
  3. Abbey, będziesz siedziała pod mostem w piżamie Ludzie, słońce zaszło, pora wstać!
  4. slow motion, to ode mnie też pozdrów :)
  5. Abbey, będziesz duża to też będziesz mogła marnować cały dzień ;D
  6. carlosbueno, setki zostaw w spokoju, na litość boską. Ty + alkohol = wzywanie policji.
  7. Stark, ja byłam w pracy cały weekend (z piątkiem włącznie), dziś odreagowuje
  8. carlosbueno, dobrze prawisz! Marsal2, ani mi się waż ścinać włosów i iść "na siłkę" Candy14, zaczynam myśleć, że mamy za wiele wspólnego
  9. TouchOfHope, dobry rocznik Jakbyś trafił na taką babę jagę, to bym Ci szczerze współczuła Nie martw się, nie ma wielu takich kobiet. A Twoje podsumowanie i oświecenie były boskie Tak trzymać!
  10. Stark, buchacha, czy to wyzwanie? Tak swoją drogą to WCIĄŻ siedzę w łóżku w piżamie i boję się wyjść z pokoju, przebijcie mnie
  11. Niby nie mam jakiś wyjątkowo silnych zaburzeń, a często czuję się przy Was najbardziej aspołeczna
  12. Kiya

    Co teraz robisz?

    Abbey, z czego sałatka?
  13. chory, noo, owszem, z tymi paznokciami to tak potocznie, obgryzłam je do bólu, ale nie zerwałam sobie calutkich z rak ;p
  14. Znowu nie mam paznokci. Że nie mam części skóry na twarzy to już przywykłam.
  15. Bellatrix, toi tak już dużo, gratuluję!
  16. Jak miło trafić na kogoś, kto mnie rozumie Marsal2, na psychiczną samotność nie ma rady, też mnie dręczy całe moje życie. Ale dla psychicznej samotności nie ma znaczenia, czy jesteś w pracy, w domu, czy w szkole, wszędzie będziesz czuł się tak samo samotny.
  17. Nigdy w życiu nie grillowałam. A okazję miałam raz.
  18. Marsal2, nie wiem. Nigdy nie miałam tego problemu - większość życia jestem sama, wychowałam się na odludziu, uwielbiam fizyczną samotność.
×