Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zenonek

Użytkownik
  • Postów

    3 565
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zenonek

  1. hehe, No to jezeli teraz napisales prawde...to pomoc tutaj moze tylko wizyta u dobrego psychoterapeuty oraz np terapia rodzinna, gdyz twoi rodzice jezeli tak czynia to robia ogromne bledy... A probowales z nimi rozmawiac szczerze o tym ?
  2. hehe, Nikt przy zdrowych zmyslach nie poda ci takiej wiedzy, bo co chcesz siebie czy kogos otruc ? Idz na farmacje to sie dowiesz.
  3. Piotrus_60, Na poprawe jakosci i dlugosci snu polecam lek o nazwie Pernazyna. Jest to lek, ktory podaje sie w takim celu w bardzo malych dawkach. W zasadzie kosmetycznych. 50-100 mg. Mi swietnie uregulowal sen. W staje o 7 rano wypoczety. Lek ten nie uzaleznie i w tak malej dawce nie mialem zadnych skutkow ubocznych. Valdoxan to tez dobry lek. Bardzo dobry antydepresant. NIektorym wlasnie uregulowuje sen. Wpierw mozesz go sprobowac. Jest to nowoczesny lek, nie powinienes miec zadnych skutkow ubocznych. Nie uzaleznia jak Stilnox i inne nasenne.
  4. hehe, Skad wiesz, ze nie rozwiaze twoich problemow ? A coz to za wstyd ? Jestes chory to idziesz do lekarza, proste. Zadnej filozofii tu nie ma. Moze pierwsze opisz swoje problemy ? Tu jestes anonimowy, wiec mozesz pisac wszystko...
  5. Chupacabra, Toz to wlasnie sie dzieje w przypadku Pilica. Badania trwaja juz ladnych kilka lat, a leki maja byc dostepne za okolo 5-8. Wiele sie dzieje i w przeciagu 10 lat bankowo cos ciekawego sie stanie.
  6. hehe, To jakis ponury zart czy chcesz zwrocic na siebie uwage ? Jezeli piszesz powaznie to najwyzszy czas isc do psychiatry...
  7. rober6666, Naprawde za taka walke pownienes od Lotto dostac kupon z "6".... To fakt, skoro takie leki sie tak dlugo rozkrecaja to musisz je brac.... Dodatkowo pomysl z tym antydepresantem tez mogl byc dobry.
  8. To jest po prostu zenada. Ustawowo powinno byc ustalone, ze czlowiek z tytyulem MGR. nie moze zarabiac ponizej 2200-2500 zl na reke/miesiecznie. Bo po co konczyc studia w innym przypadku ? Lepiej przez 5 lat byloby uczyc sie glazurnictwa czy cos lub zrobic operatora dzwigu itp bo na takich sprawach lekko sie zarabia powyzej 3000zl.
  9. No zebys wiedzial hahaha. Ale cos rusza juz ? Jest choc odrobine lepiej niz na poczatku ? Ile benzo bierzesz ?
  10. rober6666, Musisz wytrzymac jeszcze z 5-7 dni i jak sie nic nie zmieni to dawaj do tego lekarza. Na pewno cos wymysli.
  11. rober6666, A lekarz na powrot do Amitryptyliny ? Kiedys Ci pomogla bardzo.. W koncu laczy dzialanie silnej sedacji z bardzo silnym dzialaniem antydepresyjnym.
  12. rober6666, Ktory to dzien na lamo ? 4-5 ? Noz szkurwa musi w koncu zaskoczyc. MUSI. MUSI BYC LEPIEJ.
  13. Krwiopij, Prawdopodobnie wieksza role w przebiegu nerwic i nerwico-depresji maja kwasy glutaminowe i poziom gaba (cos tam zapomnialem a nie chce mi sie czukac). I dlatego antydepresanty Pilica maja znacznie bardziej wyluzowywac, "ochladzac" myslenice nerwicowa, BPD i NN oraz bardzo podnosic nastroj.
  14. no antydepresanty Pilica to bedzie raczej prawdziwy przelom. Przynajmniej tak powinno wynikac z mechanizmu dzialania tych lekow.
  15. Marek77, Krwiopij, Wlasnie uzywajac takiej definicji kazdy tu mialby depresje endogenna. Generalnie to sami psychiatrzy tak naprawde akurat ta kwestie traktuja nieco przez sito. Bardziej adekwatne jest rozroznienie na depresje solo i nerwico-depresje.
  16. No miejmy nadzieje, ze medycyna pojdzie znacznie do przodu w najblizszych latach. Bardzo interesujace leki. Przeciez tak naprawde od dobrych 10-20 czy nawet wiecej lat nic nie drgnelo. Wszystkie leki maja podobne mechanizmy dzialania, a benzo to juz w ogole , chyba z 50 lat. Najwyzszy czas zeby ulzyc ludziom w bardziej efektywny sposob. Byc moze za 10 lat SSRI to bedzie juz przezytek.
  17. Chupacabra, Zdecydowana wiekszosc ludzi zaczyna sie czuc znacznie lepiej po uplywie paru miesiecy. Jezeli lek w poczatkowym okresie zaskoczyl. Mozna to latwo zobrazowac za pomoca modelu dzialania Propeci. W ulotce jest napisane, ze pelne dzialanie nastepuje po 3 miesiacach... 9x % pacjentow po 3 miechach nie ma zadnych efektow odrostu wlosow (po prostu po tym okresie jest pelne dzialanie redukcji poziomu hormonu ) , ale zeby odczuc pelne dzialanie ludzie czekaja po kilka - kilkanascie miesiecy(poniewaz stan obnizonego hormonu musi byc utrzymany przez dluzszy czas zeby zobaczyc efekty). Podobnie jest z antydepresantami. Taki oto przyklad dala mi moja lekarka dlaczego trzeba czekac sporo czasu zanim sie cos odczuje realnie (bo poziom bio amin musi byc na danym poziomie przez jakis czas). Ja po miesiacu mialem zerowa poprawe nastroju, slaby dystans itp po 4 miesiacach jest wyrazna poprawa w kazdym aspekcie. Wiekszosc ludzi na forum ma podobnie. Zreszta tak jak mowie w podrecznikach uniwersyteckich jest wyraznie napisane, ze odczuwalne efekty sa najczesciej widoczne po 2-4 miesiacach. Nie mowiac o tym, ze wszedzie jest napisane, ze np przy NN-ZOK czy BPD na dzialanie lekow trzeba czekac dluzej. Na lajcie 3 miesiace. Nawet czytam teraz w leksykonie dla lekarzy , ze na dzialanie Anafranilu na NN trzeba czekac o wiele tygodni wiecej niz 4.
  18. A Ty dalej z ta bzdura ? po tych 4-erech tygodniach nic juz sie nie poprawi. Po miesiacu masz pelny obraz tego jak dziala lek. sry, ale to nierawda. Ze po 4 tygodniach jest pelny obraz. Absurd. Zdecydowana wiekszosc ludzi to potwierdza. Zreszta moi lekarze tez. Jeszcze tylko to tez zalezy co sie rozumie przez pelne dzialanie. Jednakowoz u mnie po miesiacu nie byln prawie zadnych pozytywow..a po 4 miesiacach jest git. Co Ty za farmazony opowiadasz ? Nawet w podrecznikach i leksykonach medycznych jest napisane, ze 6 tygodni to rozwiniecie dzialania leku, a w wielu przypadkach pelna poprawa rozwija sie po kilku miesiacach.
  19. Krwiopij, Hmmm ja w ogole nie czuje Zoloftu. Owszem nastroj lepszy, ale rzeczywiscie moze troche nasilac takie mysli...chociaz z drugiej strony przez lekarzy jest czesto podawany jako lek na NN, chociaz wedlug mnie na wyciszenie mysli Fev i Sero sa najlepsze. [Dodane po edycji:] Krwiopij, Babranie sie w przeszlosci u Matta jest bez sensu. Zreszta wedlug mnie teraz, majac juz to podstawowe rozroznienie to w ogole takie rozpamietywanie jednym moze cos dac a drugich moze bardziej pograzyc, nawet znacznie bardziej tych co nawet nie zdawali sobie sprawy z wielu rzeczy negatywnych...Bezsens... Terapia powinna dawac sile, wzmacniac, umozliwisc pogodzenie sie z pewnymi rzeczami itp itd a nie rozgrzebywac rany...
  20. zaqzax, Rozumiem Cie, gdyz pomimo tego, ze jestem nieporownywalnie lzejszym przypadkiem, to nawet dla mnie terapia raz w tygodniu wydaje sie wyrzucaniem pieniedzie, niemalze... Uwazam, ze Tobie polaczenie mocnego komba lekow + terapia 3-4 razy w tygodniu u jakiegos doskonalego fachowca - naprawde pomoze. Pomysl, Ty dopiero teraz rozpoczynasz jako-takie leczenie (choc i to jeszcze nie jest za mocne w porownaniu do tego co ludzie biora zeby wyjsc z ciezkich stanow), naprawde masz szanse, ale musisz podjac jeszcze terapie. Moze jak sie troche ogarniesz to poszukaj jakiejs lajtowej pracy ? W Wawie sa na szczescie dobre wynagrodzenia, wiec moglbys sobie zarobic na terapie ?
  21. Krwiopij, Mowisz, ze poznawczo-beh. , a na czym ona polega ? Jaka jest roznica miedzy nia a psychodynamiczna i psychoanaliza. Co do Lexapro, ja uwazam, ze to jest gowno do kwadratu. Dzialanie NIJAKIE... Seroxat - wiadomo super na lęki, hipochondrie, niepokoj, dobry antydepresant i na NN. Fevarin - podobnie jak Seroxat, nie ? Zoloft - znacznie lagodniejszy, ale moze dawac lekki naped i troche rownowazy negatywne mysli, uwazam, ze jest gorszy od Seroxatu i Fevarinu (biorac pod uwage teoretyczny profil dzialania), ale mi sporo pomogl.
  22. Matt FX, Efectin to chyba rzeczywiscie byl za mocny dla Ciebie. Ja uwazam, ze Ty za bardzo sie przejmujesz myslami plynacymi przez glowe i niejako sam dajesz im zycie. Musisz naprawde isc na porzadna terapie, najlepiej przez pierwsze pare miesiecy z 2-3 razy w tygodniu. Co do leku, no coz wytrzymaj do nastepnej wizyty. Jak nie bedzie zadnej poprawy to naprawde bedziesz musial go zmienic. Uwazam, ze Fevarin , Zoloft lub Seroxat moglyby byc dobre dla Ciebie.
  23. Czyli Seroxat i Cital za krotko (ale pamietam, ze cital Ci dawal w kosc). Lexapro - to nie wiem co jest grane, ze oni to zostawiaja. A jaka dawke Efectinu brales i czemu odstawiles po 40 dniach ?
  24. zaqzax, W perspektywie bedzie lepiej zobaczysz. Nie jestes jedynym z takimi stanami melancholijnymi. Znam 2 osoby, ktore zyly i leczyly sie SSRI bez skutku po kilka lat z takich stanow i w koncu z tego wyszly. I jak same mowia 70-80 % melancholii im odeszlo. Jedna osoba ma 55 lat, jest kiepsko sytuowana materialnie (1500 zl/miesiecznie, wiec masakra), ale pomimo tego jest dosyc szczesliwa, funkcjonuje zupelnie normalnie. Przywrocila ja do zycia wysoka dawka Imipraminy. Druga osob jest facet lat 40. Przywrocil go do zycia lek o nazwie Noveril + Sulpiryd. Naprawde masz szanse z tego sie ogarnac. W perspektywie 3-6 miesiecy na pewno bedzie lepiej...
×