Skocz do zawartości
Nerwica.com

New-Tenuis

Użytkownik
  • Postów

    2 296
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez New-Tenuis

  1. Fioletowa25, ja mam problem, bo CHCĘ kogoś lubić, po prostu mi na kimś zależy, ale nie umiem zaakceptować takich poglądów. Tym samym w sumie czuję, jakby taka osoba po prostu plunęła mi w twarz. A jak ktoś, kto jest dla mnie ważny, pluje mi w twarz, to jest to dla mnie po prostu bolesne.
  2. Ale gdzie ja napisałam, że nie mam problemu? Mam problem z tolerancją dla "drugiej strony", ultraprawicy... nie umiem zrozumieć, dlaczego tacy ludzie nie akceptują różnorodności. Dlatego tu poruszyłam ten temat. I masz rację, to jest druga strona medalu. Bo Polska jest podzielona na dwa, na konserwatystów i liberałów... i kiedy ja się dowiaduję, że ktoś stoi "po drugiej stronie barykady", najpierw mnie to bardzo boli, a potem przestaję tę osobę tolerować. Jest kilka wyjątków, ale te wyjątki tylko potwierdzają regułę.
  3. New-Tenuis

    Skojarzenia

    weteran - problemy adaptacyjne
  4. A co byś zrobił, jakbyś się dowiedział, że ktoś, kogo lubisz, jest ultraprawicowcem? Bo ja nie wiem... nie umiem tego zaakceptować, nie umiem.
  5. halenore, też mam taką koleżankę (zmienia płeć) - jest super, ma fajne poczucie humoru. Od 7 roku życia znam ją jako chłopaka. Jej metamorfoza zmieniła ją, bo stała się bardziej otwarta, zadowolona z życia i dużo przyjemniej się z nią spędza czas. :) -- 02 paź 2012, 20:47 -- Kolejny intel skutecznie podbił mi ciśnienie. -- 02 paź 2012, 21:04 -- Ale wiecie, co? Czasem się zdarza, że kogoś polubię, a potem dowiaduję się, że ma takie właśnie poglądy ("moherowy konserwatyzm")... i mam problem, bo nie umiem tego zaakceptować. Co wtedy robić? Gadać z tą osobą, próbować dociec, DLACZEGO? ? ?
  6. Ha ha, jasne Musi poczuć tę akceptację
  7. Agasaya, wiedz, że ja też trzymam kciuki za Ciebie i wierzę, że wszystko się ułoży...
  8. Ahh tak....to dopiero były czasy.... Na szczęście -dawno i nieprawda.
  9. tahela, bidulek... może go przygarnąć?
  10. L.E., szkoda -- 02 paź 2012, 17:13 -- Coś widzę, że krucho z obecnością ludzi na tym zlocie...?
  11. inbvo, ale to chyba Ty wiesz najlepiej ? ? ? Agasaya, ani to, ani to.
  12. inbvo, a po co bym pisała na tym forum, gdybym była normalna?
  13. Agasaya, z tego, co się orientuję, to ją kochał, chciał być przy niej, a ona go bez przerwy odpychała... ale też go kochała, co jest najdziwniejsze w tym wszystkim. Po prostu, była między nimi namiętność, ale taka mocna, do śmierci. Oblicza miłości są różne. -- 01 paź 2012, 21:02 -- A on też był "wariatem".
  14. Coś z mojej działki, tu wrzucę, bo myślę, że możesz mieć sporo Jej talentów: Była w Czechach taka pewna poetka, która nazywała się Jana Krejcarova. Jej ojcem był słynny architekt, matką popularna dziennikarka. Matkę zabili naziści, a ojciec Jany albo został wykończony przez komunistów, nie wiem, w każdym razie w wieku nastoletnim została całkiem sama. Była w związku z tym (jak sobie możesz wyobrazić) bardzo mocno zaburzona emocjonalnie, dużo piła, zadawała się z różnymi typkami itp. Jednak znała jednego faceta, też artystę, jak ona sama, który był w niej tak strasznie zakochany i tak jej oddany, że wylądował przez to w psychiatryku. Można powiedzieć górnolotnie, że ona była jego życiem. Więc, jak na załączonym obrazku "wariatki" się jednak kocha, a można przez nie też bardzo cierpieć...
  15. Ja mam problem z dojazdem :-( Do Puław dojadę pociągiem bądź autobusem, ale z Puław do Janowca o dziwo nie ma żadnych połączeń. Przyjadę w sobotę, 13.10. jeśli wszystko pójdzie dobrze.
  16. Termin 12-14 października Lista: 1. halenore 2. New-Tenuis
×