Zenonek
Użytkownik-
Postów
3 565 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zenonek
-
A co myslicie o tym, ze "im wiecej kaszany tym mniejsze serce " ? W koncu na swiecie jest kilkadziesiat tysiecy osob, ktore maja wolne srodki powyzej 50 mln $.... Nie mowiac o tych co maja miliardy... Jakby taki jeden z drugim zrobili sciepe to zaraz posypaly by sie skuteczne leki na wiele schorzen^^. Przeciez statystycznie okolo 100 miliarderow powinno chorowac na depresje....Jakby jeden z drugim zrzucili sie po 100 baniek ... A moze chca cos takiego zrobic tylko sa blokowani przez koncerny farmaceutyczne ? A moze oni maja skuteczne leki ? Hmmmm
-
esprit, Z lajtowych rzeczy to mozesz brac wyciag z glogu oraz codziennie 1-2 grejpfruty zapodawac.
-
esprit, Zalezy czy masz nadcisnienie od nerwicy czy po prostu.
-
esprit, A antydepresanty nie pomagaja CI wyregulowac cisnienie ? Skoro masz NL to powinny cos pomoc.
-
linka, Choc z drugiej strony jak ktos do szczescia by potrzebowal tak absurdalnych rzeczy jak palac z 30 pokojami czy odrzutowiec to tez moze swiadczyz o jakis zaburzeniach , byc moze osobowosci. Np praktycznie kazdy, albo niemal kazdy chcialby miec ladny dom czy fajne 1xx metrowe mieszkanie....ale raczej nikt nie zaklada, ze bedzie mieszkal w zamku...
-
rober6666, No kosmos, przerwales ogromny koszmar z tak ciezka choroba...Dobrze, ze to napisales. moze Ci troche ulzylo. Chcialbym Ci przypomniec o leku Gabitril (jak benzo Ci ratuje zycie to jest szansa, ze ten lek pomoze).
-
Jest to prawda, ale jak to bywa tylko w niektorych przypadkach... Znam wiele osob co sa bardzo szczesliwi z tego co osiagneli i ciesza sie zyciem. Problem polega na tym, ze dla jednego spelnieniem bedzie nowy Fiat Panda lub kawalerka a dla drugiego 150 metrowe mieszkanie i Mercedes E 320. A przeciez wszystkie te rzeczy sa normalne. Gorzej jak ktos chcialby miec helikopter i palac za 15 mlnow zeby sie czuc ok .
-
rutka, 2 sklepy masz ? To ladnie ! A w jakiej branzy ?
-
Sprawila mi radosc rozmow z Thazkiem o BMW 5 rocznik 2002-2003 .
-
człowiek nerwica, A moze to dziala u Ciebie troche na zasadzie samospelniajacej przepowiedni ?? Uwazasz, ze jestes do niczego (a sadze, ze tak nie jest) , spinasz sie, stresujesz i wtedy nie ma prawa nic wyjsc. Dodatkowo wiele osob uczy sie pewnych rzeczy i zanim im to zacznie wychodzic jak nalezy to myla sie wiele razy...Moze jest tak, ze po prostu za latwo sie zrazasz ? Moze potrzebujesz wrzucenia na luz ? A w tym leki moga pomoc, a terapia powinna zmienic choc troche myslenie. Nigdy nie odczuwasz luzu, nawet po alkoholu lub duzej dawce benzodiazepin ?
-
Dysforia, Hehe no to tez jest w zasiegu haha, w koncu ilez stoja te Bejce 30-40 w stanie iglowym . Ty masz wciskanie w fotel na co dzien , ja nie
-
Dysforia, E90 to jest kosmos po prostu, wedlug mnie bije na glowe 5 E60 , pozycja za kierownica, sprawnosc, prowadzenie , lekkosc - po prostu kosmos. Jednak nie mam tyle kasy zeby kupic taka w dobrym stanie. A myslisz, ze BMW 5 (2002-2003) z 3,0 benzyna bedzie mi sprawiale radosc ?
-
Ehhh ;/ , leki i terapia naprawde Ci nie pomagaja ani troche ? Moze potrzeba Ci jakiegos stabilizatora - moglbys sprobowac Gabitril - dziala podobnie do benzo i stabilizuje.
-
człowiek nerwica, W UK koszac trawe mozesz zarobic 10-15 tys zl netto miesiecznie (przykladowo), moze wyjedz za granice po prostu ?
-
KLOMIPRAMINA (Anafranil, Anafranil SR)
Zenonek odpowiedział(a) na mikolaj temat w Leki przeciwdepresyjne
Shadowmere, Czemu Dziecko -
Dysforia, Chcialem kupic mloda trojke, ale widze, ze ciezko byloby mi kupic taka w dobrym stanie za moje fundusze. A 8 letnia 5 to na lajcie kupie w dobrym stanie. Auto powinno cieszyc jak jasna kiszka nie ?
-
Dysforia, Myslisz, ze ciezko bedzie znalezc taka Bmke jak Twoja z konca lat produkcji (2003) w swietnym stanie (benzyna , 3,0) ?
-
Dysforia, Sluchaj, a jak tam sprawuje sie wykonczenie i jakosc materialow w Twojej Bmce ? Oraz skora (o ile masz ) ? Jaki masz przebieg ?
-
Pinkii, Hehe no moze, ale nie sadze, ze moznaby postawic znak rownosci .
-
Pinkii, No o tym mowie. Dawniej koles sprawdzal sie na polowaniach i przy budowie szalasow...Obecnie w pracy zawodowej. Oczywiscie kobieta tak samo moze osiagnac sukces....ale jakos nie wydaje mi sie zeby bylo to krecace dla wiekszosci facetow ^^.
-
NoOneLivesForever, A nie masz kontaktu z ojcem ? DObrze jest miec bogatych rodzicow - tylko pozazdroscic - to chyba jedna z najlepszych rzeczy jaka moze spotkac czlowieka - oczywiscie pod warunkiem, ze takze sa fajnymi, przyzwoitymi ludzmi i odpowiedzialnymi rodzicami- to jest najwazniejsze. No widziesz, ja Cie doskonale rozumiem co chcesz przez to powiedziec - jezeli samochody-motoryzacja Cie nie kreci to w zasadzie nie odczujesz roznicy kolosalnej miedzy np Oplem Vectra a powiedzmy Audi A6. To tak samo jak z rowerami - dla laika Shimano Sis bedzie tak samo pracowal jak Shimano XTR... Pinkii, Powiem Ci, ze ja znam kilka osob co osiagnely sukces, przez duze "S" - osiagaja zarobki netto w granicach 1-3 mln rocznie...I niektorym odbija, innym mniej... Znam takiego jednego, nosi sygnet na kazdym palcu i Zegarek Breitlinga (tak to sie pisze ?) i fajnie gestykuluje zawsze. Co do samochodow, to powiem Ci, ze ceny NOWYCH aut sa dla mnie powalajace --- . Jak tam sie sprawuje Bmka ? Ps ja bym zaryzykowal stwierdzenie, ze statystycznie wiekszosc kobiet mniej czy bardziej leci na kase (oczywiscie nie mowie o Tobie), nie oznacza to, ze 99,9%, ale z 70....moze, moze. Nie chodzi tu raczej tylko o perfidny pseudosponsoring...ale badzmy szczerzy mezczyzna przede wszystkim sprawdza sie na polu pracy zawodowej (dawniej byly to polowania etc) - koles, ktory osiagnie jakies sensowne dochody - powyzej 15-20 tys netto miesiecznie ma prawo czuc sie jak ktos. Aczkolwiek obnoszenie sie ze statusem tez jest troche zalosne...
-
NoOneLivesForever, Jakbym nie mial sposobnosci na przyzwoity zarobek w Polsce to bym od razu wyjechal stad, ale jakos daje rade, jestem calkowitym sredniakiem obecnie, absolutnie nie ma sie czym chwalic, ale ujdzie w tloku. Ponadto w czym widzisz snobizm ? W checi posiadania swojego mieszkania czy dobrego samochodu ? Kazdy ma swoje pasje , moja pasja sa samochody, nic na to nie poradze, rzecz , ktora mnie cieszy bardzo... Stac mnie na kilkuletnie auto dobrej klasy, aczkolwiek musialbym wziac takie na raty. Wole 5 letnie Audi czy BMW niz nowego Fiata , Forda czy Opla ze 100 konnym silnikiem. Nie mozna nazywac snobizmem pasji.... Dodatkowo kupno nowego samochodu jest dla mnie absurdem , poniewaz nawet taki zlom jak Fiat Panda - kosztuje nowy 30 tys....
-
Pinkii, Heh miejmy nadzieje, ze Ty tez swojemu facetowi nic nie odmawiasz . Oglolnie fajnie to widac w naszych rozmowach jak ludzie sie roznicuja. Dla jednej osoby marzeniem sa dobre ciuchy, kosmetyki , dla innego wycieczka i pobyt w luksusowym osrodku wczasowym...jeszcze inni wybiora podroz na spontanie.... Ja natomiast wybralbym podroz sensownym samochodem (BMW, AUDI, MERC , 200km ++, automat) z rowerem na dachu. I w ten sposob bym zwiedzal. Kocham samochody :).