Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zenonek

Użytkownik
  • Postów

    3 565
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zenonek

  1. Zenonek

    Hazard

    Marek to i tak wygrales duuzo wiecej niz ja... Sam powiedz, ze jak na wklady takie powinienem miec co najmniej kilka "4"... O zesz kurwa, zeby tak wygrac kiedys powyzej 5 mln zl. Z depresji duzo by nie zostalo. Tylko forsa na konto. Miesiecznie z 5 baniek mozna miec okolo 40 tys odsetek ! Z 10 baniek okolo 80-90 tys. Zycie jak bajka, fury, imprezy, hotele, wyjazdy, zwiedzanie itp itd A znacie kogos co wygral w jakas gre naprawde duzo ? Tak powyzej 5000 zl ? Ojciec mojego kumpla trafil na systemie "11" (to byla 11 jednak) w duzego "5". Z mnoznikami bylo ponad 20 tys.
  2. Zenonek

    Hazard

    Gracie w toto lotka ? To ja tyz sie przyznam zem byl uzalezniony troche od lotto. Zaczelo sie w 2003 roku. I tak pomiedzy wrzesniem 2003 a majem 2005 przelotalem gdzies realnie liczac okolo 15-20 tys zl. Glownie na duzego. 20 % nakladow poszlo na Expresa. Efekty ?? Szokujaco marne. Z moich znajomych jestem najwiekszym pechowcem jezeli chodzi o Duzego. Trafilem przez tamten okres RAZ "4" = 140 zl i pewnie gdzies powyzej 20 "3". Do tego kilkanascie "3" w Expresa. Tu przynajmniej czasami bylo po 40 zl za trojke. Potem znowu gralem 2007-2010. Znowu raz "4" = 110 zl i kilkanascie trojek w duzego. Tyle, ze gralem za znacznie mniejsze pieniadze. Okolo 5-10 zl od losowania. Wczesniej przynajmniej 20-40 zl na losowanie. Za to w wakacje 2010 trafilem dwa razy 7 na 10 w multi, co oznacza 2x 140 zl. Reasumujac do duzego mam kurewskiego niefarta. Moi kumple grajac 10 zl za losowanie (jak byl po 1,25) potrafili trafiac kilka "4" w ciagu pol roku. A Wy jak tam wygraliscie kiedys cos w lotto czy inne zaklady ??
  3. Zenonek

    Pod Trzeźwym Aniołem

    Linka , Tak biore Zoloft tylko. No coz to zrobie sobie taka herbate i moze wezme Xanax i omniprazol... Michuj , Hehe akurat nie. Pilem tylko piwa i to nawet nie duzo, bo lacznie 4,5.
  4. Zenonek

    Pod Trzeźwym Aniołem

    Zaraz sobie cos zapodam, bo kurwa zdycham, nie wiem co mnie tak jeblo, nigdy w zyciu nie mialem jakis strasznych dolegliwosci po alko...a teraz istna masakra.
  5. Moze nic nie ma po tamtej stronie...a moze jednak...? Swoja droga wedlug mnie byloby to za piekne zeby bylo mozliwe. Aczkolwiek moze ta jedna, jedyna rzecz jest jednak...coz ja chcialbym byc wierzacym, ale nie jest to latwe... Obawiam sie tego, ze im czlowiek bedzie starszy to tym bardziej bedzie chcial uwierzyc. To przynajmniej moze byc taki psychiczny ulgix.
  6. Zenonek

    Pod Trzeźwym Aniołem

    Omfg ja wlasnie zdycham po wczorajszej domowce...pierwszy raz w zyciu sie czuje tak mega fatalnie na drugi dzien po zakrapianej imprezie... Mam pytanie : Czy wziecie malej dawki Xanaxu np 0,5-0,75 moze cos tutaj pomoc ? I co mozna wziac na jakies takie dziwne nudnosci i bol zoladka ??
  7. oczywiscie, ze moze cos dac....SSRI to bezpieczne leki. Np niby max dawka fluo to 60 mg, a w szpitalach daja i 100-120. A maklerzy gieldowi biora po 140-180 zeby byc w formie. W USA lecza max do 100 mg Paro. 40 to jak najbardziej bezpieczna dawka.
  8. na milosc, alez jestem pijany ! ale postaram sie cos napisac.... Hmmm czyli seronil out.... Seroxat to naprawde dobry lek, chyba najlepszy ssri, daj mu szanse. Ewentualnie moze trzeva zwiekszyc dawke o 10 mg ?? Przy nl na paro efekty powinny byc spektalularne. Jak nie zadziala adekwatnie to zostaje Fluwoksamina albo Escitalopram.
  9. No oczywiscie...Hydro to zamulacz, praktycznie tylko i wylacznie. Ale zamulenie nie rowna sie dzialaniu przeciwlękowemu. NIe rozumiem takiego leczenia. Przeciez sa leki jak Fluo czy Sertra, ktore moga dzialac troche przeciwlękowo, ale tez moga troche dawac kopa....
  10. Rafq.... Co sie posypalo ? Napisz jak chcesz ? Nie kasuj konta....walcz...przetrwaj ten najgorszy czas...wspomagaj sie wszystkim czym sie da...
  11. Ritka, a na co sie leczysz ?? Hydro to beznadziejny lek do stosowania ciaglego, czyli do leczenia nerwicy czy depresji. Nie dosc, ze dzialanie przeciwlękowe jest znikome to jeszcze bardzo szybko wzrasta tolerancja i trzeba zwiekszac dawki. Ten lek to taki bezpieczny , lekki zamulacz. Jako tako sie sprawdza jako lek nasenny. Na pewno nie jest to dobry lek na nerwice. U dziwnego lekarza sie leczysz, wpierw dal Spamilan , teraz Hydro. Chyba, ze masz tak lekkie schorzenie, ale w takim razie po co masz to brac stale przez trzy miesiece ?
  12. To troche przeginaja. Nie wszyscy chca sie zabepieczac chemicznie lub np kondomem, bo to lipa a nie milosc wtedy (z kondomem). A inne formy seksu (anal, oral , pieszczoty "reczne" ) przeciez mozna traktowac w zwiazku/malzenstwie jako formy antykoncepcji.
  13. Pomimo , ze ja jestem za stalymi zwiazkami, to uwazam, ze Kosciol nieco przegina. Tzn ja rozumiem np wstrzemiezliwosc seksualna przed slubem, przysiege wiernosci ale niektore rzeczy sa przesadzone...jak np z tym, ze nie mozna seksu oralnego uprawiac...chociaz na pewno "nie mozna" ? Przeciez to sa zwykle pieszczoty hmmmmm
  14. Heteroseksualny anal i oral jest chyba dozwolony ?
  15. Hmm przeciez Fluo to naprawde dobry lek, gdyz nie dosc, ze dobrze podnosi nastroj to jeszcze dodaje troche napedu i pewnosci siebie. U Ciebie nie daje napedu ? Sertra + Fluo to moglaby byc jak najbardziej dobra kombinacja. Ale ten niemiecki lekarz to naprawde, jak lekarz sie moze pytac co ma przepisac... -- 03 lut 2011, 12:59 -- Chociaz jak teraz doczytalem do konca co napisalas to nie wiem, bo jak mowisz, ze sertra nasila Ci lęki i natrectwa ? Sertra dla mnie to tez lek niewypal, bo prawie nic nie pomogl, ale przynajmniej nie pogorszyl stanu. Skoro Fluo podnosi nastroj i uspokaja to moze dodatkowo mala dawka Reboksetyny bylaby wskazana na naped ??
  16. Ewa, Ale to normalne, ze na poczatku brania lekow przez 2 tygodnie mozna sie poczuc gorzej. Pozniej jest juz tylko lepiej. Mowisz, ze bralas rozne leki przez 2 lata, ale jakie leki i jak dlugo poszczegolne. Bo naprawde nie wierze w takie cos, ze zazywalas wiele roznych lekow w dawkach terapeutycznych i przez odpowiedni czas i bylo tylko gorzej. Nerwice ze wszystkich zaburzen psychicznych najlepiej reaguja na leczenie. Co do terapii ? A czego oczekiwalas od tego ? Nikt ci nie pomoze po kilku spotkaniach. Mi terapia zaczela wyraznie pomagac po okolo 8 miesiacach regularnych wizyt. Powiem tak, rezygnacja z leczenia = rezygnacja z szansy normalnego zycia.
  17. Ewa konczysz dwa kierunki z silna nerwica ?? Studiowanie jest calkiem stresujace nawet dla zupelnie NIEznerwicowanych ludzi, wiec nie wiem, moze nie jest tak zle ? Czy masz akurat jakas "pracofobie" ? W kazdym razie jak czujesz , ze cos jest nie tak to idz do psychiatry.
  18. Ewa , Moze by sie przydala wam jakas wspolna terapia ? Nie wiem, ale jesli ciagle cos czujecie do siebie poszukajcie jakiegos rozwiazania. A teraz z innej beczki, nie przeczytalem wszystkiego, wiec nie wiem czy cos o tym pisalas...Jesli masz tak silna nerwice, to czemu sie NIE leczysz ??? Powinnas jak najszybciej isc do psychiatry i pewnie rozpoczac tez psychoterapia. W terapii nerwicy zazwyczaj juz po kilku miesiacach jest wyrazna poprawa.
  19. Shadow_no , Kurde a jak tam w ogole bylo u Ciebie z leczeniem, w sensie jak, usredniajac reagowales na leki ? Nerwica lękowa zazwyczaj dosyc dobrze reaguje na leczenie nawet w monoterapii SSRI, wiec mysle, ze na tak dobrym leku jak Seroxat powinienes miec juz wyrazna poprawe. Brales wszystkie SSRI ?
  20. Zenonek

    Znaczenie wyglądu.

    Bmi to taki sobie wskazniczek, wzglednie obiegowy... Nie uwzglednia szerokosci ciala, rozstawu kosci, gestosci kosci i ciala, masy miesniowej etc.
  21. Ales pojechal po bandzie na blogu...
  22. Czyli co ? Jak stal sie oficjalnie Twoim terapeuta to nie moze byc lekarzem prowadzacym ? Mowisz serio czy zartujesz ?
  23. Nie wiem. Ja cale zycie stronilem od alko, potrafilem sie bawic bez ogaluszenia. Ale teraz jak wychodze juz z depresji to odkrywam na nowo uroki zycia i nawet jako tako wychodzi. Nie ma to jak domowki , tak z 20-30 osob - wóda, piwa i kawalek "parkietu" , jakas muza i wio....zycie mi na nowo smakuje
×