Zenonek
Użytkownik-
Postów
3 565 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zenonek
-
Adwentystka, Pernazyna w dawce 50-100 mg (mikro dawka) lub Rudotel.
-
Alienated, Napisales wiele madrych i prawdziwych rzeczy. Niektore wrecz wyjales mi z ust. Teksty ludzi, ze ktos nie zarabia , bo jest NIEzaradny sa jednym z najwiekszych absurdow i swiadzca o niskie inteligencji tychze, poniewaz nigdy, przenigdy NIE bedzie tak, ze wszyscy beda super przedsiebiorczy, bo wtedy wszyscy czy tam wiekszosc bylaby przedsiebiorcami i niby gdzie bylaby sila robocza ?? Chyba, ze tacy ludzie maja na mysli inne pojecie "przedsiebiorczosci".... W Polsce jest tak, ze inteligentni ludzie po studiach dobrych uczelni pracuja za 1500-2000 zl w wiekszosci przypadkow, chyba, ze ktos ma znajomosci lub uczestniczyl od malego w wyscigu szczurow (biegla znajomosc 2-3 jezykow obcych, 2-3 fakultety itp itd) - ale nawet bycie takim psem na kwalifiakcje NIE daje gwarancji wysokich zarobkow... Moja kolezanka- to byl maniak nauki - wyuczyla sie biegle 2 jezykow obcych i ciagle szlifuje trzeci, skonczyla 2 kierunki na UJ i dostala prace , niby troche lepiej platna niz jej koledzy, ale trudno uznac 3000 zl na reke- przy takich kwalifikacjach - za szczyt marzen. Moi koledzy po zawodowkach - pojechali do Danii -tam robia "przy drzewkach" i zarabiaja srednio (w przeliczeniu) po 5000-6000 zl netto, a jak jest dobry kurs Euro to nawet po 7000 zl... Znajomi rzemieslnicy czy budowlancy - jak dobrze zapieprzaja z tapetowaniem, malowaniem, glazurnictwem itp itd... to moga zarobic po 4000-5000 zl netto/mich. Czyli w Polsce niszczeni ze wszechmiar sa NIE tylko mali i sredni przedsiebiorcy, ale i ludzie wyksztalceni, gdyz praca za 1800 zl dla czlowieka z mgr uczelni panstwowej czy dobrej prywatnej to smiech na sali i upodlenie do granic mozliwosci. 1800 zl to powinien zarabiac czlowiek uposledzony wykonujacy jakies proste prace.
-
Magda juz chyba wiem jaka furke zapodaje, 75% na A6 25% na Thesis. Tylko jest jeden problem ta obecna A6 jest produkowana od 2003 czy 04 ? Bo ja chce ten model po fejs lyftingu, piekne wnetrze. A Ty co robisz z ta Beta w koncu ?
-
Magdaa, To wiecej go wyszly te nowe komorki chyba.
-
Magdaa, No to jak roslas do 13 roku zycia to bylas wczesno rozwijajaca sie fizycznie :) ja tez tak mialem :). Ladny wujcio , nie ma to tamto, a jak tam z nim teraz, ma jakas dzierlatke ?
-
Magdaa, O LOL ja myslalem, ze mial z 18-25 lat i po prostu hormony mu tak buzowaly, ze...wiesz jak to jest u facetow, reka sama wskakuje tam gdzie...powinna (albo nie powinna ). Jak mial 43 lata to chyba rzeczywiscie dawno kobity nie mial. Mialas 13 lat ? To chyba musialas byc wczesno rozwijajaca sie fizycznie, moja siostrzenica ma 13 lat i wyglada na totalnego dzieciucha.
-
prz-ro, TLPD cialge rzadza w ciezkich stanach, nie ma nic skuteczniejszego na ciezka depre niz Amitryptylina czy Imipramina lub na ciezkie nerwice, NN itp jak Anafranil czy Noveril. No i jeszcze Fenelzyna lub inne MAO. Moze Wenlafaksyna, Cymbalta i Valdoxan sa jako tako porownywalne. Vilazadone ma byc najlepszym antydepresantem obecnie dostepnym.
-
Magdaa, A ile mial lat ? Dobrze, ze go dalej lubisz ^^ , moze nie mogl sie powstrzymac hahaha zartuje ofc.
-
cytrynka84, No co prawda to prawda, Chyba nie ma tak zasluzonego leku jak Anafranil o tak szerokim spektrum chorobowe - ciezka NN, depresja, nerwica, nerwico-depresje - wszedzie ten lek rzadi.
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Zenonek odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Matt FX, A czemu nie bierzesz Pernazyny - to kluczowy lek na takie stany jakie masz wlasnie Ty. W moim przypadku 75-100 mg Pernazyny zdzialalo cuda- wyciszenie, ukojenie, zanik negatywnych mysli i teraz jest git nawet jak nie biore juz z 3 tygodnie... Ps Lekarz Hani jest naprawde kompetentny , wedlug mnie musisz z nim dokladnie pogadac, ze przez ponad 3 miechy Lexapro gowno Ci pomogl - wedlug mnie ten lek pogorszyl Twoj stan - tak jest czasami i powinienes brac cos innego raczej + na pewno cos wycisszajacego jak Pernazyna. -
Wiesz autor tematu nigdy tak naprawde sie nie leczyl. Bo nie mozna nazwac farmakoterapia - miesiecznego lykania malych dawek jednego leku SSRI... Leczenie ciezkiej nerwico-depresji to przynajmniej rok mocnej farmakoterapii + psychoterapii.
-
Shadowmere, Magda Wedlug mnie nie musi byc za pozno. Czytalem wiele takich historii, oczywiscie faktycznych, szczegolowe opisy z prowadzenie sledztw, przebieg, dzialania, metody Policji itp itd. I naprawde trzeba byc mocno rozgarnietym i miec bardzo duza wyobraznie i wiedze zeby kogos zalatwic tak zeby slad po nim zaginal calkowicie. Innymi slowy- to, ze jej nie odnaleziono przez taki dlugi czas poszukiwan to jest jakas szansa , ze ona jednak zyje... Tylko gdzie jest ? Oczywiscie jest to mniej prawdopodobne niz to, ze zostala zamordowana, ale jednak nie jest nieprawdopodobne - ze zyje....
-
Hmm nie wiem, ale jakos czuje, ze moze sie to dobrze skonczyc...wlasnie dlatego, ze slad po niej zaginal- tzn. jest naprawde mala szansa, zeby jakis psychol byl tak rozgarniety i zorganizowany zeby unicestwic cialo oraz zeby nie bylo zadnych sladow walki nigdzie itp itd (tam gdzie potencjalnie mogla zniknac)... Chyba, ze jakis psychopata ja przetrzymuje gdzies lub naprawde zostala "sprzedana" do "warzywniaka"... Na organy ? Mozliwe, ale mniej prawdopodobne- mogla podpasc jakiemus kolesiowi- moze go odrzucila czy cos lub co z tym watkiem kolezanki co sie z nia poklocila ? Moze on maczala w tym palce ?
-
Magdaa, Chociaz uwazam, ze gdyby ja zabil to zostalaby znaleziona...przez taki okres czasu - to nie taka prost sprawa - spowodowac zeby cialo "wyparowalo".... Moze rzeczywiscie ja porwali ?
-
No naprawde masakra, nie wiadomo co lepsze dla niej smierc czy bycie gwalcona na wszystkie sposoby 10 razy dziennie ?
-
Albo naprawde dala noge gdzies (chociaz nie wiem hmmm) , albo ja porwali do domu uciech.
-
Magdaa, Ten koles to jakis totalny mega zjeb do kwadratu. Zmienil numery telefonu spowodu 300 zl BUHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHA Wiekszego niedojebanca to nie widzialem, ja na Waszym miejscu zrobilbym z typa takie posmiewisko, ze mozg wysiada, ze dla 300 zl robi takie jazdy jakby bank obrabowal na 1000,0000 zl.
-
RafQ, Dokladnie. Napisales szczera prawde. Dodam tylko, ze wiem, ze intencje autorki tematu sa zapewne godne pochawly to trzeba wiedziec o tym, ze Paroksetyna to jeden z najlepszych lekow na nerwice zwlaszcza swietnie wycisza lęki i podnosi nastroj. Jasne, ze beda przypadki co na nich zle dziala, ale na tej samej zasadzie moze komus odjebac po wypicu 2 piw.
-
Trza zrobic mu wstyd jak mowia wszyscy i jazda. Osmieszcie go, ze za 300 zl robi z siebie idiote.
-
Magdaa, Ja tego NIE rozumiem - skad biora sie TAKIE ZJEBY - o nic nie znaczaca kwote pieniedzy sie robic takie jazdy zeby zrobic z siebie posmiewisko ? Ja jestem typem czlowieka, ktory sam dzwoni do petentow jak ma jakis dlug i oddaje wczesniej niz bylo umowione - nie rozumiem takich oszustow. Dodatkowo moze napisze, ze jakby to byla kwota rzedy powyzej 50,000 zl, ze nie wiem ktos ma slaby charakter i na mozg sie mu rzucilo jak zobaczyl taka kwote i cos tam robi glupoty- ale np sie w koncu zreflektuje i oddaje.... Ale NARAZAC sie komus , na niesnaski, nieporozmienia, nienawisc dla 300 zl - to trzeba byc chyba naprawde jakims idiota.
-
Magda O to jak on ma zone to radze moze pierwsze go nastraszyc, ze zrobicie mu wstyd przed zona lub przed tym szefem , jak to nie pomoze to trzeba mu ten WSTYD zafundowac i osmieszyc go, ze dorosly chlop a zal mu dupe sciska , ze polakomil sie na 300 zl...