Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zenonek

Użytkownik
  • Postów

    3 565
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zenonek

  1. I byly jakies efekty ? Czasami warto wrocic, bo reakcje bywaja rozne, nawet jak cos nie dzialalo wczesnie, to nie znaczy, ze drugi raz tez nie zaskoczy. Ewentualnie ten Escitalopram moglabys zawsze sprobowac.
  2. milano3, Anafranil to praktycznie najlepszy antydepresant obok Amitryptyliny, Imipraminy i Noverilu, dodatkowo dziala bardzo dobrze takze na depresje nerwicowe. Ale Paro to tez jeden z lepszych lekow antydepresyjnych. Jak nie dziala przez 3 miesiace to odstaw, wroc do Anafranilu lub sproboj Fluoksetyne albo Escitalopram.
  3. Korba, Nie polecalbym zwiekszania dawki dalej, co prawda sa tacy co biora po 300-400 mg Sertry i dziala na nich lepiej niz 200, ale jak mowisz, ze na Ciebie lek w ogole kiszkowo dziala...to chyba nie ma sensu. Ja sertry nikomu bym nie polecil, najgorszy SSRI. Do niczego sie nie nadaje. Jak SSRI to tylko krol Paroksetyna lub Fluoksetyna czy Escitalopram. Ewentualnie czasami Fluwoksamina. Citalopram i Sertralina - bez sensu.
  4. Anna R., Chyba sobie zalatwie ten, lek, co myslisz bedzie dobry na depresje ?
  5. miko84, Tak, to prawdopodobnie o to chodzi. Tez tak slyszalem, ze SSRI po prostu stabilizuja poziom serotoniny i w ten sposob moga takze stabilizowac nastroj. Zgadzam sie tez, ze zoobojetnienie uczuciowe jest bardzo dobra rzecza. Przeciez spokojnie ponad 90 % depresji jest wywolanych przez nadmierna emocjonalnosc. Marek77, Nie bedziesz zadnym automatem hehe, przeciez jest to tylko lekkie stepienie uczuc, a nie jakies calkowite wypranie.
  6. kasia000, To dalas pupy, trzeba bylo wykupic , bo to dobry lek :'>
  7. marcja, NIe no nie jest tak zle. Wiem, ze sa inne rzeczy dajace szczescie. Nie jest tak zle ze mna, ale mowie, ze fajniej jest byc zamoznym niz nedzarzem.
  8. Moze i uproszczenie, ale dosyc prawdziwe. Pocieszajace jest to, ze nie trzeba byc milionerem zeby korzystac z dobr tego swiata. Zarobek w granicach 50,000 zl/ miesiecznie juz starcza zeby zyc na w miare full.
  9. marcja, Juz o tym rozmawialismy. Absurdalne pieniadze sa bardzo czesto powodem depresji, bo ludzie maja juz wszystko do kwadratu i nic ich nie cieszy. Ja nie mowie o zarobkach astronomicznych np place pilkarzy w zachodnich krajach, aktorow z Hollywod etc. Ja mowie o pieniadzach zeby bylo czlowieka stac na dobre samochody, fajny dom, duze mieszkanie i w miare bezstresowe zycie. Jak sie ma duzo kasy to mozna robic wiele rzeczy, zwiedzac, miec poczucie niezaleznosci etc... A tak w ogole to lepiej miec depresje i zarabiac sto tysiecy na miesiac czy miec depresje i robic za 2000 ?
  10. LitrMaślanki, Dlatego, ze w takim przypadku nasze zycie byloby smiesznie krotkie i w wiekszosci przypadkow nie bardzo szczesliwe. Dodatkowo nie byloby zadnej "instancji" nad nami, czegos do czego moznaby sie odwolywac, modlic etc = potrzeba rytualu,modlitwy. Wiara w przypadku wielu pokrzywdzonych, nieszczesliwych osob najlepszym antydepresantem. Bedac zdrowym na duchu i ciele, zarabiajac ze 100,000-200,000 zl / miesiecznie mozna sie cieszyc zyciem...ale robiac za 2000 i borykajac sie z roznymi dolegliwosciami ma sie nieciekawie...Wtedy Wiara moze byc jedyna rzecza chroniaca takich ludzi przed depresja i pograzeniem sie w rozpaczy.
  11. Marek77, Masz farta, ze hydro dziala na CIebie przeciwlękowo. Jak widac na zdecydowana wiekszosc ludzi lek ten dziala slabo lub prawie wcale antylękowo. Na mnie dziala dobrze nasennie w dawce 30-40 mg, ale przeciwlękowo to w ogole. Nawet mialem kilka sytuacji takich i nic kicha, lęk i tachykardia nie ustepowaly nic a nic.
  12. linka, Dlatego pisalem "udwodnic". Natomiast nie rozumiem dlaczego Bog haterow cieszy to, ze logicznie myslac nic nie ma ? PRzeciez to tym gorzej dla nas. NIe ma sie tu z czego cieszyc. Uwazam, ze wierzacym znacznie latwiej jest wyjsc z zaburzen psychicznych...I zaakceptowac swoje zycie na Ziemii...
  13. Zastanawiaja mnie postawa ludzi, ktorzy tak bardzo chca "udowodnic" nieistnienie Boga....Przeciez jezeli Boga nie ma, to tym gorzej dla nas...Jak sie ma 2x/3x/4x/5x lat to jeszcze spoko, ale pozniej ? Ja np chcialbym byc wierzacym mocno, jest to trudne dla mnie, gdyz moj umysl sie buntuje przeciwko temu, wlasnie poprzez wyszukiwanie roznych czasami nawet bardzo trafnych argumentow za tym, ze nic nie ma...ale nie pisze tego...bo chcialbym byc wierzacym i bardzo nie lubie tego, ze moj umysl sie buntuje... Przeciez jesli naprawde "nic nie ma" to mamy piekna kiche, kilkadziesiat lat zycia i potem lipa . Moze bede kiedys wierzacym... Do wierzacych, przekonajcie mnie, ze Bog istnieje, pisze to serio...
  14. Hydro ma znikome dzialanie przeciwlękowe. Malo kto tak naprawde ma lajta na tym leku, nawet przy dawkach rzedu 50-100 mg. Lek ten to taki w niezbyt mocny, bezpieczny zamulacz, w miare dobrze dziala nasennie (z reguly). Jednak jest to slaby lek ogolnie.
  15. Anna R., W Twoim przypadku nastapila taka negatywna reakcja. Usredniajac wieksze dawki dzialaja lepiej zwlaszcza na NN, dysmorfofobie , obsesje itp.
  16. Zenonek

    Terapia szkodzi?

    Tak, terapia to cos wiecej niz tylko wygadanie sie. Sa jednak osoby ktorym to przynosi wieksza badz mniejsza ulge. Zaburzenia psychiczne niestety poki nie bedzie srodkow naprawde poprawiajacych nastroj beda trudne do leczenia. Dlatego wykorzystuje sie wszystkie metody mogace przyniesc chociaz troche ulgixa.
  17. Anna R., Moze narod ogolnie do madrych nie nalezy. Jednak czolowe uniwersytety w USA sa jednymi z najlepszych na swiecie. Usa w wielu dziedzinach przoduje albo jest w czolowce np w astronomii, astronautyce, psychiatrii, poziomie zaawansowania technologii informatycznych etc etc... Naukowcow, osrodki badawcze maja najlepsze na swiecie. Na Ciebie Sertra w ogole kiepsko dzialala. Dzialala na Ciebie lękotworczo ? Wiec to juz dyskfalifikuje ten lek w Twoim przypadku, gdyz powinien on dzialac troszke antylekowo. Zwlaszcza przy duzej dawce.
  18. Ja sie nie zgadzam z tymi danymi. W leksykonach lekarskich jest wyraznie napisane , ze im wyzsza dawka tym mocniejsze dzialanie na serotonine. Ja bralem przez 7 dni 12,5 mg i kompletnie nic nie poczulem. NIc, zero. 25 i tak samo. Nawet jest napisane, ze przy NN, dysmorfofobii i depresjach psychogennych powinno sie stosowac dawki min. 100 mg. A na gonitwe mysli i ciezka NN trza brac np co najmniej 150 mg Sertry. Nie mowiac o tym, ze w USA, gdzie psychiatria jest na najlepszym poziomie na swiecie na porzadku dziennum lecza dawkami rzedu 300-400 mg Sertry, 40-60 Esci, 80-100 Paro , 400 mg Wenli i maja efekty. Wystarczy poczytac amerykanskie fora.
  19. Zenonek

    Terapia szkodzi?

    Terapia moze pomoc, ale moze zaszkodzic. Mysle, ze terapia ma sens w przypadku osob, ktore maja pewien poziom dystansu i samokrytycyzmu... Aczkolwiek terapia to ciezka robota i mysle w przypadku niejednej osoby moze wyrzadzic spustoszenie. Ja tam jezdem umiarkowanym zwolennikiem terapii. Mi osoboscie cos tam pomaga. Sadze, ze terapia jest najskuteczniejsza dla ludzi, ktorzy odczuwaja ulge po wygadaniu sie...i dostaniu kilku rad.
  20. Anna R., Ja na Sercie tez kompletnie nie mam stepienia uczuciowego, obojetnosci, a w moim przypadku to byloby potrzebne, gdyz jestem wlasnie zbyt emocjonalny.
  21. linka, Zeitgeist to sciema, kiedys widzialem program na ten temat jak pozostawaly obalone i osmieszone teorie zapodawane w tym filmie.
  22. zdesperowany1, To Paro to zaiste dosyc silny lek. Swoja droga to dziwne, ze nie masz stepienia uczuciowego, bo przeciez m.in. wlasnie to jest cel zazywania tego typu lekow. No ale to tez zalezy od charakteru depresji.
×