Zenonek
Użytkownik-
Postów
3 565 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zenonek
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Zenonek odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Matt FX, Jest w cholere lekow, ktore na pewno beda dobre dla Ciebie. Lekarz Hanii jest tak dobry, ze moze popytaj sie go czy Valdoxan albo Cymbalta bylyby dla Ciebie ? -
rober6666, Wziales Lamo ?
-
Shadowmere, Chyba terapia nie jest dla Ciebie naprawde, przynajmniej ta polegajaca na rozgrzebywaniu ran - jestes na to za delikatna . A jakie sa jeszcze inne rodzaje terapii ? bo sie nie znam w ogole na tym ? Moze jakas inna bylaby ok ?
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Zenonek odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
To moze dobry dla Ciebie bedzie Ixel, Coaxil, Seroxat, Fevarin ? -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Zenonek odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Matt FX, Widziales sie z laska no i co ? Moglo to miec jakis wplyw, ale lek po 4 miesiacach brania powinien tak pomoc, ze juz masz jaki-taki dystans i rownowage, a tu kicha, czyli lek nie dla Ciebie. -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Zenonek odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Matt FX, Najprawdopodobniej - jak wszyscy mowilismy ten lek jest dla Ciebie szkodliwy. Przeciez tak sie zdarza, ze niektorzy reaguja pogorszeniem stanu zdrowia na dany lek i tak sie najprawdopodobniej stalo w Twoim przypadku. Zatem jezeli ten lek Ci szkodzi to zwiekszenie dawki moze jeszcze pogorszyc stan. Co innego jak lek pomaga albo jest neutralny to wtedy zwiekszenie dawki moze miec duzy sens. Ale jak cos szkodzi to zwiekszenie ilosci tej substancji moze wywolac wieksze zmiany negatywne... Idz do lekarza Shadow i pogadaj z nim juz na powaznie , ze NIE mozesz brac Esci i tyle. Czlowieku bierzesz to juz ze 4 miesiace i nic Ci nie dalo- bez sensu to kontynuowac. -
aree1987, Tak samo dzialaja lekie jeszcze na np : - astme - cukrzyce - alergie - LZS - AZS - luszczyce - lupiez - wiencowke - hiv - hemofilie etc.............................. niestety, tak wyglada medycyna. Chociaz w przypadku nerwic jest znacznie wieksza szansa na normalne zycie bez lekow niz np przy srednim czy ciezkim nadcisnieniu.
-
Lek po który nerwica natręctw ustępuje cał
Zenonek odpowiedział(a) na misiaaaa temat w Nerwica natręctw
Na NN jest wiele dobrych lekow : - Anafranil jest najlepszy (uogolniajac) Jak nie chcesz go to polecam : - Seroxat (Paroxetyna) - Fevarin (Fluwoksamina) - Cital (Citalopram) - Cymbalta Ale musisz wiedziec, ze na efekty w postaci redukcji NN trzeba czekac wiele tygodni, nawet w leksykonach medycznych jest napisane, ze Anafranil przy NN dziala dopiero po wielu tygodniach zazywania, a przeciez to silny lek. Co do SSRI to na NN trzeba brac wieksze dawki (Seroxat- 40 mg, Asentra- 100 mg itp itd), polecam takze lek Pernazyna w mikrodawce na noc (50-100 mg) - wycisza mysli i dobry sen jest po nim. Oczywiscie jest jeszcze wiele innych lekow, ktore moga pomoc, ale wpierw proboj te. -
Dean, Raczej chodzilo mi o to , ze przykladowo nam czy komus pomogly dane rady to raz. A dwa to, ze np Tobie jakies rady czy dana terapia nie pomogla to absolutnie NIE znaczy, ze NIE pomoze innym, bo kazdy czlek jest indywidualnoscia i tak jak z lekami tak jest z radami i terapiami, nie ma uniwersalnych srodkow na dane schorzenie. W USA jeden z najwyzszych wskaznikow samobojstw jest wsrod...psychiatrow...a psychiatra i terapeutyka w Stanach jest chyba na najwyzszym poziomie na calym globie...
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Zenonek odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Matt FX, . No zobaczymy co zrobi, ja mysle, ze jak naprawde jest tak ciulowo na tym leku to powinien go zmienic i zapodac cos innego. . Ale sie zobaczy. Napisz jak bylo u niego dokladnie -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Zenonek odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Matt FX, A w tym tygodniu masz ta wizyte u lekarza Shadow ? -
Ogladal ktos film "kielich krwi mojej" (horror) ? Szukam jakiegos dobrego horroru do obejrzenia... Dajcie mocium Panstwo jakie tytuly...
-
rober6666, A w ktorym osrodku byles (ja znam dobrze Szczawnice, bylem tam z 10 razy na wczasach).
-
Tak bolerioza to mozliwe,ale procz tego powodem objawow (pseudo)nerwicowych moze byc niski poziom potasu we krwi, magnezu, anemia, przemeczenie organizmu obowiazkami sluzbowymi czy cwiczeniami fizycznymi itp itd I pewnie cala masa innych schorzen...
-
Rober Czesc ! Dobrze, ze dales jakos rade. Jestes tytan, naprawde :). Zacznij Lamo i pisz co i jak sie dzieje, Bedzie lepiej na pewno, najwyzej cos jeszcze Ci ten lekarz dolozy...ale wyjdziesz z tego zobaczysz... Z tym chlopaczkiem , o masakra, roslinka przez blad... Probwales gofry na rynku ?
-
Dean, Zalezy jaka pomoc.... Jezeli czyjes problemy sa realne to mozna podsunac jakies rozwiazania, ktore nam pomogly. (to jednak wiadomo, ze jest trudne). Lub z drugiej strony, czasami ludzie maja wyimaginowane problemy w stylu zbyt wysokie wymagania od zycia, kompleksy co do intelektu lub fizycznosci (czesto wyssane z palaca przez krzywe spojrzenie na siebie, perfekcjonizm lub porownywanie sie do sztucznych idealow z photo shopa lub najczesciej przed niedowartosciowanie przez rodzicow) - czasami mozna kims wstrzasnac, czasami wystarczy kilka rozmow zeby komos odmienic skrzywione autoodibicie itp itd Oczywiscie nie mowie tutaj o prawdziwych ciezkich nerwicach czy depresjach ale jakis problemach psychologicznych, zyciowych itp itd
-
fallenone26, Bo do czlowieka w ciezkiej depresji nie docieraja racjonalne argumenty. Ale lap pare : - jestes zdrowy fizycznie, tak ? Zatem mlny ludzi byloby super szczesliwych majac zdrowie fizyczne bez zadnych "ale" - jestes mlody - wszyscy ludzie starzy chcieliby miec mlodosc znowu - bedac tak mlodym jest oczywistym, ze nie stac Cie na mieszkanie, nowy samochod i dobre zycie, 98-9 % Twoich rowiesnikow tez nie stac na takie rzeczy lub nie byloby stac gdyby nie rodzice - jestes chory psychicznie na depresje (raczej na nerwico-depresje, gdyz u ciebie jest to zapewne spowodowane przez czynniki zewntetrzne), wiec twoje myslenie jest znacznie skrzywione i wyolbrzymione, nie myslisz trzezwo - istnieje duza szansa, ze przy odpowiedniej farmakoterapii i psychoterapii wyjdziesz z tego dola - jezeli uda ci sie wyzdrowiec to bedziesz mial cale zycie przed soba, byc moze uda ci sie niezle zarabiac - krok ostateczny bedziesz mogl zawsze podjac- lepiej pierwsze dac szanse medykamentom i terapii [Dodane po edycji:] I jeszcze jedna sprawa jaki zarobek by cie usatysfakcjonowal ? Pisales, ze 2000-2500 to juz by bylo OK. Taki zarobek jest jak najbardziej realny, tylko musisz sie jakos ogarnac z tej depresji.
-
fallenone26, Przeciez ci odpowiedzialem na pytanie o sens zycia. Nie bede ci odpowiadal na kazde drobne pytanie, bo jestes w ciezkiej depresji, wiec racjonalne argumenty do ciebie nie docieraja. To tak jakby kogos kto ma zapalenie pluc "leczyc" slowami wez sie w garsc, oddychaj itp. Sie musisz leczyc i tyle.
-
nie jestem w stanie tego odtworzyc, bo korzystam teraz z blueconnecta 128 czy 256 kb... Co tam jest? A jezeli chodzi o sens zycia- to jak najbardziej jest takowy, tylko musisz dac sobie rok-dwa na leczenie wtedy pogadamy. Rozmowa z czlowiekem w ciezkiej depresji jest niemal bezcelowa, gdyz wszystko idzie przez bardzo geste sito choroby...pierwsze trzeba naoliwic tryby antydepresantami i rownoczesnie rozpoczac psychoterapie...
-
fallenone26, Nie , pisalem, ze po 1-2 miesiacach powinny ustepowac objawy psychiatryczno-fizyczne (gonitwa mysli, mocne natrectwo, roztrzesienie, napiecie, derealka itp itd etc). Poprawa nastroju, nabieranie dystansu do problemow itp itd to wymaga znacznie dluzszego czasu + powinno to byc potegowane przez psychoterapie. U mnie poprawa nastroju nastapila po 4 miesiacach zazywania leku, a objawy fizyczne ustapily po miesiacu. / Chcesz godnie zarabiac ? Wyjedz za granice lub naucz sie jakiegos fachu. To, ze w Polsce placa 1200 zl na reke to nie Twoja wina tylko rzadzacych i innych kryminalistow. Ja Cie rozumiem, ze jest bardzo ciezko, ale Twoje negatywne myslenie jest spotegowane przez depresja, a takowa jak kazda inna chorobe trzeba leczyc, podobnie jak trzeba leczyc nadcisnienie. Jezeli uwazasz, ze zdrowi fizycznie ludzie nie majacy depresji szliby tysiacami na eutanazje to jestes w grubym bledzie. Nic takiego nie mialoby miejsca. Szliby na to ludzie tylko z ciezkimi depresjami.
-
Magdaa, A wlasnie bo mowilas, ze lek bedziesz zmieniala, i jak co bedzie teraz ?
-
zaqzax, Przeciez Ci juz pisalem chyba ze 3 razy, ze stabilizatory sie podaje w celu potencjalizacji i optymalizacji kuracji antydepresyjno-nerwicowej. Podalem Ci nawet link z tekstem Profesora Puzynskiego o tym. Stabilizatory moga znacznie poprawic Twoj stan w polaczeniu z antydepresantami. Valdoxan, nie ma slabych opinii, wprost przeciwnie, u nas nie jest popularny z racji na cene, ale na zachodzie ma opinie bardzo skutecznego i dobrze tolerowanego leku antydepresyjnego. TLPD to podstawa leczenia przewleklych depresji i nerwic z towarzyszacymi stanami melancholijnymi - to jest dokladnie napisane tez przez Prof Puzynskiego oraz w innych uniwersyteckich podrecznikach swiatowego poziomu. Ja znam dwie osoby, ktore cierpialy na stany podobne do Twojego przez x lat (SSRI nic im NIE pomogly) , a po TLPD wyszly z tego obronna reka (TLPD+stabilizatory) + psychoterapia. Chociaz JA na Twoim miejscu przed TLPD sprobowalbym Cymbalta + stabilizator + neuroleptyk/ Mianseryna/Mirtazapina lub Valdoxan +++ dodatki. No i jeszcze masz Milnacipran i Fenelzyne.
-
zaqzax, Na stany melancholijne sa TLPD. Chlopie naprawde potrzebujesz pozadnej farmakoterapii, jak Ci pisalismy, Przeczytales co napisal Rafq ? On byl tez w podobnym stanie jak Ty i uratowala mocna kuracja. Musisz pogadac z lekarzem, ze lipa jest z tych SSRI. Przed TLPD, mozesz sprobowac jeszcze Cymbalty, Valdoxanu + stabilizatory obowiazkowo, Moklobemid, Seliligina... Masz naprawde duzo mozliwosci skutecznego leczenia. Musisz zaczac walczyc o siebie. Jestem przekonany, ze mocna farmakoterapia Cie postawi na nogi. Escitalopram to gowno - popatrz nie pomogl Shadow, Magdzie, Mattowi, to jak moze Tobie pomoc ?
-
Rudotel, uzaleznia , ale po ponad 8 tygodniach. Przeciez to sie bierze tylko doraznie.
-
Co 100 mg Pernazyny albo Rudotel bralas?