Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    8 095
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. shadow_no

    Klub kawalera

    Bo życie kawalera bywa intensywne
  2. @Lucy32 @Happyandsad szczerze mówiąc ja akurat depresyjnych stanów nie mam od dawna ale nie uważam, że to kwestia paro. Wg mnie o ile na lęki działa ona świetnie to z wielu opisów wiem, że na depresje są dużo skuteczniejsze rozwiązania. Jak ktoś ma większy problem z ogólnie nastrojem i stanami depresyjnymi to szczerze mówiąc ja bym akurat paroksetyny na to nie polecał. Ja działanie jej na mój organizm też może trochę mylnie opisywałem. Bo mówiąc o tym, że ona świetnie działa na lęki nie mam na myśli, że ich nie mam albo że ataki się nie zdarzają. Fakt, są zdecydowanie rzadsze ale chodzi tu o to, że ona pozwala mi je przetrwać, przeczekać i się po nich pozbierać. Ten "wyłącznik" na lęk to bardziej taki tłumik. Że mimo, że czasem naprawdę jest źle to jednak idzie się do przodu. Ona nie pobudza do działania i nie sprawia, że nagle jest wszystko super i sama wyprowadza mnie na spacer na drugi koniec świata. Ale daje taki spokój, że jakbym chciał to mogę tam pójść i może nie zwariuje przy okazji
  3. Jeśli masz lęki to ciężko o coś lepszego. Mocna armata. Tylko ma też swoje uboki więc zamulenie jest np. jednym z częstszych. No i faceci mają jeszcze pare innych ekstra dolegliwości ale Ciebie to jak rozumiem nie będzie dotyczyć ^^
  4. Leki mają bardzo duży wpływ na poziom energii. U mnie korelacja np. paroksetyny z poziomem energii w ciągu dnia jest bardzo duża
  5. Jak na solarium się chodzi to wszędzie światło zajrzy. Czy mówisz jeszcze głębiej
  6. Rozpamiętywanie przeszłości to chyba najszybsza droga żeby trafić do psychiatry na własne życzenie
  7. W sumie czy musi być aż takie jędrne?
  8. Że jak wyższa to już źle? Czy niższa? Ale wybredny jesteś
  9. I utupioną. A nie czekaj. To Ty mogłaś utopić w sumie
  10. Mówiąc o małych/dużych miałem na myśli biust xddd Ale już pomijając murzynki to taka wielka roznica między blondynką/brunetką/wysoką/niską/azjatką/europejką? Po co sobie zawężać teren
  11. luzzz Nie łączy się to razem? Jeden pies
  12. Ale po co się ograniczać. Macie tak, że tylko dosłownie jeden typ kobiety/faceta Wam się podoba? Przecież fajne są i niskie i wysokie i z dużymi i z małymi i brunetki i blondynki itd. tak samo z rasami (może poza jedną). Czy tylko ja taki mało wybredny
  13. Nieee, tu nie chodziło o to gdzie jest organizowana tylko kto bierze w niej udział. I kilka państw zrezygnowało bo Izrael tam występuje nadal. Ale nie chodziło o organizacje bo w 2025 wygrała Austria i tam jest konkurs
  14. Żarty sytuacyjne są śmieszne w danej sytuacji a Ty masz zawsze opóźnienie może to to
  15. A Wy też co jakiś czas po Eurowizji później znowu oglądacie retransmisje i wtedy Wam się np. podoba piosenka, która wcześniej się nie podobała? Czy tylko j... znaczy mój kolega taki dziwny?
  16. Nie no chyba nie. Jak by po bułki do sklepu chodziły w tych czasach W sumie Portugalii szkoda bo oni chyba w miare normalnie spiewali w przeciwienstwie do tych Greków
  17. W Japonii i to obrzydliwie tak poskręcane bleeee
  18. No to było dziwne. Dobrze, że Belgia weszła. Dawać jeszcze Alicje i będzie spoko
  19. Ej faktycznie cos w tym jest. Jakby mieli wszystkie 32 zeby w gornej szczece
  20. Tak rozmawialismy o paychpzie i paychopatii. Ale czy coś z tej rozmowy ktoś coś wyniósł to nie mam pewności
  21. O którym wątku teraz mówiłaś? O Filipinkach nie pamiętam
  22. Racja! Ale mówiąc wprost to pewnie mówisz np. o dupie. A takim podejrzanym miejscem które też warto kontrolować są... stopy (podeszwy). I to ma związek z tym, że właśnie skóra tam nie jest przyzwyczajona do światła słonecznego a gdy się opalamy to jednak odsłaniamy i to miejsce. Dlatego SPF przy opalaniu ma być wszędzie
  23. No tak. Lepiej poczekać aż już będą po ślubie W sumie nie pamietam jaka była finalna definicja. Ale raczej nie. Solarium niebezpieczne bardzo a włosy na żel jak denzel ostatnio miałem w liceum
  24. Instynkt samozachowawczy jest bardzo indywidualny. Już się przekonałem, że nie da się niektórych osób przekonać racjonalnymi argumentami w niektórych kwestiach. Nawet własne traumatyczne doświadczenia nie zawsze czegoś uczą. Można se gadać a każdy i tak żyje wg własnych poustawianych filtrów
×