Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. Ten dzień był okropny.Cały czień zle sie czułem,serce mi wariowało:/,no i dostałem ataku lęku po dłuugim okresie bez atakow,boje sie żę zdechne bo mi serce wariuje,mam takie dziwne uczucie w klatce,jak biegam to łapie mnie nagle te uczucie,i jak przestaje biegać to te uczucie słabnie:/. nie wiem o co chodzi:/to uczucie to nie jest ból tylko coś innego,tak jakby nagły atak silnego jakiegos uczucia nerwowegoi to uczucie następuje tylko i wyłącznie za mostkiem w okolicach serca w czasie kiedy ćwicze mocno,szybko biegam...:/
  2. Uczucie zapadania? jasne,że znam ,szczerze mówiąc do tego zdążyłem sie już przyzwyczaić
  3. Ooo tak,racja ,ja już do kilku dni nie narzekam i wychodzi mi to na dobre .Naprawde mógłbym znależć wiele powodów do narzekania ale po co mam narzekać skoro i tak nic mi to nie da?Czuje,że od teraz powoli będe wychodzić na prostą... powoli może nawet i bardzo powoli ale jednak .
  4. Mój dzień? Ja dzisiaj nie wyrabiam ze strachu.....cos mnie boli w okolicach klatki piersiowej ,całą reka prawa mnie boli mocno,strasznie mnie boli jeszcze w okolicach żeber....czy to moze swiadczyc cos o złym przepływie krwi?,kurde moze mam żył zapchane:/ja pierdole nie wytrzymam tego dłuzej! a no i jeszcze problemy z oddychaniem mam duze:/
  5. Haha,niezly temat Poznam dziewczyne chorującą na Fobie spoleczną,depresje,z okolic Lublińca
  6. Owned66,Witaj!:).Tak jak napisał/a Viridian psychoterapia jest dlugim procesem,nie można po kilku spotkaniach oceniac jej skuteczności,czasami po terapii będziesz sie czuł lepiej,czasami gorzej,tak juz po prostu jest,ale najważniejszy jest jej końcowy wynik:).Terapia farmakologiczna też jest troche skomplikowana bo leki ktore sie stosuje w leczeniu depresji i innych chorob dziąlajądopiero po jakims czasie,często na początku leczenia farmakologicznego człowiek może sie żle czuć.Myśle,że naprawde psychoterapia i terapia farmakologiczna by Ci pomogla
  7. Pstryk nie wiem co powiedzieć... .Będę trzymał kciuki z całej siły żeby wszystko ułożyło się dobrze....Trzymaj się mocno!
  8. Jupix niestety koledzy i koleżanki mają racje...lekarz z nerwicą natręctw-niestety lekarz nie powinien chorować na nerwice... Kto Ci zagwarantuje,że natrectwa nie bedądotyczyć operacji,wypisywanych lekarstw itp...dla własnego dobra jak najszybciej zacznij się leczyc u specjalisty przez duże S.
  9. Nie daje sobie rady,znowu...staram sie,próbuje jakoś funkcjonować w spoleczeństwie ale po prostu nie potrafie chyba:/ Jednak normalna rozmowa z ludzmi jest chyba nie doosiągnięcia dla mnie :(Moge starać sie i wierzyć w siebie...ale i tak nic mi z tego nie przychodzi... zawsze powtarza sie ten sam scenariusz...mimo tego,że jesstem gdzieśwsród ludzi,boje sie odezwać,ludziezaczynają mnie postrzegać żle...i tak zostaje jakk zwykle najbardziej nie lubianym,poniżanym członkiem danej grupy społecznej...Mam jużtego wszystkiego dosyć.. Poza tym znowu rodzice narzucają mi cos czego nie chce robic...kurwa niech oni wreszcie sie odwalą ode mnie...Pierwsi są do obrażania i wypominania roznych rzeczy,a jak potrzebuje z ich strony pomocyto oczywiscie na nich liczyc nie mogę...bo mysla tylko o sobie.... W dodatku jeszcze mam problemy z zaśnięciem Kurwa kiedy ja będe normalny:/ Przepraszam,że klnę.
  10. Dzisiaj kiedy zobaczyłem szkole,odrazu musiałem wziąć benzo,nie dośc że bałem sie ludzi to jeszcze mioałem 2 egzaminy i 1 kolokwium,.Najgorsze dla mnie byly jednak oczywiście sytuacje z ludżmi.Dzisiaj znowu starałem sie zsocjalizować choćtroszeczke,zagadać,ale kurde bałem sie bardzo:/,kurde czuje tą różnice pomiędzy mną a normalnymi ludżmi,nie rozumiem tego jak oni mogą tak sobie spokojnie rozmawiać,dotykać sie,przytulać,nie potrafie tego pojać czemu ja tak nie moge.Poza tym musiałem dzisiaj poprosić kogoś o to aby grupka ludzi w mojej grupie studenckiej wpisała mnie do swojej pracy na zaliczenie,bo sam nie umiałem poprosić.W dodatku dostałem na uczelni ataku lęku,szybszego bicia serca,ciągle chwytałem sie za głowę,jednym słowem dzisiejszy dzień w szkole byl koszmarem.Po takim dniu czasami aż nie chce sie życ. sorry że nie chciało mi sie pisać tego wszystkiego,po prostu skopiowalem ten tekst napisany w innym miejscu.
  11. Shad wczoraj byłem a dzisiaj jużznowu nie moge byćbo mi 10 razy wyskakuje taki błą jak poprzednio dopiero za jakims50razem dostaje sie na czat
  12. Unable to connect : java.security.AccessControlException : access denied (java.net.SocketPermission irc.freenode.net resolve) Mam taki problem co zrobić?
  13. Jaki ja byłem?chyba zawsze byłem taki sam,zawsze bałem sie ludzi - co doprowadzilo mnie w pewnym stopniu do nerwicy.Nie mialem przyjacioł,kolegów,zapalu do robienia czegoś,nigdy nie byłem człowiekiem twórczym i zdolnym,mialem marzenia ale do dzisiaj te marzenia się nie spełniły,jednak mimo wszystko kiedys nawet byłem usatysfakcjonowany swoim życiem...a poza tym,dzięki nerwicy(tak,dzięki nerwicy) stałem sie bardziej wrażliwy na ludzkie problemy,heh no i to dzieki nerwicy znalazłem to forum i poznalem wielu wspaniałych ludzi:)
  14. Nieprawda:) Jękne sobie bo musze.....................eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh :(Jutro mam tomografie jamy brzusznej,jak ja to przeżyje?
  15. Jestem zdołowany doszczętnie.Nic mi sie nie chce....mam wszystkiego dosyć,mam dosyć bycia obcym dla ludzi,wyzywanym z roznych powodow,znowu sobie nie poradzilem,nie podszedłem do ludzi,nie pogadałem,nic nie załątwilem w szkole bo bałem sie gadać,i od wszystkich uciekałem po chwili próby.Mam już dosyć gadania do siebie samego i rodzicow:/boje sie że lęk społeczny wpłynie na moje dalsze życie co narazie jest niestety bardzo prawdopodobne...:(Nie rozumiem ludzi,jak tak spokojnie mogą ze sobą rozmawiać,śmiać sie,gadać głupoty.... Jutor znowu sprobuje nawiazac jakis kontakt,jakos sobie poradzic,nie poddam sie...
  16. Czy czat nie działa czy tylko moj komp wariuje?.Pozdrawiam:)
  17. Mam teego wszystkiego dosyć naprawde...ileż można wytrzymać,dzisiaj z samego rana niesamowity lęk,wziąłem xanax,potem kurde niepowodzenia w szkole,mam już dość tego że wszyscy traktuja mnie jak kosmite,kur.. ja tylko jestem fobikiem spolecznym!:(kur.. to że sie boje ludzi nie znaczy że jestem wariatem no chyba ludzie sami rowniez mogą sie do mnie odzywać przeciez kur.. nie gryze,,,Dzisiaj probowałem być normalnym człowiekiem ale sie kurwa nie udało bo lęk jest silniejszy:/A poza tym nie mam o czym gadać z ludżmi z grupy.Oni tylko gadają cały czas i się śmieją,a ja nawet nie jestem w stanie zrozumieć z czego.Nie rozumiem tego jak tak mogą swobodnie rozmawiać.Poza tym znowu mi sie dzisiaj dostało. Ludziom jest wygodnie kogos oceniac po pozorach,wyzywać od debili i ciulów,patrzeć na kogoś z pogardą i śmiać sie....obgadywać,omijać kogoś bo sie tego kogoś nie lubi,ludzie są tak cholernie obłudni..
  18. Ten świat jest popierdolony!!!!!!!!1 aja do tego świata nie pasuje:(!
  19. Kurde nie daje sobie rady ,wszystko mnie przerasta,już najchętniej cały czas bym spał ale nie moge bo kolokwia i egzaminy....a najbardziej nie boje sie tego ale ludzi.....kurwa to nienormalne jest...ale cholernie sie ich boje....i jeszcze bede musial kogośo ksero po prosić........ja pierdole:(....i jeszcze jednemu facetowi powiedzieć że nie przygotowałem prezentacji....kurde.......załoze sie że kolokwium nie zdam bo po kilku godzinach snu w ciągu ostatnich kilku dni nic mi do głowy nie wchodzi....,zresztą mam doła...........Kurde ja chce na terapie
  20. A czy jest to normalne że ktos podczas masturbacji odczuwa bol jakiśdziwny,i nie przynosi temu komuśmasturbacja żadnej przyjemności a wręcz przecwinie podczas niej coraz gorzej sie czuje?Kolega tak ma NIE JA,żeby nie było wątpliwości:)
  21. Czy to normalne,że ktoś nie lubi masturbacji,nienawidzi tego,brzydzi sie tym,nie chce tego robić?,żle sie czuje w ogole z powodu masturbacji?Pytam bo znajomy tak ma:)
  22. Myśle,że powinnas skonsultować sie z innym psychologiem.Może pomału wpadasz w depresje?...a mozę to por prostu jakiś stan ktory latwo przejdzie...
  23. Korba widziałem ten odcinek .Dołujący był ale hmmm dobrze zrobiony.Dla mnie jeden z lepszych odcinkow 5 sezonu.
  24. Kurcze Smutna chcialbym Ci jakoś pomóc...ale nie wiem jak...: ( Dzisiaj cały dzień jestem jakiś przymulony.
×