Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Pewnie mówisz jej często: "Ty dziwna kobieto!" Nic dziwnego,sam bym tak zareagował.Pierwsza zasada:nie przeszkadzać kiedy druga osoba robi coś przy komputerze!. Co do reszty to rzeczywiście jakaś dziwna
  2. Jak masz spoko teściów to nie będą ingerować..Mój brat się ożenił i mieszka powiedzmy w tym samym domu ale odrębnym mieszkaniu i nikt w niczyje życie nie ingeruje i jest gicior.
  3. A ja tam ją rozumiem.....ona chce dla Ciebie jak najlepiej,przy czym to "jak najlepiej" to niekoniecznie może być czymś najlepszym dla Ciebie
  4. Ja tak mam jak mam być sam na sam z obcą kobietą.....więc rozumiem
  5. Zmień lek,i idż do psychologa....jak już powiedział Noopi,początki są trudne,ale nie warto się martwić na zapas.
  6. Pff wolałbym wcale się nie sexić do końca życia,niż żeby to zrobić w wieku 13-18....
  7. Hehe widzę,że nie tylko ja śpię z komórką
  8. Nie drąż tego tematu,im bardziej drążysz,tym bardziej szkodzisz sobie samej...
  9. Ufff...poleciałeś!...nie ma to jak "dobry" ojciec...
  10. "3 lekarzy rodzinnych..." - jakoś tak mi się skojarzyło z trzema tenorami
  11. Ja się nie maskuje,bo nie umiem Na pewno nic Ci się nie zaciera
  12. depresyjny86

    Skojarzenia

    cholesterol - tłuszcz
  13. Przyznam szczerze,że chętnie bym sobie poczytał cudze gg,smsy....maile ...,ale nie robie tego,i w takiej sytuacji też bym tego nie zrobił,bo tak mnie nauczono,że tak nie wolno.
  14. Hm ale jak miała zauważyć?..Czasami osoby z depresją tak bardzo umiejętnie się maskują,ze nigdy nikt by nie pomyślał,że dana osoba ma depresję...
  15. Bez sensu.Matka się nie zmieni,a jak córka powie ojcu to może być jeszcze gorzej.Ja mogę powiedzieć swojemu ojcu,że jest taki taki i jeszcze taki,i że żle zachowuje się w stosunku do matki.Ale czy to coś zmieni?Nie.Tak samo w sytuacji Shrew,co z tego,że będzie się matce żalić,że to co ona robi jej nie pasuje,nie godzi się na to?...W idealnym świecie być może byłoby tak,że rzeczywiście zdanie dziecka dawałoby coś do zrozumienia rodzicom...Ale to nie jest świat idealny,tylko rzeczywisty - brutalny.Jak już napisała Linka wyżej,ludzie się nie zmieniają...i tak od siebie dodam:albo jeżeli już to zmieniają się ale na gorsze. Dziecko nie powinno wtrącać się w sprawy rodziców i kropka.
  16. Po pierwsze Twoją matkę popierdolilo a nie Ciebie Po drugie zajmij się sobą,a nie nimi bo to bez sensu,tylko nerwy stracisz.
  17. Muszę się jakoś zebrać w sobie...nie wiem,pozmieniać pare rzeczy...po to żeby czuć się jakoś dobrze na realu,i moze wtedy będę mógł pokazać w świecie realnym,jaki naprawdę jestem...może wtedy uda mi się te moje blokady związane z ludżmi jakoś przejść..Zaczynam od dzisiaj.
  18. To co może posmiejemy się z SLD? Ja zacznę: A tak w ogóle to ciesze się,że w Warszawie nie ma Budapesztu -- So paź 15, 2011 3:15 pm -- Oo baton ma nawet wiecej w naszej sondzie niż PJN i PSL razem wzięte!Niech żyją batony!!!!!
  19. A mnie się wydaję,że to nie ma nic wspólnego z psychiką...tylko może chodzić o coś hmmm z hormonami,z niedoborem czegoś...Bo rozumiem,że taka sytuacja jest jakiś czas po sexie?
  20. Ja,jak zabraknie mi bezwarunkowej miłości matki,zabije się.
×