Zenonek
Użytkownik-
Postów
3 565 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zenonek
-
Wujek_Dobra_Rada, Odezwiesz sie tylko ciekawe czy bedziesz mial utrate osobowosci ? Ostatnio ogladalem program o rosyjskich "szpitalach psychaitrycznych", karmili (i pewnie karmia dalej) niepoprawnych politycznie Halo i tamci mowili, ze totalnie nie wiedza kim sa, ani o co biega :):) Oczywiscie dawali im dawki rzedu 20-40 mg....
-
chojrakowa, Ale co myslisz o zwiekszeniu dawki Fluo ? Ewentualnie pomysl o Coaxilu, jako dodatku.....
-
chojrakowa, No to tak, Bioxetinu bierzesz malo, powinnas sprobowac 60 nawet az do 100 (w szpitalach daja i do 120-140). Jak Tegretol nie dziala to ze stabilizatorow masz jeszcze : - Lamotrygina (najlepszy stabilizator), ma dodatkowo dzialanie antydepresyjne, swietnie poteguje dzialanie SSRI - Topomax - ale to bralas - Depakine - stary lek.... - Neurontin - stabilizator o dzialaniu uspokajajacym Mysle, ze moglabys spotegowac kuracje Coaxilem (lekko dziala na kwasy glutaminowe, moze byc uzupelnieniem SSRI) - warto sprobowac. Ewentulanie jako dodatek Mianseryna lub Mirtazapina - czasami dobrze dzialaja antydepresyjni w polaczeniu SSRI. Kup sobie olej lniasny Budwiogowy - cudow po tym nie bedzie , ale jako spotegowanie kuracji antydepresyjnej moze zdzialac. Na pewno nie zaszkodzi. Dobrze wplywa na szuplosc sylwetki, jesli Cie to przekona. Nie ma co sie meczyc na 40 mg , jak nie ma odpowiednich rezultatow. Trza probowac gorne dawki, zwiekszajac co 10-20 mg i odczekac 1-2 miesiace na nowej dawce. Jak nie bedzie GIT to moze Cymbalta ? (ulepszona Wenlafaksyna) lub inny SSRI jako podstawka + dodatki
-
chojrakowa, Jak leki teraz bierzesz i w jakich dawkach ?
-
Wujek_Dobra_Rada, Ale Zaq jak sam mowil nie jest w takim stanie zeby isc na EW... Po pierwsze ma jeszcze troche mozliwosci leczenia (Fluo, Paro, Imipramina, Noveril, Amitryptylina, Anafranil w dawce leczniczej, TLPD + SSRI, Agomelatyna, Fenelzyna i wiele innych). A po drugie EW to sa dla osob praktycznie - niemal bez kontaktu z otoczeniem, w katatonii, kiedy nic juz nie pomaga. [Dodane po edycji:] zaqzax, I jak na tym Edro ? A probowales kiedys Mianseryne lub Mirtazapine ? Czasami jako dodatek sa bardzo dobre i poteguje dzialanie antydepresyjne leku podstawowego. Ewentualnie mozesz jeszcze sprobwac Cymbalte - w koncu to lepsza Wenla.
-
A najsmiesniejsze w tym wszystkim jest to, ze sila wychwytu serotoniny nie jest wykladnikiem dzialania antydepresyjnego.... Bo np Fluo jest lekiem, ktory raczej najbardziej podnosi nastroj ze wszystkich SSRI, i czest najbardziej pobudza do dzialania, daje kopa....
-
zaqzax, Moze wez odrzuc ta Sertraline i sproboj zamiast tego Fluo albo Paro. Fluo lepiej podnosi nastroj i moze dac lekkiego kopa, lepszy lek niz Sertra. Wedlug mnie Sertra to najgorszy lek obok Citalu. Najwiecej pozytywnych opinii ma Fluo, Paro i jeszcze Esci (na zachodnich forach, bo na naszym wprost przeciwnie). Coz, mozesz dodac Rebo i zaobacz co bedzie. Ewentualnie rozwaz odstawienie Zoloftu i sprobowanie Paro , Fluo (mozna nawet do 100 mg). A probowales kiedys Fevarin ?
-
zaqzax, Ja kiedys czytalem i nawet wkleilem tu na forum gdzies link do opracowan naukowych, gdzie w badaniach bylo pokazane, ze Rebo czesto potegowalo dzialanie antydepresyjne terapii SSRI. Tzn tam gdzie terapia SSRI nie dawaly odpowiednich rezultatow, po dodadniu Rebo w kilkudziesieciu % przypadkow nastepowala istotna poprawa. Zatem nie chodzi tu tylko o naped, tylko pewnie o to, ze Noradrenalina powoduje zredukowanie agresji "in" i pewnie jeszcze o jakies inne sprawy.
-
RafQ, Daj znac na PW co to za lek ?
-
Wujek_Dobra_Rada, Co rozumiesz przez to, ze Paro to lek, ktory zmienil zycie o 180 stopni ?
-
Marek77 Jezeli rano czujesz sie lepiej a pozniej coraz gorzej , to masz podobna depre do mojej. Aczkolwiek watpie zeby byla to jakas atypowa.... Ogolnie jest przyjete, ze w depresjach endogennych , a przynajmniej bez wyraznych czynnikow psychologicznych czlowiek najgorzej czuje sie rano, a pozniej coraz lepiej. Natomiast w depresjach, gdzie czlowiek ma "problemy" bardzo wyraznie wiazace sie z depresje, czyli ma cos z czym przewlekle jest bardzo trudno sie pogodzic...to rano jest najlepsze samopoczucie (po wylajtowieniu umyslu przez prawidlowy sen), natomiast im dalej w las, no to czlek mysli i mysli i "sprawy" znowu go ciagna na dol. I nie wiem czy rozsadnym jest wtedy nasilanie dopaminy, gdyz wlasnie powinno sie wtedy mniej, a nie wiecej myslec. Chyba, ze dopamina ma tez inne wlasciwosci. Np na moja depresje sama Sertralina prawie nic nie pomogla (w sensie na nastroj). Jestem tylko troche spokojniejszy. Mysle ostatnio o Fluokestynie, bo ten lek moze podniesc nastroj.
-
fakfaq, Pojdziesz to psychologa a ten na 99,9 % odbebni gadke i odesle cie do psychiatry. Wedlug mnie szkoda czasu - depresje leczy sie u psychiatry , w nastepnej kolejnosci rozpoczyna sie psychoterapie....
-
fakfaq, Kompletnie nie ma sie czego bac.... Antydepresanty to nie jakies mozgotrzepy, ktora zmienia ci psyche, ze bedziesz na sile happy.... One cos tam maja pomoc - jedni reaguja na nie swietnie - niemal calkowicie wracaja do zdrowia, dobrego-normalnego dystansu do zycia itp itd a inni maja tylko troche zredukowane pewne objawy... Ale pomoc moga i to bardzo ! Dodatkowo - NIE masz innego wyjscia. W leczeniu wieloletnich depresji i nerwic - leki to podstawa, psychoterapia dodatek.
-
fakfaq, Sam psycholog niewiele ci da. Pierwsze psychiatra - farmakoterapia (teoretycznie z ok 70 % szans na uzyskanie pelnego wyleczenia) + psychoterapia (w koncu emocje, uczucia tez zmieniaja chemie w mozgo i dlatego poki nie ma naprawde skutecznych lekow trzeba sie wspomagac terapia).
-
Sebo_07, Uwazam, ze moze byc potrzeban powtorka niektorych badan (moze TK czy cos)... Na pewno musisz podjac leczenie moze nie tyle u psychiatry co u neurologa... Przy okazji jakie leki bierzesz ?
-
Wujek_Dobra_Rada, Co rozumiesz przez to, ze stajesz sie inna osoba ? Mozesz to opisac blizej ? (bylbym wdzieczny jakbys opisal w kilku zdaniach co sie zmienilo)... [Dodane po edycji:] Wujek_Dobra_Rada, Mozesz cos napisac na ten temat :) ?
-
miko84, No, np u osob u ktorych leczenie antydepresantami nie przynosi praktycznie zadnych efektow (badz znikome) Xanax...podnosi nastroj. Uwazam, ze GABA ma przede wszystkim znaczenie przy ciezkich depresjach psychogennych (jak np u mnie), gdyz wlasnie "wylajtawia" umysl, ze czlowiek potrafi sie wyluzowac i czuc OK....