Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. Kalebx3 Gorliwy

    Witam wszystkich

    RenaUchiha, Witaj w Porcie Zrozumienia i Kosmicznej Empatii. Siadaj w fotelu ,zapnij pasy bo zaraz wylatujemy na planetę Pierdopsycholandia - można tam udzielać rad do woli i jęczeć jak w bólach rodzenia , ew. rozkoszy PS. weż ze soba listę swoich chorób , bo bez tej przepustki wylecisz na burtę . No dawaj , bo czekamy na wykład ( oby nie za długi ) jaki tam Cię gryzie robal
  2. A jaki to powód , jeśli wolno zapytać . Ile bierzesz paro , a ile zamierzasz brać Esci ? Oprócz tego jakieś inne leki bierzesz równolegle ? Esci jest bardziej energetyczne ( chodzi o to ,że bardziej aktywizuje do działania ) ,a Paro uderza głównie w lęki , lękliwość życiowo- fobiczną . Jest to moje zdanie oparte na moich doświadczeniach . Obydwa leki sa dobre , ale to zależy właśnie i głównie od tego co Cię najbardziej boli . Druga strona lustra obydwu leków to uboki . I Paro i Esci maja swoje ciemne strony , ale jak dla mnie Paro ma mniejsze , ai więcej daje .--- Chodzi tylko o najoptymalniejsza dobraną dawkę ,,,, bo nawet najlepszy lek w nadmiarze staje sie trucizna , a w niedomiarze po prostu nie zadziała .
  3. Dark Knight, ja nie napisałem ,że leku nie warto spróbować , tylko ,że jest on słaby i nieskuteczny ( szczególnie na depresje ) . W sumie drogi , bo jak ktoś musi brać kilka tabletek dziennie to się uzbiera do oddania w aptece . Dla mnie osobiście lipa cały ten Coaxil . Oprócz tego ,że jest onsłaby , to działa krótko i jego odczuwalne działanie trwa ( jak dobrze pamiętam ) nie dłużej niż 3 godziny . A Ty Dark szamiesz Coaxil, czy tylko to co masz w podpisie . Czy Moklo mieszasz z Metylo ?
  4. harcom, -jakbyś miał jakieś konkretniejsze pytania to wal śmaiło na PW . Co będę wiedział , rozumiał wtedy pomogę odpowiem . Znam bardzo dobrze Campral . Brałem francuski odpowiednik tego leku .Aotal333 .Lek jest bardzo dobry na likwidowanie głodów alkoholowych ( głównie po to został stworzony), dobru i szybki pod tym względem . Lek powinno się łączyć z Psychoterapią antyalkoholową .Ja góra brałem 1-2 max . tabletki dziennie. Czytałem o przypadkach , gdy 6 tabletek dziennie powodowała u wielu ludzi mocne depresjie . Wprawdzie chęć napicia sie alkoholu była zerowa , ale cóż począć z takim ciężkim życiem , gdzie nie ma alkoholu , ale i nie ma najmniejszego choćby cienia Pogody ducha czy radości . U Ciebie zauważyłem bardzo wyrażne wpadanie w ciągi alkoholowe . Sam wiesz ,że te są najbardziej wykańczające. I chyba jednak w pewnym stopniu u Ciebie problem jest nie tylko psychologiczny , ale również psychiatryczny ( tzn . taki co się powinno leczyć lakami ) . Pozdrawiam.
  5. - dokładnie , ale nie tyle psycholog , co jakiś doświadczony psychoterapeuta i psychoterapia troche czasu mimo wszystko trwająca . Czeka Cię duzo pracy nad nowymi nawykami . Pozdrawiam i życzę zdrówka .
  6. absolutnie NIE! Żaden paieros z alko również nie mają na to wpływu . To na co cierpisz to nerwica lękowa , klasyczna postać .Alkohol ,z tego co piszesz nie ma z tym za dużo wspólnego . Ja na Twoim miejscu udałbym sie do psychiatry po konkretne leki . Myślę ,że przy odpowiedniej Terapii farmakologicznej szybko ( do pól roku ) wygrzebał bys się na dobre z tego syfu , który Cie obecnie męczy . Brałeś już wcześniej cos z psychiatrycznych leków ? Ja sam poleciłbym Ci Paroksetynę ( 15-20 mg ) na początek i dorażnie ( tylko w razie ataku lękowego ) 0,5 mg Xanaxu w wersji SR ( długouwalnialnej ). Możesz do tego leku pić alko .
  7. -Ten co mi ją ( Tianę )pierwszy zapisał prawdopodobnie przedawkował z surową cebulą , bo jechało od niego na kilometr z japy . I twierdził ,że to jego najlepszy lek na cukrzucę . Pózniej jak sie już rozkręciłem z lekami u Gościa i ,gdy zorientowałem sie,że Typ chętnie wypisze reckę na to i owo , to tak sie rozbujałem , że w końcu nazwał mnie Cyborbiem ,cyt. : " jak jakiś Cyborg ". Masz racje , że ważne jest jak sie kończy . Ot co .
  8. Witaj harcom, a powiedz po co pijesz tak duże ilości kawy . Być może właśnie kofeina wywołuje w Tobie ataki lęku . Przede wszystkim ogranicz kawę , zacznij łykać suplementy magnezu i potasu , witaminy ( głownie z grupy B ) w mega dawkach . Atak paniki wdrukował się w Ciebie ( jak piszesz ) bardzo głęboko .Teraz bardziej powielasz lęk przed lękiem i koło się nakeca samo , Te picie w weekendy u Ciebie to jakaś ostra 2czy 3 dnówa ? Ile masz lat i jak długo pijesz alko ? I od kiedy czujesz ,że przestałeś pic w miarę normalnie ? To znaczy , czy uważąsz ,że przetałes panowac na alkoholem . Ile na siłe bys wytrzymał bez picia . Sorry ,że tyle pytań , ale odpowiedzi na nie są ważne , by bardziej Ci pomóc . Sam jestem niepijącym alkoholikiem juz 11 lat prawie i powiem Ci ,że niejednokrotnie dostawałem ataków paniki ( szczególnie na kacu , po ostrym przechlaniu ) > Picie alkoholu jest nierozelwalnie złączone z lękiem .
  9. Taki nałóg jak Zolpidomania to miodzio ( tak sądzę ) oczywiście jak ktos nie przegina z dawkami i nie zjada wiaderka na dzieńdobry . Tanie to to , w aptece i nie trza kombinować . Sądze ,że recka to też nie problem . Gorzej to ja mam z trawą , buprą i innymi truciznami . Nie dośc ,że nielegalne , to jeszcze żona krzyczy i pajacuje mi tu za każdym razem jak się nakręcę . Spojrzy w oczy i juz widzi , żona zawsze wszystko widzi , bardziej chyba niż matka . Juz nie pamięta ,że nasza druga randka w 1997 odbyła się na Odwyku dla alkoholików . I ksiądż ją ostrzegał ,że bierze sobie za męża żłoba ,,, ale co tam miłośc zwycięża .
  10. Im dłużej brałem Tianę ( czas ) dawka przeważnie 2 tabletki tym z czasem było coraz gorzej . Nikomu nie polecam tego leku . To głównie lek dla nałogowych alkoholików wychodzących z nałogu . Taka była pierwotna przyczyna powstania tego leku ( tak mówili psychiatrzy w 99 przynajmniej ) . A jak juz kto miesza Tiane z SSRI to temu krzyż na drogę .
  11. ---Dobre Achimo co do leków to raz działają , a drugim razem nie działają,,, i to jest kużwa moje nieszczęście . Trawa , buprenomorfina , i inne sztrucle zawsze działaja ,,, co za chory porządek . Może i racje miał Gross , ale ja sam osobiście nie lubię Żydów , Niemców i większosci Rosjan , a najbardziej muzułmańców . ( Chociaz moja żona pracuje u Muzułmanina z Pakistanu , którry w Polsce otworzył kilka firm szwalniczych . To dobry człowiek , daje im dobrze zarobić , co miesiac zaprasza za pakistańskie-indyjskie żarcie , w urodziny daje 50 zł , ai za nadgodziny płaci 100 % ,a święta muzułmańskie daje premię , w dodatku wigilia i letnie imprezy sponsorowane ...ale ten ich krwiożerczy i selksualistyczny Allach .
  12. - pamietam hujjjjjjjjjjja jak to mówił . Aż co ze stołka nie spadłem z wrażenia i zdenerwowania . Sam na wózku zapierd-dala , koło 10 tys złotych bierze na miesiąc , a kilku groszy nie chciał dac ziomkom kalekom . Chyba znów wszedł do Sejmu ( bo go wczoraj w Telewizji Republika widziałem w programie z Gargas ). O cież w dupę ! Mam nadzieję ,że to nie jest katolik , jak ja .
  13. Dzoszua, aleś Pan wykładzik strzelił ! Powiedz mi te " sporo " to"ile ", pytam poważnie . achino, można brać / palić raz na rok i być uzależnionym . Uzależnienie to " tęskonota duszy " za danym stanem ,,, i niekoniecznie spełniona . Nie pale już ( trawy ) ponad rok , a wciąż /czasami tęśknie za tym luzem jaki daje trawa . Siedzę w tym po uszy w gównie , nawet paląc raz na miesiąc .
  14. owsik, doskonale Ci e rozumiem czego Ci brakuje . Sam niejednokrotnie cierpiałem brak kobiety ( a wtedy jak na złość nic nie idzie poderwać ) Jednak z Twoją niezachwianą wiarą w swoją nieatrakcyjność nie powiem ,że będzie Ci łatwo zbajerować jakąś Pannicę. Babki nie lubią smutasów . .
  15. owsik, nie ma to jak okład z ciepłych piersi , nie ?
  16. Pink Punk Boy, Mistrzu , a pochwal Ty sie swoimi Dziełami ( sztuki ) . W czym głównie rzeźbisz ? Zachwyć !!!ż Ale tak ,żeby kopara nam Tu wszystkim opadła . Tylko ja chcę widzieć u Ciebie SZTUKĘ , a nie jakieś stare podarte gacie na płocie .
  17. nie panikuj i nie płacz . Facet jesteś z jajcami i nie taki jeszcze problem pokonasz - rozwiążesz . Masz nauczkę ,że jak jest dobrze,,, to lepiej nie pajacować . Ja raz zapajacowałem z "RC_ chińskie gówno" i 2 lata po tym jeszcze lęki mam ,,, ale dam sobie radę ,,,i Ty sobie dasz radę. A ,że ciężko ,to normalka . Głowa do góry !!! , chyba ,że chcesz wylądować na cmentarzu .
  18. to głównie zależy od dawki leku . Często ( bardzo częśto ) mixuje SSRI . Monoterapia Paro juz na mnie nie działa . Ostatnio Paro10 mg +z Esci 3,75-5mg . Sen dobry . ,,,ale wystraczy ,że dołożę choć 1,5 Brintellixu już sen jest zakłócony , nawet radiolę dorzucę i też cięzko zasnąć . Jednak 2- 5 dni na takim Topie i depresja się cofa , jak wystraszona brzydka dziwka . Ostatnio biorę Afobazol i też 3-4 dni problemy ze snem , ale po odstawce leku ani lęków , ani kłopotów ze snem .
  19. Umpero, na początku moga się pojawić , ale dasz radę . Najlepiej wchodż z Esci ( zaczynaj ) od połowy dawki do-celowej . Z czasem sobie podniesiesz ,a uboków juz nie będzie . Musisz tak zakombinować , żeby oszukać organizm .
  20. Umpero, -ja nawet po ćwiartce Serty nie mogłem zmrużyć oczu , a o śnie to zapomnij .Wczęsniej bez tego leku spałem normalnie . Poza tym lęki na tym gównie miałem sromotne i paniczne . Srać na ten lek . Nie podeszło gówienko .
  21. - piękniei mądrze to ująłeś , powaga,,, i szacun. Mam podobnie wyjebane na swój wygląd ( ważne ,że żonie się podobam ) ,,, bo były i będą jeszcze piękne chwile
  22. beza, ---- nie zmieniaj leku ( jeszcze zdążysz w razie co ) , nie podwyższaj dawki ( ta jest dobra , a większa nie musi wcale pomóc ) . Ja bym Ci polecił dołożyć do tego co bierzesz Spamilan ( 2X10 mg ) . Do dobry antylękowiec , który leczy lęki u ich korzeni . Najgorsze ,że wizytę masz dopiero za miesiąc ,,, przez ten miesiąc to różnie może być .Długo .
  23. "Każdy jest poetą i wszystko jest Poezją ", jak mawiał wieszcz --- a najgorsze jest robienie z siebie wielkiego poety- artysty ,,, na siłę . zresztą w dupie to mam pisze swoja poezję co dzień na nowo , wśród tych samych gęb , czasem jakoś nowa się trafi,,, dziś znów nie wygrałem w Totka poanie Bąbel ! KUR-WWWA ZNOWU NIE TE LICZBY !!!!
×