Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lord Cappuccino

Legenda Forum
  • Postów

    14 806
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Lord Cappuccino

  1. Wtedy my ze slow odpadamy, bo slow ma 6 maja operację.
  2. Marek1977, A jakbyś skomentował rolę fluoksetyny w dawce ≥60mg w leczeniu otyłości, binge-eating disorder, bulimii? Fluoksetyna słynie powszechnie z anoreksjogennego wpływu, zmniejszania apetytu i masy ciała itp. Tymczasem na chłopski rozum przeczy to nieco logice zważywszy, że jest antagonistą receptorów 5-HT2c- (jak typowe "tuczniki"- mianseryna/mirtazapina, olanzapina) co powinno zwiekszać łaknienie. Wiele osób twierdzi, ze ma po fluoksetynie wilczy apetyt. Jak to wyjaśnić?
  3. fap fap fap? Buhahaha. Nie. Moja oblubienica się myje i gram dla niej i za nią w jej mmorpg.
  4. Jesteś już pełnoletnia, powinnaś pomyśleć o sobie. To żaden wstyd szukać pomocy czy o nią prosić. Jeśli masz możliwość zapisz się do lekarza i psychoterapeuty.
  5. Nie bardzo. Nie kwestionuję oczywiście leczniczych i dobroczynnych właściwości roślin, ziółek itp. - po prostu na mój organizm po latach ciężkich syntetyków subtelny wpływ ziółek raczej nie działa.
  6. Passiflora jest IMAO- a inhibitorów MAO nie powinno się łączyć z SSRI (e.g. Fevarin), ale jest na tyle łagodnym IMAO, że mózg nie powinien Ci od tego eksplodować. Kiedyś zażywałem to ziółko jak byłem na SSRI i nic mi nie było.
  7. Mój dzisiejszy dzień to de facto syndrom dnia wczorajszego.
  8. W ciągu jednego dnia: - wiosna zaskoczyła drogowców - można ubierać choinkę pisankami i bazie bombkami - jest śmingus dyngus na wodę w stałym stanie skupienia - prima aprillis I gdzie jest k.wa to globalne ocieplenie?!
  9. śmingus dyngus- na kilka kropel herbaty odpowiedziałem sprawnym kontratakiem w postaci butelki wody mineralnej
  10. Można piracetam zamówić przez internet z czeskiej apteki internetowej z Pragi, maksymalnie 5 opakowań. Koszt wysyłki do polski 17zł. www.docsimon.pl
  11. To jest akurat oczywiste- żeby podsycić atmosferę na półwyspie koreańskim i sprowokować głośno szczekającego pieska.
  12. Mi się podobało jedno zdanie, które wypowiedział Benedykt XVI. Sparafrazuję jego wypowiedzieć bo nie pamiętam jej słowo w słowo, ale postaram się oddać sens- "bliżsi Bogu są wątpiący agnostycy, którzy nie znajdują spokoju z powodu pytania o (istnienie?) Boga niż kościelni rutyniarze, których serce jest w rzeczywistości obojętne na wiarę".
  13. Też na to zwróciłem uwagę. Bardziej precyzyjnym określeniem byłoby zerwanie rozejmu/zawieszenia broni. No ale media to media- sensacja musi być.
  14. Ja z natury jestem radosny, pogodny i uśmiechnięty, ale jak mam epizod ciężkiej depresji to czuję (zresztą otoczenie to zauważa), ze mam nastrój, afekt i co za tym idzie wyraz facjaty jak mieszanka Aspergerowca, autystycznego dziecka, schizofrenika (w sensie objawów negatywnych- stępienia afektywnego i spłycenia emocjonalnego) i człowieka z organicznym uszkodzeniem oun. Po prostu obraz nędzy i rozpaczy. Żadnej z ww. przypadłości nie mam.
  15. purimer_89, Parafrazując- z Twojej wypowiedzi wynika, że "większość ateistów miało zaburzoną relację z ojcem" i jest to obopólna zależność tj. zaburzona relacja z ojcem w dzieciństwie = postawa ateistyczna w dorosłości. Zakładam, że większość to powyżej 50% globalnej populacji +1n. Ponawiam- czy jesteś w stanie podać odnośnik do jakichkolwiek badań statystycznych na reprezentatywnej grupie osób, których przedmiotem byłaby ww. korelacja? Obawiam się, że lektura kilku(nastu) biografii wybitnych jednostek nie może mieć przeniesienia na bezwzględną połowę światowej populacji i w tym sensie Twoja teza jest nieuzasadnionym i nieuprawnionym uogólnieniem. Poza tym nie wiem jaka jest oficjalna linia nauczania Kościoła, ale to, ze Bóg jest Ojcem i ma rodzaj męski nie oznacza, że jest mężczyzną czy, że w ogóle ma jakąkolwiek płeć.
  16. Jest dokładnie tak jak napisał carlosbueno. Ateizm jest ściśle skorelowany z rozpowszechnieniem wolnomyślicielstwa, posiadaniem wyższego wykształcenia naukowego, rozwojem cywilizacyjnym, społecznym itp.
  17. Nie, to pozostałości po ustroju patriarchalnym pustynnych ludów, przejaw dyskryminacji kobiet i razem z celibatem sposób na utrzymanie majątku kościelnego wewnątrz Kościoła.
  18. Nie odpowiedziałbyś i tak, gdyż nie potrafisz należycie uzasadnić swojego przypuszczenia czego Argumentum ad personam skierowany w stronę mojej osoby jest najlepszym przykładem. a poza tym Twoja, de facto, bzdurna hipoteza i dalszy wywód na ten temat to doskonały przykład petitio principii. Ujmę to tak- Ankieta przeprowadzona wśród członków Narodowej Akademii Nauk (wśród której jest 2100 wybitnych naukowców, 380 współpracowników z innych krajów i 200 zdobywców nagrody Nobla) pokazała, że 93% jej członków to ateiści. Zatem- około 1953 znamienitych osobowości naszych czasów twierdzi, iż Bóg nie istnieje. Teraz odwdzięczę się- argumentum ad personam- według Marka z Warszawy dżentelmeni Ci, zostali ateistami, gdyż mieli trudne relacje z ojcem. Co więcej, są niedojrzali i podświadomie poszukują bliskości z Bogiem, mimo że nie zdają sobie z tego sprawy. Konkluzja? Bez komentarza.
  19. A skąd ta mądrość pochodzi- z kapelusza, z księżyca czy krasnoludki Ci ją objawiły we śnie? Merytoryczne argumenty, dowody, odnośniki do wiarygodnych badań socjologicznych, antropologicznych poproszę.
  20. Powołanie się na argumentum ad Hitlerum zgodnie z Prawem Perdono kończy dyskusję, a osoba, która użyła porównania do Hitlera czy nazistów przegrywa dyskusję. Taki dobry zwyczaj w internecie.
  21. Korea Północna ogłosiła, że jest w "stanie wojny" z Koreą Południową. O decyzji władz w Phenianie poinformowała w sobotę północnokoreańska agencja KCNA, powołując się na rządowy dekret. Od tego momentu relacje Północ - Południe wchodzą w stan wojny - głosi oświadczenie przekazywane przez północnokoreańską agencję informacyjną. Zgodnie z tym dekretem, "od teraz partie, ministerstwa i inne instytucje mają traktować wszystkie kwestie między oboma krajami zgodnie z protokołem wojennym". Armia, jak głosi komunikat agencji KCNA, czeka na kolejne rozkazy przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una. Jak donosi Reuters stanowisko zostało wydane wspólnie przez "rząd Korei Północnej, rządzącą Partię Pracy Korei i inne organizacje". Władze w Phenianie ostrzegły, że każda prowokacja w pobliżu lądowej i morskiej granicy z Koreą Południową doprowadzi do "konfliktu na szeroką skalę i wojny jądrowej". Po raz kolejny także zagroziły atakami na cele na kontynentalnym terytorium USA oraz na Hawajach i wyspie Guam, a także na amerykańskie bazy wojskowe w Korei Południowej. Już na początku marca Phenian na znak protestu przeciwko wspólnym ćwiczeniom wojskowym USA i Korei Południowej oraz rozszerzeniu sankcji ONZ ogłosił, że nie będzie więcej uznawał kończącego wojnę koreańską rozejmu z 1953 roku, ani wszystkich pozostałych porozumień odprężeniowych z Seulem. W nocy z czwartku na piątek przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un ogłosił gotowość wojsk rakietowych do ataku na Koreę Południową i Stany Zjednoczone. Była to reakcja Phenianu na przelot nad Półwyspem Koreańskim dwóch amerykańskich bombowców strategicznych B-2. Formalnie Korea Północna pozostaje w stanie wojny z Koreą Południową od 1953 do dziś- czyli 60 lat, gdyż w 1953 zawarto rozejm, wprowadzono strefę zdemilitaryzowaną oddzielającą Koreę Północną i Południową, oraz ogłoszono zawieszenie broni, ale obie strony nie podpisały traktatu pokojowego.
×