Zenonek
Użytkownik-
Postów
3 565 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zenonek
-
Ritka7x, Poszukujesz specjalistycznej wiedzy na forum...My jak najbardziej mozemy porozmawiac np o lekach, ale w zakresie wiedzy ogolnie dostepnej. Co do stwierdzenia jaki antydepresant bedzie najlepszy dla ciebie i czy zatrzymuje wode czy nie, to naprawde przeciez musisz isc do lekarza.... Chodzisz do jakiegos psychiatry ? Jak lek proponuje lekarz ?
-
[art] Jak (nie) postępować z kobietami ;)
Zenonek odpowiedział(a) na Adamo temat w Problemy w związkach i w rodzinie
człowiek nerwica, Czasami trzeba zmienic terapeute. A dwa probowales kiedys antydepresantow z grupy SSRI ? Jest naprawde ogromna szansa, ze wiele tych objawow minie. -
zaqzax, Tak ? Syf w glowie ? Tyle, ze wciaz sa najskuteczniejszymi lekami na ciezkie i przewlekle depresje, zwlaszcza melancholijne. Odsylam do opracowan naukowych. Wszedzie jest to potwierdzone.
-
Wedlug mnie najlepszym sposobem byloby dolaczenie jakiegos TLPD nawet w malej dawce. A jezeli chodzi o SSRI to wiadomo, ze to kwestia wybitnie indywidualna. No, ale jesli chodzi o pewnosc siebie to na pewno najlepszy usredniajac jest Seroxat. Zawsze warto jeszcze sprobowac Fluoksetyne.
-
Ja np ogolnie jestem teraz na takiej lekkiej diecie, bo chce zrzucic pare kilo i czuje sie duzo lepiej, ale glownie dlatego, ze nie przejadam sie tylko jem malo a czesto - ponizej 1500 kcal dziennie (norma dla chlopa to okolo 2000 kcal dziennie). Chleb? Prawdziwy razowy jest super o tylko taki jadam. Ja teraz, poki jeszcze jestem na diecie robie tak - 6 dni w tygodniu jem to co lubie, ale zdrowo (warzywa gotowane, mieso gotowane itp), a raz w tygodniu jem sobie cos niezdrowego, ale bardzo dobrego np pizze salami czy kebaba (sa super, mega dobre kebaby kolo mnie).
-
intertronic, Nie masz bladego pojecia czym jest prawdziwa depresja z gonitwa mysli. Nie masz pojecia czym sa ciezkie obsesje i natrectwa. Napisze to po raz ostatni : pewnych objawow nie masz zadnych, zadnych szans opanowac bez lekow. Leki maja wiele wad, zadne z nich pigulki szczescia.....ALE dzieki temu, ze sa chociaz takie lekarstwa ludzie zaburzenie NIE sa zamykani w domach dla obląkanych tylko w ponad 90 % sa w stanie normalnie funkcjonowac i cieszyc sie zyciem. Lili-ana, Czasem lęki i depresyjne nastroje ? To jest nic. Chyba tez nie wiesz czym jest prawdziwa nerwica czy depresja. Mieso ? Trzeba jesc na zdrowie w umiarkowanych ilosciach.
-
intertronic, Lol, tyle, ze ja sam pisalem wiele razy, ze nie ma zadnej pigulki szczescia. Sa tylko proszki, ktore pomagaja pracowac nad soba. A dwa mam dobrego lekarza , ktory wie co robi i bede bral antydepresanty co najwyzej jeszcze kilka miesiecy.
-
Marek77 po co skasowales konto ?
-
Kilka miesiecy.
-
Nawet mi sie nie chce komentowac tych artykulow. Z jednej zawieraja informacje oczywiste (jak chociazby, ze leki trza brac w razie bezwzglednej koniecznosci) a z drugiej strony mieszaja pojecia... Leki antydepresyjne nie sa zapisywane na chandre albo na zle samopoczucie. Te leki bierze sie wtedy , gdyz ZAWODZA inne metody, wlasnie typu zdrowy, higieniczny tryb zycia, dieta, sport , hobby, kontakt z natura etc... Zreszta pacjentowi z depresja czesto kompletnie nic nie jest w stanie pomoc, zadne wczasy , diety i inne pierdoly... Nie mozna w ogole porownywac antydepresantow i neuroleptykow w dawkach krancowych. Szkodliwosc antydepresantow jest znikoma, a neuroleptykami madry lekarz moze tak leczyc zeby nie oglupic pacjenta, co najwyzej tylko na pewien okres wtedy kiedy nie ma innej opcji.
-
[art] Jak (nie) postępować z kobietami ;)
Zenonek odpowiedział(a) na Adamo temat w Problemy w związkach i w rodzinie
soulfly89, Nie przejmuj sie, jest naprawde duzo facetow, ktorzy tez maja w dupie te tzw "gierki miedzyplciowe". Dla mnie np to tez jest non sens i znam wiele kolegow i kolezanek dla ktorych takze to jest beznadziejne. Potrzebujesz po prostu faceta z krwi i kosci , faceta do tzw zycia a nie bawidamka...Spoko znajdziesz, jest takich duzo. człowiek nerwica, Tu nie chodzi o zmiane siebie, tylko o lekkie wyluzowanie. Nie wiem co jest glownym problemem Twoich zaburzen, ale mozna wyjsc praktycznie ze wszystkiego. Jezeli jest taka potrzeba np masz jakies objawy somatyczne w czasie spotkan z kobietami np tachykardie, silne napiecie etc to czasami trzeba zapodac jakies antydepresanty lub beta-blokery, co na to psychiatra ? Slyszalem, ze w instytucie Ericksonowskim prowadza swietne kursy uczace nawiazywania kontaktu z kobietami. -
paradoksy,
-
[art] Jak (nie) postępować z kobietami ;)
Zenonek odpowiedział(a) na Adamo temat w Problemy w związkach i w rodzinie
człowiek nerwica, Mozesz skorzystac z tych rad zapisanych wyzej, ale nieco mniej intensywnie. Tzn trzeba miec odrobine luzu, elokwencji, inteligencji. Trzeba byc milym, opiekunczym, sympatycznym , ale NIE w dupe uprzejmym pantoflarzem. Mozna czasami sobie pozwolic na male zaczepki wzgledem swojej kobitki, ale takie kulturalne. Trzeba wychdzic z inicjatywa, owszem, ale kultura jak najbardziej nakazuje zapytac sie czy Twoja chcialaby np isc taki czy taki film... Ale tez musisz miec SWOJE zdanie na dane tematy, jesli ona np chce isc na jakis film, ktore dla Ciebie jest beznadziejny to powiedz to...ale to nie znaczy, ze nie mozna isc na kompromisy... Zycie to niestety kompromis, jeden wielki kompromis np ja stracilem bardzo dobry status materialny i teraz jestem zwyklym pionkiem za 4000 zl na reke...ale sie jakos pozbieralem...znaczy zbieram... I powiem Ci, ze ze statusem jest latwo duzo latwiej, ale nie dlatego, ze mozesz podjechac S-klasa tylko duze zarobki daja poczucie niesamowitej pewnosci siebie... Ale do rzeczy...Jak juz bedziesz mial swoje zdanie i nauczysz sie je wyrazac....to nie mozna przegiac w druga strone, wszystko z umiarem. Kobiety lubia byc traktowane troche jak ksiezniczki i mozna im to nieraz dac...ale pamietaj, ze dziewczyna zasluguje na takie traktowanie pod warunkiem, ze sama sie tak zachowuje . Rzeczywiscie nie warto byc "w dupe uprzejmym" natretnym petentem, czasami trzeba odpuscic, po prostu i zaczekac az sama sie odezwie, w koncu jest rownouprawnienie... Ehhh ;/ generalnie mozna by o tym pisac i pisac, chociaz nie jest to takie latwe, nie wiem mi to jakos samo przyszlo w pewnym wieku, po prostu jestem soba i jest null problem. Tez nigdy jakos sie nad tym az tak nie zastanawialem, dopiero teraz po przeczytaniu tego tekstu, zaczalem to troche analizowac. MOge na pewno napisac jeszcze zebys unikal kobiet, ktorym wszystko i wszedzie jest malo tzn sa kobiety, ktore beda zawsze niezadowolone, bo za malo kasy etc... Szukaj normalnej, milej dziewczyny, a nie rozwydrzonej pizdy. Szanuj sam siebie to inni Cie beda szanowali i nie zakladaj topikow "dla desperatek" tylko pokaz, ze jestes inteligentnym, wartosciowym kolesiem. Naturalna , taka prawdziwa pewnosc siebie zyskuje sie tez poprzez odpowiedni ubior i regularne treningi jakiegos sportu. -
Zartowal żem... Ja biore zoloft i nie narzekam. Na swoim Sportsterze P1 z 2008 (ostatni rocznik fajnych Sportsterow) robie ok 40-50 km dziennie. Powiem ci, ze jak mialem depre w 2008 (w sezonie zrobilem pare tysiecy KM) to nic mi to nie pomoglo. Tzn czesto po takiej trasie czulem sie zmeczony, ale tez zadowolony, ale to tyle. Na dluzsza mete mi to nie pomoglo.
-
[art] Jak (nie) postępować z kobietami ;)
Zenonek odpowiedział(a) na Adamo temat w Problemy w związkach i w rodzinie
człowiek nerwica, HAHAHA dokladnie :). Ogolnie z mojego skromnego doswiadczenia wynika, ze to zalezy od charakteru kobiety... Uwazam, ze mila, wrazliwa i oddana dziewczyna niekoniecznie chcialaby byc tak traktowana.... Tzw pustaki , blachary ? Mysle, ze na nie by to dzialalo nieco lepiej. W sumie lepiej sie tak zachowywac niz byc "przepraszam, ze zyje". Mezczyzna dajacy sie traktowac jak "pomietlo przynies, wynies, pozamiataj" ma nikle szanse na znalezienie kobiety w sposob "normalny", czyli w towarzystwie etc...Pozostaja biura matrymonialne, ktore zreszta ostatnio sa coraz bardziej popularne. Chociaz to tez zalezy, bo znam tez zwiazki, gdzie wyraznie dominuja kobiety i rzeczywiscie maja przy sobie takich "przepraszam, ze zyje" facetow i nie narzekaja^^. Nie ma uniwersalnych sposobow - ogolnie najlepiej nie byc totalna cipka i NIE udawac "maczio" - trzeba byc po prostu spoko gosciem. -
Problem w zrozumieniu partnerki
Zenonek odpowiedział(a) na Daniell temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Daniell, Rodzice czesto stoja za swoimi dziecmi chocby nie wiem co, wiec to zadna wykladnia. Dziewczyna najprawdopodobniej ma problemy ze soba, byc moze niskie poczucie wartosci, atrakcyjnosci, ma kompleksy jakiegos pochodzenia. Cos ja meczy, nie daje spokoju. Powinna udac sie do psychologa na rozmowe. -
Problem w zrozumieniu partnerki
Zenonek odpowiedział(a) na Daniell temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Daniell, Z tych opisow wynika, ze twoja dziewczyna jest przewrazliwiona na swoim punkcie, zero dystansu do swojej osoby. Moze to wynikaz z jakis problemow nerwicy, depresji etc. Musisz z nia porozmawiac szczerze i powiedziec to co tutaj napisales, naswietl sytuacje. Uprzedzam, ze z osobami tak przewrazliwionymi na swoim punkcie moze byc ciezko dojsc do jakiegos porozumienia. Jak ktos ma zamkniety umysl to ciezko, ciezko...