Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresyjny86

Legenda Forum
  • Postów

    7 083
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez depresyjny86

  1. haha masz foto na pw W każdym razie np taki ja nigdy nie rozkręce własnej frmy...nie umiem nie znam sie na tym,ledwo umiem podawac talerze heh,,,,Widać Twoj chłop nie jest takim ciężkim przypadkiem jak inni nie radzący sobie
  2. Szuka argumentu....o mam! NIe widzialyście mnie w realu
  3. Shadowmere hmmm ale i tak Twoj chlopak ma jedną ważną cechę:nie wygląda odrażająco
  4. depresyjny86

    "Dom uciechy..."

    Dyskoteki,Domy publiczne..?fuuu CN sie boi takich miejsc.Too much people.
  5. Masturbacja jest zła,przez nią traci sie tylko czas,jest ból...XDDD fizyczny i psychiczny,człowiek wpada w coraz większą depresję...xd(żart)
  6. Moja miła Milo8 Ty idealizujesz rzeczywistość.która niestety nie jest taka kolorowa. Zróbmy test,rzuć swojego chłopa i poszukaj sobie nowego wśród ludzi bezrobotnych,średniego wyglądu,nie zaradnych w życiu,małomównych....po prostu nudnych:).Jak podejmiesz się testu to życze szczęścia w znalezieniu nowego chłopa
  7. noo pewnie jeszcze brakuje tego zeby osoba z którą bym mial sie spotkac dostała ataku paniki na mój widok
  8. Shadowmere-szczerze? wątpie,że nie poznałaś..Każdy facet który ma kobietę posiada większość tych cech któe wymieniłem wcześniej.(wiem uogólnienie ale zobacz sama;któa chciała by być z facetem bojącym się,niepewnym,nieatrakcyjnym,nie radzącym sobie w życiu?Tacy nie radzący sobie faceci nie mają szans na znalezienie sobie kogoś...no chyba,że trafią na desperatki ) Żeby nie było nie mówie tego na hmmm swoim tle...bo akurat miłość/poznanie kogoś to sprawy które na ten moment kompletnie mnie nie interesują. Jak pisałem niespójnie,albo coś poplątałem to przepraszam,ale jest już póżno i jestem słaby i g.... widze na monitorze;l/ Jedyną rzeczą która mnie teraz interesuje jest święty spokój z ludżmi...nie chce ich widzieć... Sami nie przyjdą
  9. Życie jest czarne albo białe....to ludzie sami dopisują sobie inne kolory w swoim życiu...i potem dochodzi do komplikacji...Praca 12-13 godzin nie jest czymś normalnym,rozumiem,że za wyższą ideą o jakiej mówisz kryje się hasło "trzeba mieć kasena życie na dzieci i ich wychowanie itp" ale pytanie:jakim kosztem?.
  10. Troszkę się wtranżole do tematu po raz kolejny ,Ja właśnie staram się robić wrazenie człowieka miłego dla innych,tak naprawdę jestem przyjażnie nastawiony do innych,,,,tylko,co z tego...skoro albo sam boje się zagadać do kogoś,albo jak już rozmawiam przez dluższy okres czasu to i tak zostaje przez tąosobę odrzucony albo traktowany z góry bo nie jestem taki jak inni. Wiem,że według ludzi jestem dziwny bo "dziwnie" się zachowuję...ale no właśnie czy dziwne jest to,że wole sobie czasem posiedzieć gdzieś sam?
  11. depresyjny86

    ja

    Hmmm a skąd mamy wiedzieć,że teraz nie kłamiesz?Skoro z Ciebie taki kłamczuch .A tak na serio witam na forum:-)
  12. Już widzę jak w jego życiu pojawia się osoba która: Bardzo ładnie napisane,rozumiem,że przez osobę wierzącą w miłość i te głupoty:)...niestety jak wiesz nie każy "zasługuje"według innych na miłość:NIE KAŻDY jest super zajebistym gościem do tego świetnie wyglądającym i zaradnym życiowo,komunikatywnym i z poczuciem humoru,i do tego jeszcze nieżle zarabiającym.....Niestety na miłość i inne uczucia trzeba sobie "zasłużyć"....
  13. posluchaj idz do psychologa bo jak nie pójdziesz to będzie tylko gorzej
  14. Nienawidze siebie i ludzi aaaaaaaa! nie wiem kogo bardziej!.....nienawidze ludzi bo ...w ogóle nie myślą,robią głupie rzeczy i to na dodatek głupio robią głupie rzeczy...i jeszcze wciągają w te rzeczy innych kurde.
  15. Przepraszam,muszę to napisać - przeczytałem temat: Jak znależć faceta będąc....zboczonymXD
  16. dzisiejszy dzień zaczął się źle...zobaczymy jak będzie póżniej
  17. aaa dziś kolejny dzien staźu ja z tymi ludżmi nie wvtrzymam
  18. Nie wiem jak zacząć...Ostatnio coraz bardziej w moim życiu się gubie.Nie radzę sobie we wszystkich sferach mojego życia...Sam nie wiem kogo bardziej nienawidzę...siebie czy ludzi?Nienawidzę ich spojrzeń,ich głupiego gadania na mój temat...ich uwag.... Z drugiej strony uciekam od ludzi,nie potrafie ułożyć z nimi nawet najprostszej dobrej relacji,nie wzbudzam sympatii,czasem jak powiedzmy poodzywam do kogoś....widzę,że ludzie bardzo łatwo rezygnują ze znajomości ze mną,nie chcą mieć ze mną nic wspólnego...oddalają się(co dziwne bo zazwyczaj ja pierwszy się oddalam,ale czasami jest inaczej...) Dziwne to...w obydwóch przypadkach i tak wcześniej czy póżniej dochodzi do oddalenia się którejś ze stron.. W moim przypadku jest to oddalenie ze strachu...,w ich - odrzucenie mnie.
  19. Ludzie z reala to ch... nie warto sie im odsłaniać psychicznie...bo tak jak mówi Shadowmere - ludzie takie rzeczy wykorzystują...
  20. Akin,przede wszystkim miło Cię tutaj widzieć (czytać) po tak długiej nieobecności Co do stażu...spróbuj wytrzymać do końca...w końcu teraz będziesz miała te szkolenie...wykorzystuj L4 jak sie da...a potem niedługo już będzie Wrzesień:) Swoją drogą też jestem na stażu teraz...i również bardzo się męczę...ostatnio dostałem ataku paniki w czasie pracy..,po prostu pracuje z ludżmi,wśród ludzi i to jest...najgorsze...
  21. kur nienawidze ludzi,nienawidzę...dlaczego oni są lepsi...dlaczego nie umiem wciąż nauczyć się być jak inni?ja tez chce kur.. żyć normalnie [Dodane po edycji:] kur nienawidze ludzi,nienawidzę...dlaczego oni są lepsi...dlaczego nie umiem wciąż nauczyć się być jak inni?ja tez chce kur.. żyć normalnie
  22. Moja matka tez mi gada o dziewczynie i wnukach-mimo tego,ze zna część prawdy o mojej chorobie.Co do związku 2 osób ze schizami sądzę,że to nie może się udać...ale życzę osobom będącym w takich związkach żeby im się udało
  23. mmmm mrożona zielona herbatka..mmm Przeżylem....kur.. co za powalony dzień....
×