Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zenonek

Użytkownik
  • Postów

    3 565
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zenonek

  1. LitrMaślanki, Jak to jak, zalozyc nowe konto :)
  2. Zenonek

    wasze marzenie:)

    Marzenie realniejsze BMW 5, nowy model. Marzenie "mniej" (nie) realne... Veyron.
  3. coma, Widze, ze jednak sie przekonalas do Kwetiapiny. I jak ostro ogalusza czy mozna normalnie funkcjonowac ?
  4. paradoksy, No i to jest prawda, ale za dawanie kiszki pewnie wyciagala z 10 klockow na lajcie....Jak perwersy to z 3 razy tyle...To moze byc straszna pokusa dla wielu slabo sytuowanych kobiet.... Powiem Ci, ze ogolnie jest z tym masakra, zwlaszcza w KR i Wawie....Jak dzierlatka jest ze wsi, jest zgrabna i ma kompleksy na punkcie statusu spolecznego...to to najprostsza droga do kaszany.... Czy zasluguje na szacunek ? Hmmm na pewno zasluguje na druga szanse.... -- 11 mar 2011, 16:16 -- kotka21, Uwazam, ze powinnas dac sobie szanse na prawdziwa milosc. To, ze masz takie rozterki to juz dobrze swiadczy o Tobie.... Sadze, ze powinnas udac sie na psychoterapie. Nie poddawaj sie.
  5. Shadowmere, Tak. O ile pamietam 0,5 Alpro = 10 mg Diazepamu (Realanium, Valium). Zatem 20 mg bedzie niby rownowazne 1 mg Alpro. Na mnie np 1 mg Xanaxu dzialo OK, ale znacznie mocniej daje w dekiel 15 mg Diazepamu - w moim przypadku. Leki z grupy benzo w sumie tez sie roznie miedzy soba nie tylko sila dzialania (co jest rownowazone przez dawki) , ale takze intensywnoscia i sposobem oddzialywania. Na mnie np Tranxene , nawet 40 mg prawie nie dzialalo, na Ciebie 20 Dia tez nic....Ahh te nasze lby, nigdy nic nie wiadomo...
  6. isj, Fluo ciagle ma sie bardzo dobrze. WIele osob reaguje na nia dobrze, pomimo braku odpowiedzi np na Paro czy Cital.
  7. Shadowmere, 20 ? to mala dawka dosyc. Na mnie dziala o wiele silniej niz Xanax. Super ogalusza i zoobojetnia.
  8. Dust, To nie bierzesz juz tego zestawu Efectin + Mirta ?? Moze wartoby sie zastanowic nad przejsciem na Diazepam (silnie dziala na derealke , zoobojetnia). Ewentualnie moze Hydroksyzyna jako dodatek troche by opoznila wzrost tolerki na Klonazepam.
  9. Pinkii, Teoretycznie Escitalopram powinien zadzialac na Ciebie wybornie....Jednak jak nie jest tak super to imo nie jest to trafiony lek. Skoro Sertralina tak dobrze na Ciebie dzialala...a przeciez Escitalopram teoretycznie jest mocniejszy i bardziej selektywny (sertra oddzialuje slabo na Noradreanaline). Zostajesz przy nim czy masz zamiar zmieniac ? Czesto wspomagasz sie benzo?
  10. Zenonek

    Wkurza mnie:

    Thazek, Jechales kiedys VW SCirocco , tym najnowszym ?
  11. Shadowmere, Odstawialas kiedys Sertre po kilku miesiacach brania ?
  12. Mi chyba tez by sie przydala porzadna terapia.
  13. Shadowmere, Z depresyjna gonitwa mysli nie mozna spać , uczyc sie. spotykac z kimkolwiek...nic nie mozna...Z mega lękami tez... Przeciez jest podzial depresji ze wzgledu na sile i objawy. Jak tam nowy psychiatra ? Co Ci zapisal ?
  14. Dust, Probowales kiedys Diazepam ? Jaki zestaw teraz bierzesz ?
  15. Shadowmere, Nie trzeba byc w stuporze czy robic pod siebie zeby miec prawdziwa depre. Jest tez wiele innych objawow jak gonitwa mysli, ciezkie napiecie , potezne lęki czy masywne mysli samobojcze. Natomiast jak najbardziej sie zgadzam, ze termin depresja jest naduzywany w odpowiednim kontekscie oczywiscie. To jednak bierzesz jakis lek ?
  16. Podejrzanie czy nie, wszystko jest juz jasne
  17. Shadowmere, Wiesz doskonale, ze jest zadadnicza roznica miedzy "zwyklym smutkiem" a obłędem-depresja , depresyjna gonitwa mysli etc. Co do rozpowszechnienia lekow. Wedlug danych roznych osrodkow badawczych 60-80 % ludzi z prawdziwa depresje nie leczy sie calymi latami tylko proboje wlasnie sposobow ludowych jak dieta, sport, seks , alkohol...
  18. Shadowmere, Ja mowie o powaznych psychiatrach i powaznych ludziach. Nie o symulantach czy lekomanach, tudzież ignorantach. Rozsadny lekarz bedzie wiedzial kiedy leki sa niezbednym elementem leczenia, zakladajac, ze pacjent mowi prawde.
  19. Lili-ana, Najbardziej niestosowne jest to, ze uogolniasz......Inputujesz innym, ze leki sa trucizna, ze nie sa soba, ze sie truja...Jakbys tylko Ty znala jedyna i sluszna droge.... Zachowujesz sie jakbys w ogole nie przyjmowala do wiadomosc, ze te leki ratuja ludziom zycie, umozliwiaja normalne zycie.... Leki antydepresyjne to nie pigulki szczescia, to leki stosowane w razie bezwzglednej koniecznosci, jesli wczesniej zawiodly psychoterapie, diety, sporty i inne pierdoły....Lub gdy stan jest na tyle powazny, ze niemozliwe jest podjecie psychoterapii i pracy nad soba.
  20. miko84, Nie wiem jaki jest stopien skomplikowania Twojej depry, ale jezeli masz zawiłą psychogenna depresje to trza czekac sporo czasu na poprawe nastroju....Ja po wielu miesiacach poczulem ta prawdziwa stabilizacje....
  21. Thazek, Mozna tam pojechac nawet grubo ponad 200....ale uwazac trza, bo matoly jezdza lewym pasem 120.
×