Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Każe się zastanowić jeżeli ktoś pisze,że jest okłamywany przez partnera czy partnerke,żle traktowany,molestowany psychicznie,albo ktoś kogoś zdradza...,piszę tak jak widać,że komuś ewidentnie jest żle w danym związku.
  2. Brawo Psyche,dobrze mówisz
  3. Linka łatwo się pisze jak tej miłości się doświadczyło... Przyznaje Wam rację,że miłość istnieje.....zresztą już to napisałem,tylko teraz nie wiem na jakiej zasadzie ludzie sie dobierają...Skoro nie na zasadzie wyglądu czy charakteru..No bo coś się nam w tej drugiej osobie musi podobać,coś przyciągać..a nie wierzę w tego typu sprawy jak jakieś wymyślane przez ludzi chemie itp.(W ogóle co to jest ta "chemia"?) Ola - wiem jestem wkurwiający ,ale tak jak mówię no,łatwo Wam mówi się o miłości skoro sami jej doświadczyliście..Ja się na tym kompletnie nie znam i chcę wiedzieć na czym to uczucie polega,co trzeba zrobić,żeby tą miłość mieć,żeby zasługiwać na to uczucie..,przejść do wyższego levelu Ja całe swoje życie byłem olewany przez kobiety na realu....dlatego ciężko mi opanować tą całą miłość. Mam nadzieję,że żadna z Was(Linka,Ola) nie będzie na mnie zla.
  4. no dobra istnieje miłosc ale to nie jest takie idealne uczucie,bo ludzie nie powinni zakochiwać się z powodu wyglądu itpKaźdy powinien zaznać prawdziwej miłości- bez względu na wygląd,charakter,choroby fizyczne i psychiczne.Miłość nie powinna mieć barier
  5. Dominika,cóż już 19 i nie odpowiedziałaś Wygrałem.
  6. mmmm Lady B w spodenkach płóciennych mmmmmmmmm
  7. Zeby nie było,wierzę oczywiście w bezwarunkową miłość dziecka do matki itp.
  8. Gdyby istniała milość nie było by ludzi samotnych. Dominiko w oparciu o to co piszą.Nie trzeba być z kimś żeby wiedzieć jakie zachowania w związku są chore. Znaczy ee jeżeli tak wyszło,tak to wygląda,że wypowiadam się za resztę to przepraszam.Jest to tylko i wyłącznie moja prywatna opinia którą się tutaj dziele . Ja po prostu jestem idealistą,chciałbym żeby to coś zwane milością dotyczyło każdego,bez względu na wygląd,kase,charakter,poziom zaradności..Niestety w dzisiejszym świecie te rzeczy się liczą,tym samym dla mnie nie ma miłości - bo miłość to coś co powinno być ponad hmm wszelkimi barierami.
  9. No z tym traktowaniem jak scierwo troche przesadzilem...chwila emocji. Linka - a czy dała byś sobie radę w życiu bez miłości?
  10. Miłość nie istnieje,to ludzie sobie nadają znaczenie wzajemnemu pożądaniu i przyjażni. Cóż ja też byłem traktowany jak ścierwo więc rozumiem Ciebie.Na szczęście wyleczyłem się już z wiary w miłość. Lepiej żyć samemu - człowiek mniej się męczy i mniej cierpi.
  11. A ja Wam powiem,może się zdziwicie ale.....ja kompletnie nie znam się na modzie ani na spodniach
  12. Dla mnie wszelka homeopatia kojarzy mi się z placebo,a ludzie jeszcze wierzą,że to pomaga.
  13. Pomyśl,że hmm mogłoby być jeszcze gorzej...np.gdyby Cie mdliło i był byś kobietą mógłbyś być w ciąży
  14. Przecież najważniejszy jest charakter!
×