Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zenonek

Użytkownik
  • Postów

    3 565
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zenonek

  1. Antek Robisz zasadniczy blad, porownojac sie do ultra farciarzy, mega przekreciarzy itp itd. Spojrz na to z tej strony, ze ponad 99,9 % ludzi nigdy nie osiaga jakiegos znaczacego sukcesu chocby na skale POWIATU... Natomiast kazdy czlowiek ma w sobie ten dysonans i rozbieznosc pomiedzy oczekiwaniami i mozliwosciami... Zadam Ci pytanie, ktore moze Ci pomoc : czy gdybys zarabial 5000 zl/miesiecznie byblys szczesliwy czy uwazalbys, ze to za malo bo Lis zarabia 100,000 ?
  2. szklanyczlowiek, Do pytan Shadowmere dodam jeszcze : - jak dlugo brales poszczegolne leki - jakie dawki brales - jak dlugo chodziles na terapie - czy chodzac do psychiatry i psychologa lubiles wizyty ? Sa to bardzo wazne rzeczy, bo przy tych lekach do 3-4 tygodni czesto notuje sie pogorszenie objawow chorobowych, ale pozniej jest zazwyczaj coraz lepiej. Dodatkowo trzeba chodzic do fachowca z prawdziwego zdarzenia, a nie do matolow co kazdego traktuja schematycznie i odbebniaja norme recept.... Jezeli masz nerwice lękowa to absolutna podstawa tutaj sa leki, gdyz tylko leki sa wstanie wylaczyc/zredukowac te lęki - zeby rozwiazac problemy na psychoterapii. Asentra NIE wykazuje dzialanie przeciwlękowego. Zasugeruj lekarzowi lek o nazwie Seroxat (paroxetyna). I przygotuje sie, ze efekty przyjda po okolo 2-3 miesiacach farmakoterapii.
  3. neuroleptykow raczej nie probowalem, od 3 dni biore z wlasnej reki dodatkowo Pernazyne 50mg ktora nic nie daje :/ Jezeli chodzi o Pernazyne to dolacza sie ja do kuracji antyenerwicowe i antydepresyjnej (pisal o tym Prof. Puzynski), ale dawka 50 mg to zadna dawka chyba, ze ktos wazy 40-50 kg. 100 mg to taka przecietna dawka na nerwico-depresje i obsesje. W profilu działania leki te wykazują równie działanie przeciwdepresyjne. * chlorprotiksen * klopentiksol * flupentiksol * tiotiksen
  4. antiffa, Jezeli minal rok a ty sie jeszcze z tym nawet troche nie pogodzilas - zreszta WCALE sie NIE dziwie - dobry rodzic to najwiekszy skarb jaki tylko moze byc...to musisz udac sie szybko, BEZZWLOCZNIE do psychiatry i podjac leczenie, poniewaz chocby nie wiem jak bardzo bys chciala - nerwico-depresja, ktora sie ujawnia przy traumach sama nie ustapi. Jezeli nie podejmiesz leczenia i terapii to bedzie tylko gorzej, podupadniesz takze na zdrowiu fizycznym. Zatem jedynym wyjsciem jest podjecie odpowiedniego leczenia farmakologicznego oraz intensywna psychoterapie- najlepiej z 2 razy w tygodniu przynajmniej- nie masz innego wyjscia, gdyz nerwica i depresja to normalne choroby, ktore wymagaja leczenia. To tak samo jakbys miala zapalenie pluc i nie poszla sie leczyc, madre to ?
  5. zaqzax, I dlatego, ze jest dobijajaca a 10 lat leczyles sie z niedostatecznym skutkiem teraz trzeba naprawde sprobwac wzystkiego. Pierwszym dobrym krokiem jest 20 mg Esci.
  6. zaqzax, To nie ja tylko Prof. Puzynski, ktory zjadl zeby na "lekoopornych". W takich przypadkach stabilizatory okazuja sie kluczowe plus inne metody potencjalizacji i optymalizacji farmakoterapii. Co do psychiki - to wiesz nerwica nie jest w zasadzie choroba - tzn mozna to tak umownie nazwac, ale tak naprawde nerwicowcy to osoby po prostu wlasnie z "pokretna" psychika (nie mowiac juz o zaburzeniach osobowosci) i jednak leki jakos tlumia tego typu stany. Przeciez to wlasnie przez nieodpowiednie neuroprzekaznictwo i braki w bio-aminach masz takie myslenie. W ciezszych przypadkach potrzeba wysokich dawek i kombinacji. Przeciez sa ludzie co biora np 400 mg Wenlafaksyny i dopiero zaczynaja zycie.
  7. zaqzax, No i to jest pierwszy dobry krok , ze bierzesz 20 mg Esci "Do najczęstszych błędów popełnianych w toku farmakoterapii depresji i ważniejszych przyczyn nieskuteczności leków przeciwdepresyjnych należą (75): * stosowanie niewłaściwych leków przeciwdepresyjnych (ściślej - niewłaściwy ich dobór) * stosowanie niewłaściwych (najczęściej zbyt małych) dawek leków przeciwdepresyjnych * stosowanie leku zbyt krótko, przedwczesne zakończenie leczenia przed całkowitym ustąpieniem wszystkich objawów depresji * pomijanie w procesie terapii depresji oceny stanu somatycznego i występujących schorzeń, stosowanych w związku z tym leków oraz interakcji Inne działania zmierzające do optymalizacji terapii obejmują: * określenie typu metabolizmu leku przeciwdepresyjnego (np. test z debrizochiną) i stosowne skorygowanie dawki leku * ocenę możliwych interakcji leku przeciwdepresyjnego z innymi lekami stosowanymi u pacjenta * ocenę stanu tarczycy (w przypadku niedoczynności suplementacja hormonalna) * określenie poziomu witaminy B12 i kwasu foliowego (w przypadku niedoboru, uzupełnienie witamin)
  8. Shadowmere, Co to w ogole za leczenie czlowieka , ktory od 10 lat cierpi ? 10 mg Esci ? No LOL tym sie leczy kogos z epizodem depresyjnym albo jakas tam umiarkowana nerwica. Tutaj potrzeba wysokich dawek, stabilizatorow, potencjalizacji i optymalizacji farmakoterapii ! O wszystkim pieknie dokladnie napisal Prof. Puzynski. Szokujace jak nieadekwatnie potrafia leczyc psychiatrzy. Jakby moj lekarz to uslyszal , ze ktos od 10 lat jest leczony i nie mial badania stezenia leku we krwi oraz krancowych dawek, stabilizatorow itp to by padla ze smiechu.
  9. Zaqzax Widze, ze bezgranicznie ufasz swoim lekarzom. Nie za bardzo dopuszczasz mysli, ze nie lecze Cie efektywnie. Wedlug mnie leczysz/leczyles sie u kiepskich psychiatrow - traktuja Cie jak przecietny przypadek - ktoremu wystarczy jeden lek ze smieszna dawka.... Po tylu latach bezskutecznego leczenia - to jest az niewiarygodne , ze nie miales badanego poziomu leku we krwi oraz nie stoswales wysokich dawek. Rozumiem, ze ufasz lekarzom, ale czasami warto im cos zasugerowac. Mysle, ze warto przestudiowac tekst w podanym linku. Napisal go jeden z najlepszych psychiatrow w Polsce. http://www.pfm.pl/u235/navi/200377/back/200280 Z tego co pamietam nie byles tak naprawde nigdy leczony adekwatnie do problemow- tylko lightowe dawki i monoterapie.
  10. zaqzax, Ma sens dopoty dopoki nie sprobojesz wszystkich mozliwosci leczenia - lacznie z leczeniem szpitalnym, intensywna codzienna psychoterapia, nawet elektrowstrzasami. Ale zanim to mialoby sie stac masz jeszcze szereg lekow do wyprobowania na czele z najnowszym Vilazodone czy Afobazolem. Nie mowiac o tym, ze nie wiem czy to czytales, ale rozsadnym byloby zbadac poziom leku we krwi - moze potrzebujesz znacznie wyzszych dawek. Sa ludzie ktorzy biora np : - 300 mg Sertraliny - 80-100 mg Prozacu itp itd i dopiero wracaja do zycia - moze potrzebujesz wysokich dawek. Czasami pomocna okazuje sie hipnoza u dobrych profesjonalistow (oczywiscie kilkanascie sesji).
  11. Magdaa, Cos mi sie zdaje, ze ten Esci to jakas kicha. Na nikogo to od nas nie dziala. Wiem, ze to za mala grupa , ale jednak. Powinnas sprobowac Seroxat - przeciez to najlepszy lek na FS, paniki, lęki itp itd (oczywiscie z SSRI ).
  12. Matt FX, Tez tego nie rozumiem. No czlowieku- tutaj ludzie zmieniaja czasami leki po 10 razy , ale w koncu trafiaja. Czasami potrzeba wiekszej dawki, czasami kombinacji roznych 2 czy 3 lekow. Roznie jest.
  13. aleksander_pl, A dlaczego chodzicie na imprezy osobno ? Moze cos w zwiazku jest nie tak i to oddzialuje na ciebie ? Rozumiem od czasu do czasu mozna wyskoczyc samemu, ale jak sie jest w zwiazku powaznym to regularne tego typu wypady zwlaszcza kobiety nie koncza sie czesto dobrze. Co znaczy, ze pozonnie zarabiasz ? Tzn, ze zarobek obecny na stan dzisiejszy cie satysfakcjonuje lub czy jednak masz wygorowane ambicje ? Wiesz stany przygnebienia ma kazdy, jednak zeby sie dowiedziec jak to jest moze idz na jakas psychoterapie- prywatnie- moze odkryjesz i poznasz siebie bardziej,
  14. A ja czytalem, ze w USA jeden z najwyszych odsetkow samobojstw jest wlasnie wsrod psychiatrow... Ja uwazam, ze terapueci i psychiatrzy bardzo czesto maja jakies drobne problemy nerwicowo-depresyjne, ale takie jakie ma wiekszosc ludzi- dzieki temu moga lepiej pomagac innym wedlug mnie...
  15. zaqzax, I to moze byc jakis trop w Twojej sytuacji. Zaden lekarz nie nakazal Ci zrobic badan na poziom danego leku we krwi ? Niektorzy tak maja, ze potrzebuja znacznie wiekszych dawek (nie jest to zwiazane z masa ciala). Byc moze dla Ciebie 15 mg to tak jak 10 dla wiekszosci ludzi. Czasami przeciez ludzie biora znacznie wieksze dawki i dopiero wracaja do zycia np 80 - 100 mg Prozacu, 400 mg Wenlafaksyny, 300 mg Sertraliny itp itd niektorzy tak maja po prostu...
  16. Sandraaa26, Poszla wiadomosc na priva
  17. rober6666, Trzymam kciuki bezgranicznie mocno zeby ta bio-chemia chociaz troche sie zmienila na plus w czasie wczasow...
  18. To wedlug mnie gadaja glupoty. Lek lub ta dawka ewidentnie na ciebie nie dziala. Nie ma raczej sensu brac go dalej - co tu duzo mowic, gdbyby byla chociaz stabilizacja, a tu masz pogorszenie. Idz do innego lekarza i wyzuc ten lek w cholere.
  19. Adwentystka, Po 6 tygodniach powinna byc poczatkowa poprawa, a ty masz jeszcze skutki uboczne. moze to lek nie dla ciebie ? Moze pogadaj z lekarzem o zmianie leku ?
×