Skocz do zawartości
Nerwica.com

carlosbueno

Użytkownik
  • Postów

    20 959
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez carlosbueno

  1. Steviear, czyli 99% ludzi Cie odrzuca bo ma którąś z tych wielu cech które wymieniałaś( ja mam chyba z 5)
  2. Moje życie jest tak beznadziejne że nawet mniejsze zło to już coś.
  3. no co Ty? Dlatego Ciebie nie lubię
  4. ja moze się wybiorę, ojciec ma urodziny za tydzień a nie lubię spędów rodzinnych i męczących mnie pytań czemu nie mam dziewczyny i czemu nie staram się o to aby rodzice mieli wnuki i szukanie mi żony. Na zlotach przynajmniej mnie tak nie męczą.
  5. Mnie pociągają ludzie przynajmniej trochę podobni do mnie, bo wtedy nie czuję przynajmniej takiego dyskomfortu bycia gorszym, popaprańcem, nikim. Ludzie zadowoleni z życia i odnoszący sukcesy są dla mnie najgorsi
  6. Dla nas maluczkich, niebędących naocznymi świadkami tej tragedii to akurat kwestia wiary. A ta wiara jest zależna głównie od sympatii politycznych wszyscy znani mi sympatycy PiS wierzą w zamach, paru apolitycznych też, a dla sympatyków PO i lewicy to ewidentny wypadek.
  7. Ja tam nie uważam się za nieatrakcyjnego ale miedzy atrakcyjnością a powodzeniem są spore różnice. Bo aby zdobyć partnerkę trzeb wykonać szereg czynności, działań a mi się albo nie chce albo nie mam śmiałości.
  8. monk.2000, gry komputerowe i komputer to nie zupełnie taka strata czasu zależy co się robi, mój brat dzięki grom nauczył się b.dobrze angielskiego i b. szybko się posługuje kompem a ja też sporo niby go używam a jestem bardzo mierny jeśli chodzi o umiejętności komputerowe. Ja tez straciłem sporo czasu np. na naukę( choć nigdy kujonem nie byłem) która mi się nigdy w życiu na nic nie przydała, a najwięcej to na biadolenie jak mi źle, przeglądanie wiadomości i statystyk a szczególnie fantazjowanie od którego nie mogę się uwolnić.
  9. slow motion, Ja jestem od Ciebie 9 lat starszy a tez nadal nie wiem co chciałbym w życiu robić, właściwie nie mam już żadnych wymagań od życia czy pracy aby tylko nie była przesadnie stresująca(a stresuje się byle czym), bo to mnie wykańcza. Nie znam Cie za dobrze ale wg mnie może sprawdziłaś by się z pracy z ludźmi zwłaszcza w pomaganiu im np pielęgniarka, przedszkolanka, recepcjonistka. MalaMi1001, Jeżeli Ty uważasz że spieprzyłaś życie to co ja mam powiedzieć
  10. Jak Ci doradcy zawodowi są na takim samym poziomie jak urząd pracy to dziękuje za takiego doradcę choć wiadomo wszystko zależy od konkretnego człowieka. Ja miałem kiedyś styczność z doradcą i nic ciekawego i tego czego przeciętnie rozgarnięty człowiek by wiedział nie powiedział, ogólnie strata czasu.
  11. carlosbueno

    123

    większość tu to podszywani single łącznie ze mną bo singlem się jest w wyboru i często prowadzą oni bujne życie seksualne.
  12. carlosbueno

    123

    Przypominam wszystkim że 15 lutego jest światowy dzień singla i co za tym idzie jakie prezenty( również w naturze uwzględniam ) dla mnie przygotowujecie
  13. Czyli jesteś kobietą o męski imieniu ale w Polsce to niedopuszczalne bo imię musi określać płeć chyba że urodziłaś sie w USA a tam to często obie płcie mają tak samo na imię.
  14. Ja w ogóle imienin nigdy nie obchodziłem bo na Kaszubach tego się nie obchodzi tylko geburstag.
  15. Harry Haller, W tym co znalazłem Alicji nie było ale reszta tak czyli najprodopodobnie Alicja.
  16. Z bardziej pospolitych to tylko Julia zostało ( choć bardziej w populacji under 20) bo w moim roczniku to imię było równie rzadkie jak Zygfryda.
  17. Masz na imię Zygfryda, Żywiła czy Pakosława
  18. Boga w to nie mieszać, bo niewierzący jestem. A tak poza tym to 15 lutego nie wiem czy wiecie jest dzień singla i trzeba to jakoś opić czy coś w tym stylu( ale tylko single rzecz jasna)
  19. monk.2000, z tym ugrzęznieciu w narzekaniu to 100% prawdy nawet jakaś nowa poznana obca osoba mi to powiedziała że ciągle tylko narzekam i to na siebie głównie aż tak to jest widoczne. Potrzeba mi terapii antynarzekaniowej, tylko jakby nie zadziałała to bym miał kolejny powód do narzekań.
  20. Pracowałem do 18- tej, no ale jakbym wiedział że takie piękności naprawdę przybędą( a nie sami faceci plus Kaja jak zwykle bywa) to pewnie bym się zwolnił i przybył.
  21. Spóźniłem się. na pewno nie będzie gorzej niż u mnie bo za pracę przez miesiąc 12 h 6 dni w tygodniu wpłynęło mi na konto 728 zł, czyli wychodzi 2,5 zł na godzinę, tyle oficjalnie zarabiam i wiem że nikt mnie nie przebiję.
  22. A ja mieszkałem 4,5 roku w Anglii i ledwo dukam, to dopiero osiągnięcie, ale ja jestem upośledzony pod każdym względem językowym również. Dzisiejsze nastolatki czy 20 parolatki zwykle oglądają filmy bez napisów i rozumieją angielskie piosenki a ja nawet tego nie potrafię. A ze złych nawyków to u mnie nałogowe jedzenie słodyczy i nałogowe narzekanie ale jak tu nie narzekac jak ma się tak beznadziejne życie i samemu się jest temu winnym.
  23. Aurora92, w fabrykach najłatwiej chyba znaleźć albo ewentualnie w gastronomii i przy zbiorach( ale tego nie polecam bo często jest na akord chyba że szybka jesteś), to chyba najczęstsze opcję dla dziewczyn jeśli nie znają dobrze języka. Niektórzy dobrze trafiają i chwalą pracę a niektórzy łącznię ze mną chyba tylko dla pieniędzy tam są, byli bo praca i otoczenie mało znośne zwłaszcza dla słabych psychicznie. Mnie nawet wielokrotnie wyższe pensja niż ta możliwa w Polsce tam jakoś mnie nie utrzymała.
  24. A jaką chciałaś 95% Polaków również Ci po studiach pracuję tam fizycznie. Chyba że perfekt znasz język ale i to też nie zawsze wystarcza mnóstwo b. dobrze mówiących w tubylczych językach osób pracuje w usługach i gastronomi i np zarabiają tam mniej niż polscy budowlańcy co nawet nie potrafią liczyć do 3 po angielsku. A Polaków to ogrom większość fabryk od Niemiec poprze Holandię, Belgię i wyspy jest wypełniona w 90% Polakami, tam wcale znajomość języka nie jest niepotrzebna, no ale jest tam polskie piekiełko które różni się tym od Polski że takie zarobki jakie masz w Polsce w PLN tam masz w Euro czy funtach czyli zupełnie inna kasa na życie.
  25. Aurora92, na pewno jakaś praca fizyczna by się znalazła, ale najlepiej unikać miejsc gdzie pracują głównie Polacy( ale o to cięzko bo wszędzie ich pełno) bo raz że wyzysk większy dwa każdy obrabia dupę innym i chcę cię wygryźć dla znajomych. No są tez prace gdzie wiecznie szukają chętnych ale tempo jest tylko dla super szybkich i takie prace najłatwiej znaleźć bo rotacje są ogromne typu na 20 przyjętych 1 osoba zostaje bo daję radę. Tak jest w Holandii i Niemczech w Anglii i Irlandii nieco lepiej.
×