-
Postów
7 285 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Nic pomiędzy u Was widzę. Kupa skrajności
-
Wiem,że o to chodziło ale nie widziałem gdzie Wszystko zależy od obecnie przyjmowanej dawki Kiedyś Ci coś o sobie opowiem odnośnie tego. Ale dzisiaj mam już inne zajęcia więc robię tylko spojler
-
A do popicia co było? Bo nie wiem ale się domyślam :d Ja właśnie szamam pizze hut a wcześniej były kawy, herbata, kanapka z pastą z łososia i kimchi
-
Jeden już poleciał ale dopiero jak na gołe klaty chciał wyjść A to nie jest jeszcze nasze ostatnie słowo Ale komu niby samoocene mogłyście podburzyć bo albo coś ominąłem albo nie ogarnąłem? Każda nowa inicjatywa musi dojrzeć i wymaga pracy aby przynosiła efekty. Po pierwsze weekend się jeszcze nie skończył, a po drugie kolejny już na horyzoncie. Trzeba patrzeć na pozytywne strony, bo inaczej można zgłupieć i wtedy się idzie do psychiatry
-
A proś sobie o co chcesz. Jak nie umiesz przyjmować co inni mają do powiedzenia to po porostu zamilcz a nie mów innym co mają robić. Zaczynasz w kolejnym miejscu swoje wywody, które są jedyne wartościowe a później sie dziwisz, że ktoś wchodzi w interakcje. I tak zaraz podkulisz ogon i uciekniesz ze swoim "bez odbioru" I tak trzeba żyć
-
Szkoda czasu. Tam jest taki beton, że nie dotrzesz. Wielu próbowało i każdy prędzej czy później obrywał od mądrali że jest za głupi i niegodzien dyskusji
-
Xd
-
Typowy MicMic jest typowy. I tak macie dużo szczęścia, że nie wyzwał Was od niewykształconych głąbów xd
-
I dołóż coś ekstra. W sumie nawet może być bez tych badziewi za 450zł
-
taaa same się zbiły W sumie dobry patent
-
Odpalaj żakuzi i odpoczywaj (ale nie zadługo )
-
Trochę więcej czasu dziś:D
-
Myślę, że nić nieporozumienia między nami jest mniejsza niż myślisz. Bo ja to wszystko rozumiem i się zgadzam. W moim cytacie chodziło mi o coś innego. Jeszcze raz napiszę: "Wg mnie mają robić to co czują, że powinny robić a nie to jakie są aktualne trendy i oczekiwania względem ich. Naprawdę uważam, że ludzie mimo, że sami zwykle wiedzą co jest dla nich dobre, to robią coś zupełnie odwrotnego" - przykładem jest pójście na wspomniany gównokierunek byle mieć papier, a później omijanie facetów bez papieru. To już tak dosadnie pokazuje przykład co miałem na myśli
-
Ale bachate by raczej w muchosrańsku tańczyła a nie w barcelonie a kto wie czy nie trafiłaby do żabki xd - dodaję emotki
-
Popatrz na sportowców i ich partnerów. W szczególności piłkarzy (mężczyzn) i ich dziewczyny/żony. Tu fajnie widać, ze to kompletnie nie ma znaczenia
-
Oby tak było. Życzę przecież jej jak najlepiej. Natomiast nie uważam, że podejście "dostaje wszystko co chcę na moich własnych warunkach" docelowo jest zdrowe też dla tej osoby
-
Wg mnie mają robić to co czują, że powinny robić a nie to jakie są aktualne trendy i oczekiwania względem ich. Naprawdę uważam, że ludzie mimo, że sami zwykle wiedzą co jest dla nich dobre, to robią coś zupełnie odwrotnego xd Wyłaczmy z dyskusji tematy rodzin prawniczych i lekarskich i okaże się, że to kompletnie nie ma też znaczenia. A tu też prędzej myslę, że rodzina dziewczyny może prędzej się "wstydzić" (chociaż to złe słowo) faceta niż w drugą stronę
-
W tą stronę mniej to działa niż w drugą. Są oczywiście dorobkiewicze, którzy za nic mają innych ludzi. Ale raczej jak ktoś wychodzi z poziomu 0 kilka poziomów wyżej to rozumie jak to jest. Gorzej jest jak się urodzi i wychowywany jest na tym wyższym poziomie. Wtedy ciężej jest nabrać tej perspektywy jak to jest być niżej
-
Jak patrzę na moją siostrzenicę to raczej współczuje samcom w jej pobliżu gdy dorośnie. Pożre, wymemla i wypluje
-
Wtedy nie, teraz tak xd Chłopcy też są często wychowywani na pizdusiów. Ja dopiero jak się wyprowadziłem z domu co stało się dosyć szybko bo ok. 19rż to dostałem obuchem w łeb, że tak kolorowo jak mamusia mówiła to nie jest. I że jak ciocie uważają, że jestem śliczny chłopiec to jednak koleżanki mogą mieć inne zdanie
-
Nosz kurwa mać Jednak nie załapię tego nigdy
-
O, nawet nie minęło 10 wiadomości a już skumałem żart. Widzisz?
-
Inaczej byście nas zjadły. Jak facet nie ma choć w minimalnym stopniu ogarniętego podejścia do samego siebie to nikt mu nie pomoże za bardzo. Koleżanka skromna, nieśmiała i z kompleksami może być nawet pociągająca za taką niewinność. Ale to nie działa jeśli facet tak się zachowuje. No poza jakimiś może fetyszami niektórych dziewczyn. Ale to jakiś margines
-
W IT się nie za często mieszamy między sobą xd
-
Znam kilkoro prawników i akurat w tym przypadku to akurat oni mają jakieś wewnętrznie dziwne poczucie wyższości nad każdym innym zawodem xd także tu nie same studia i ich ciężkość odgrywają rolę ale ich własne poczucie bycia zajebistrzym od reszty. Pewnie to ma duży wpływ na to, że często są takie pary. Nikogo innego nie chcą i nikt inny z nimi nie wytrzyma xd