Alienated Ech, co poradzić, takie petycje raczej mało zmienią, a problem zniknie (albo zmniejszy się), ale może ze kilkanaście, kilkadziesiąt lat, kiedy ludzie chociaż trochę dojrzeją, a niewinne zwierzęta będą dalej ginąć. Jeśli za coś mam mieć niechęć do chinoli, to właśnie za ich brak moralności w tej kwestii.
Trochę mi głupio wczoraj było jak słuchałem o seksualnych podbojach moich kumpli... ja tylko siedziałem i modliłem się, żeby się nie spytali co ze mną w tych sprawach. Bo u mnie dupa blada. No i jestem ogólnie przerażony opowieściami jaką zdolność olbrzymią do zdrady mają kobiety.
o zdrowiu, a z takich bardziej egzotycznych to o założeniu kapeli rockowej, haha ;p
zawód którego NIE chciałbyś/ałabyś najbardziej wykonywać w przyszłości?