-
Postów
8 508 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Wydawało mi się, że kobiety w większości wolą jak facet wie co robi niż gdy muszą go naprowadzać O pływaniu pisałem -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Mniej więcej połowa do 70 -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Podobno intuicyjnie też można nauczyć się pływać. Gówno prawda -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Czytam tylko pobieżnie co piszecie i nie znam za bardzo Twojej filozofii ale brzmi trochę jak moja własna W granicach rozsądku i dobrego smaku xd Bany głównie za ataki personalne albo spam -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Najczęściej mówili tak single xd faceta, szczególnie młodego większość kobiet jest w stanie rozegrać na swoich warunkach. Niestety coś ewolucja skopała i widok cycka działa na nas hipnotyzująco ooo albo tak -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
W idealnych warunkach tak jest zawsze. W realnych jest cała masa zmiennych dookoła która ma na to wpływ. Biorąc pod uwagę specyfikę tego forum to np. leki które sporo osób z nas bierze mają wpływ na jakość. Nie wszystko takie zero jedynkowe w tej sferze Tu też do tanga trzeba dwojga biozahard xd -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
co xd Jaki tu jest ciąg przyczynowo skutkowy? -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Tzn. może inaczej. Ja widziałem różne odpały tylko tak ilościowo to jednak faceci zwykle na żywo wydają mi się bardziej opanowani i mniej przebojowi. Wręcz czasem ktoś kozaczy przez ekran a wystraszy się głośnego bąka. Kozak w necie pizda w świecie nie wzieło się z nikąd -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nie czytałem wszystkiego co pisaliście ale największy challenge w długim związku to imho to, że my sami co pare lat jesteśmy zupełnie innymi osobami. Nie sądze, że którakolwiek z moich ex byłaby ze mną gdybyśmy się poznali np. 5 lat później niż w rzeczywistości. Ajak się jest w długim związku to nie jedna a dwie osoby przechodzą w cholere zmian -
"Domyśl się" @Kiusiu podpisuję się pod tym co napisałeś rękami i nogami
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Z moich obserwacji gorzej zachowują się w realu. W necie zdecydowanie faceci są gorsi @Dalila_ to nie pożyczaj więcej pomadek oki -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nie napisałem, że w gumie Nerwica bawi i uczy -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Coś w stylu "każda dłoń, którą uścisnęłaś trzymała kiedyś kutasa"? -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Różni się bardzo. Prostytuki chętniej robią loda niż się całują. Na pocałunek trzeba sobie zasłużyć -
Jestem jak pasterz dbający o swoje owieczki. Dlatego gdy widzę, że jedzą one truciznę to podbiegam i zabieram z pyska a fee
-
Może też spróbować wejść na jakiś dobrze działający lek. Po co się truć czymś co nadaje się tylko do wyjebania na śmietnik
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Yolo -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Pokażcie na co Was stać:) Ale coś ucichło chyba nie? Nikt mi nic nie wysłał już dawno -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Jestem tu skarbie -
Bo "co nie zabije to wzmocni". To bardzo trafne określenie. Pod warunkiem tylko że przeżyjemy i będziemy walczyc dalej
-
hot-dog ze stacji, gotowa kanapka ze sklepu, kilka lizaków, gotowe danie z żabki (gnocchi z grzybami), bruchette warzywna Jej. Jak się to napisze, to nie wygląda to najlepiej
-
Zapamiętałem, że dopiero miałes się wybierać do psychiatry Sam brałem kiedyś sertraline i w przypadku zaburzeń lękowych działała na wyższych dawkach niż obecnie bierzesz i z tego co wiem to na OCD również docelowe dawki zaczynają się dopiero od 100. Zarówno pogorszenie stanu podczas początkowego okresu przyjmowania jak i to, że nie jesteś jeszcze na docelowej dawce wygląda na coś w pełni normalnego. Daj sobie czas na zadziałanie leku Często jest tak, że bierze się leki, które robią robotę i pomagają. Zaczynamy wtedy czuć się pewnie i zmniejszamy dawki/rezygnujemy z leków bo wydaje nam się, że ich nie potrzebujemy. Po zejściu z leków nadal przez jakiś czas nawet całkiem długi jest OK. No i nagle dostajemy pstryczka w nos i trzeba zacząć cały cykl od nowa
-
Dwa razy prosić do tańca nie trzeba oby parkiet nie skrzypiał
-
To zupełnie tak jak ja A jak myślisz A tu cóż się wydarzyło? Ja dziś czuje się rześki