-
Postów
12 041 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy
-
Trauma po przedawkowaniu
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Elme temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Elme- jeśli chcesz żyć godnie -i masz w sobie jeszcze sporo tej zdrowej Woli Życia i resztki Rozumu ( tej niewyżartej przez cały ten syf jaki tyle lat brałeś ) to przed Tobą bardzo długa i ciężka droga . Taka ,co to będzie tak często gorsza od samego ćpania , ale droga w dobrym kierunku , pod warunkiem ,że chcesz żyć . Moim zdaniem , masz szczera chcęć poprawy,,, ale to tylko 10% całej pracy . Moim zdanie wpierw idż na szpitalny Odwyk ( tam Ci dadzą leki w razie szajbowania ) ,,, a po odtruciu nie tyle odwyk tylko co najmniej roczny Monar daleko od domu . Mam kolesia z dzieciństwa ( też częśeto żeśmy jarali trawsko i niuchali czasem proszek , pili wódę ,,, nic innego nie było w latach 80-90 . Potem nasz kontakt sie urwał na długich wiele lat .Ostatnio spotkałem jego mamę , pogadaliśmy . Powiedziała mi ,że Jacek poszedł sie leczyć do Ośrodka Monaru w Płd Polsce . Po czasie "awansował " i teraz jest w tym Ośrodku kimś w rodzaju terapeuty . Jak to usłysząłem w pierwszej chwili , to pomyslałem sobie ,że to chyba żart jaki kabaretowy, ale w dalszej rozmowie z jego mamą i po zdobyciu więcej wiadomości zajarzyłem o co chodzi . Chłopina otarł się prawdopodobnie o śmierć ( po dopkach raczej ) i ku-rwa postanowił coś z tym zrobić . No i zrobił . A ćpuństwo miał we krwi , podobnie jak ja , ale chyba jego wola była słabsza w tym kierunku od mojej , hehehe . Już w wieku 14 lat chłopaczek Jacuś ( ja miałem wtedy 15 ) i cała reszta gawiedzi z braku laku raczyła się szeskim klejem do sklejania płuc ,,, potem były inne jady -szuje . Obydwoje dzis jesteśmy trzeżwi . Znałem takich ( naprawdę ) którzy mieli mniej szczęścia . To do której grupy ELme Ty trafisz ( jeszcze dziś ) zależy Tylko od Ciebie i Boga . Oprócz chęci na zdrowienie życzę Ci podejmowania dobrych decyzji , dobrego Ośrodka i wsparcia najbliższych . PS . To ,że Twoi rodzice zaakceptowali to ,że jesteś ćpunem nie znaczy ,że są z tego zadowoleni . Dalej jesteś ich kochanym dzieckiem , ale co Oni sami mogą , będą Cie pasem bić ,żebys przestał . Spraw im prezent za tyle lat poświęcenia i katorgi i wypierdaaaalaj do doszpitala a potem do Monaru . Im prezent,,, a sobie ZmartwychWstanie . Tyle mam Ci do powodzenia , przemyśl , nie próbuj mnie przekonywać ,że w domu tez dasz sobie radę ,,,samemu , hahha. BO NIE DASZ ! Znam życie , byłem juz na 4 odwykach etc i nie takie okazy jak Ty wymiękały . A wiesz dlaczego , bo zawsze mieli na tyle inteligencji wrodzonej ,że potrafili siebie przekonać ,że dadzą sobie rade sami . A TU TAKI HU__JJJJJJJJJJJJJJJJ!!!!!!! -
ap40 fajny wiersz , podoba mi się , przydałoby się jeszcze z kilka zwrotek ,,, na podobna nutę
-
---a pewnie ,że tak ,,,i to jak najbardziej . Najlepiej znajdż sobie grupe AN i trzeżwiej razem z Tymi , którym sie udało i udaje każdego dnia wytrwać w trzeżwości -a u mnie znowu na odwrót było >po kodzie miałem lęki i złe samopoczucie , a po tym Kingu T. jakby mnie kto do odrzutowca kosmicznego wsadził z widokami na nowe planety (-: / W sumie różnica pomiędzy tramalem , a alkoholem , czy kodą jest mniej więcej taka ,,, że ,,, TEN SAM HUJ TYLE ,ŻE W INNYM OPAKOWANIU" Pozdrawiam .
-
własnie ,że "może " mogę i to jest ta pierdo-lona, najgorsza diabelska pokusa ,że w chwilach kiedy mnie ściśnie mam od kogo i za 10 nimut mogę te małe białe " kurwiszonki " mieć w żołądku . Z trawą zanim bym sobie załatwił to 10 razy mi sie odechce , za duzo czasu , kombinacji i srania ,czekania ,,, a tu pstryk i ,,, wpaaadka . Jednak się trzymam i nie zamierzam . 40 miesięcy bez Kinga to mój rekord abstynencji przy łatwym zdobyciu gówna aptecznego .Dziś 71 dzień absty . Jestem obecnie na fali oddalającej mnie od prochów śmiertelność niosących. Pozdro.
-
No patrzcie Go , jaki zgryżliwy , uszczypliwy osobnik . Jak nie tak mnie , to z drugiej strony ,,, idż Pan . Aleś mi teraz dosrał ? Normalnie zaraz lecę do Apteki po Tramodol is King i sie narkotyzuję , a Ty masz mnie na sumieniu , boś mi chęci narobił ,,,, tetryku zgryżliwy jeden, dziadu stary > siedzisz tylko na Forum i szukasz komu by dopiec
-
---zacznę , jak zwykle delikatnie i subtelnie w temacie , gdzie gówną rolę odgrywa mój ulubieniec do ruch-ania w dupĘ bez mydła : PIERDOLIĆ ALKOHOL ,TĘ NARODOWĄ TRUTKĘ !!! HURA !!! oK , , tylko bez braw mi tu ! ciekawy artykuł , i choć w WP to dosyć obiektywny , dobre sa też co niektóre komentarze : https://kobieta.wp.pl/mysle-o-ostatniej-nocy-i-ogarnia-mnie-potworny-lek-potem-sni-mi-sie-szatan-6293766175061633a
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Anarox , wskocz na 15 mg i poobserwuj siebie . Ten lek tak czasami ma ,że nawet dobrym czasie swego trwania potrafi nagle spłatać figla , a już szczególnie na początku ( w pierwszym półroczu ) . -
Disappear ---mimo wszystko nie radzę Ci schodzić z dnia na dzień z Dulo . Zejdż z leku , ale powoli , ,, zmiejszając o jakąś połowę w co tydzień ( odsypując z kapsułki , nawet średnio na oko ) , ale zejście > od razu róznie może się u róznych ludzi skończyć . Nie straszę , bo może nic sie nie stać . Sama psychoterapai ? ,,, ach znam to od innych . Rzadko się sprawdza ,,, bo kiedy CUN jest mocno zniszczony ( stresem przewlekłym , i innymi różnymi toksynami /toksycznymi zachowaniami to same leczenie Słowem da wielkie gówno . Brałaś dopiero 2 leki i juz chcesz zrezygnować ? Ludzie ,żeby stanąc na nogi czasem pól apteki przerobią zamin znajdą nie tyle odpowiedni lek dla siebie , co mix leków . Teraz jak pójdziesz za miesiac so lekarza zaproponuj mu Paroxetyne 10 mg / z rana + Lamotryginę 25 mg -50 z rana . Do tego dużo witaminy D3 ( nawet 4000 jednostek + 3 mg kwasu foliowego , B6 i B12 ) . Często dopiero kwas foliowy w mega dawkach pozwala "otworzy" się na pełne działanie antydepresantów . Kup sobie Orotan litu sama w Necie i bierz po dwie kapsy dziennie rano i wieczorem . Uwierz mi wiem , co mówię ,,,, albo rób co zechcesz . Od siebie życzę zdrówka i równowagi emocjonalnej . Jak umiesz się modlić to proś Jezusa o najlepsze leki ,takie które Ci pomogą . Ja GO zawsze proszę i zawsze dostaję ,,,, (-: Pozdrawiam
-
zgdadzam się z tym co napisałeś , a co do "uzgodnienia z lekarzem " to tylko pod tym warunkiem ,że lekarz nie jest konowałem i traktuje pacjenta jak cierpiącego człowieka , któremu trzeba pomóc . Ten , który mu kazał wjechać z 10 mg od razu na 40 musi być zdrowo popierdol-lony psychicznie , jakiś sado -przyjeb . Z 10 powoli wchodzi się na 20 mg , nawet co tydzien zwiekszając o 5 mg i czeka się na efekty na dawce 20 mg . Jak się nie pojawiają to 2 tygodniach to się znowu podwyższa do 30 mg , a 5 mg tygodniowo itd , a nie ,że mongoł od razu z 10 na 40 mg ,,, pewnie dlugo się nad tą decyzja nie zastanawiał i spieszyło mu sie do domu w tej " cięzkiej " robocie . ech, szkoda słów .
-
obstawiałbym po tak długim czasie na tym leku i w tej dawce ,że lepiej chyba było zmienić na cos innego niz dalej się męczyć bezefektownie . I tak Cie podziwiam ,że wytrzymałeś az 6 tygodni w takiej hu-jni . Ja bym się juz po tygodniu dwóch zresetował na inny lek , co by tyle uboków nie dawał . Jednak dużo zależy jak mocna depresja , jak silne cierpienie codzienności etc ,,, i jaki człowiek . Ja szybko wysiadam , jak mi lek niepodpasowuje i daje zbyt silne uboki ,,,siemano idę do lekarza po inny . Obecnie na Esci juz 3,5 roku . Jest w większosci dnia i nocy dobrze . nie dość ,że depresja , to jeszcze w bunusie uboki , a poszły wy w czarną-dupę
-
dokładnie tak jak piszesz Peter 88
-
Dragon Ball Przynajmniej spróbowałeś czegoś nowego , doświadczyłeś ,,, i to sie liczy najbardziej . Swoja drogą to już niejednokrotnie słyszałem/ czytałem ,że ta metoda leczenia depresji ma udokumentowaną skuteczność nawet w kręgach medycznych , gdzie tabletki rządzą prawie wszystkim . Derprywacja snu może i leczy depresje , ale raczej pogłebia lęki ( podobnie działa wyciąg z szafranu ) pobudza , nie pozwala zasnąć / zakłóca sen , podnosi libido , ale nasila lęki ( u ludzi rzecz jasna do tych lęków predysponowanych ) . Nie próbowałem tej metody ,,,, i obym nie wpadł w takie psychiczne łajno ,że musiałby jej wtedy koniecznie spróbować . Kiedy się ma depresję , człowiek ucieka całym sobą często w sen , traktując to jako choć chwilowe znieczulenie od zhujowanego życia . Metoda ogólnie trudna do wykonania samemu w domu ( tak samo jak głodówka ) . Najlepiej wykonywać takie zabiegi w jakimś ośrodku medycyny holistycznej , żeby w razie co był ktoś kto nie pozwoli zasnąć , zmotywuje etc . Trzymaj się ,
-
spacerów mam aż sie czasami rzygać oporowo chce , szczególnie tych w robocie . Potańczyłbym na jakiejś techniawce , tupnął mocniej nóżką , pizgnął z kąta w kąt sali i od razu byłoby weselej i lżej na zbolałej duszy schorowanego nerwowo lekomana ,,, a muza ryła by beret 1000 watów i aż serducho by dostawało palpitacji . O taki spacer mi chodzi . Wie ktoś coś gdzie teraz w Szczecinie łupią muzyczkę niedancingową (-: ,,, typu techno - hous ,etc.?
-
nie mogę znależć wątku o tym " jak te fachury " zje-bali to Forum nową skórką .To z braku laku pisze tutaj ,,, ZJEBA_LI to Forum od każdej strony , degrangolada jakaś , szum , zero przejrzystości , co to jest , jakaś stara wyrzutnia ruskich rakiet na prąd , czy co ? Ja pierd00000lę , odpycha dziadostwo na kilometr . czasami człowiek by cos napisał- odpisał , wypisał , ale gdzie tam ,,, w tej zawiłowości , mgle paranoika , niekomunikatywnosći nie ma jak > NIE MA JAK !!! i w dupie Cię mają ,,, Pozdrawiam.
-
poczekaj do 6 tygodni , jak po tym czasie ów lek nie zatrybi pierdzilenij to w kąt grabarza . Druga sprawa , to Twoje pierwsze spotkanie z tym lekiem , czy wcześniej jechałeś już na nim ? Są różne szkoły wprowadzania leku w krwioobieg , każda dobra , jednak dla każdego co innego . Ja zaczynam od niskich dawek , powoli nasycając CUN , a potem jak lek zaskoczy szukam odpowiedniej dawki co by nie za dużo , ale też nie za mało , TYLKO odpowiednio dobrze .
-
---ja też nie mogę być według polskiego prawa( przebyte i wyleczone HCV) , ale mam na to głęboko wy-jebane , srał ich pies . Tez mi kara , , , walić w to pałą zomowca .
-
----niestety , dużo krat i lunatykowania
-
dokładnie , toż cały czas to co niektórym "włochom" tłumaczę . Prosto i konkretnie , miotłą po łbie, i aaaaa sio i spokój mi tu mongoły i nieznośne dzieciaki i potwory nocne, zmory jadowite , psychiczne kutafony ,,, w dupę jeża, precz szantrapy, zwidy , manidła mazidła . Najlepiej to wcześniej na potwory to tę miotłę umoczyć w święconej wodzie ,,, efekt murowany .