-
Postów
12 852 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Korba
-
jacas, też mi często wyskakuje taki komunikat i nie wiem o co cho....
-
Tenuis, tak, mnie męczą obawy, że moja siostra nie powierzy mi już swoich dzieci, tych młodszych.
-
MIDAZOLAM (Buccolam, Dormicum, Midanium, Midazolam Accord)
Korba odpowiedział(a) na Reptile temat w Leki nasenne
brałam ponad 3 lata temu, ale krótko, wtedy przechodziłam traumę i lekarz wypisywał mi naprawdę sporo różnych specyfików. w sumie to zużyłam jakieś 2, najwyżej 3 opakowania dormicum i to nie pod rząd. nie pamiętam dawki..., za dużo wtedy tego było. działało wspaniale - piękne zaśnięcie, pobudka bez problemów. przepisywał mi je lekarz rodzinny, jak później powiedziałam to psychiatrze, to była tym lekko wstrząśnięta. -
Wujek_Dobra_Rada, przeniosę, było coś wcześniej, przed Twoim pytaniem do mnie?
-
powalczmy trochę,, na rymy";)- dodawajcie spontaniczne tekst
Korba odpowiedział(a) na majka16 temat w Literatura
nieźle panowie, groel, nie obniżaj lotów, bo zacząłeś wyj*biście - jak mówiłam, nie spoczywaj na laurach harpagan83, mam do Ciebie słabość ze względu na muzyczne gusta, ok - olejmy ortografię, ale - pamiętajcie, to nie konkurs na rzucanie mięsem. PS. Ja jestem fanem 8. mili -
zgadzam się w wovką całkowicie!!
-
Natusia, u Ciebie też to tak wyglądało jakby to dzisiaj był 1 listopad?? Zaparkować ciężko, wszystkie groby już odpicowane, przystrojone, ludzie całymi rodzinami, odwaleni jak do kościoła. byłam jedyna w dżinsach i bluzie z kapturem bez makijażu, ale chyba pierwszy raz w życiu czułam, że to nie ja jestem nienormalna....
-
Wujek_Dobra_Rada, brałam ponad 3 lata temu, ale krótko, wtedy przechodziłam traumę i lekarz wypisywał mi naprawdę sporo różnych specyfików. w sumie to zużyłam jakieś 2, najwyżej 3 opakowania dormicum i to nie pod rząd. nie pamiętam dawki..., za dużo wtedy tego było. działało wspaniale - piękne zaśnięcie, pobudka bez problemów. przepisywał mi je lekarz rodzinny, jak później powiedziałam to psychiatrze, to była tym lekko wstrząśnięta. Obleciałam 2 cmentarze, nabiegałam się i nanosiłam. Cieszę się, bo nie mam zamiaru się jutro z rana cisnąć razem z tymi masami człowieków.... Niestety od tego rozbolała mnie noga, która już ładnie dochodziła do siebie. Muszę sobie okład jakiś zrobić i zawiązać w bandaż lub opaskę. Trochę zdołowałam na przy grobach rodziców..., myślałam o tym jak źle mówię o nich przez terapię, szczególnie o matce. W myślach ciągle powtarzałam: przepraszam, przepraszam. Ale nie mam poczucia winy.
-
PhilosophyOfLife, zazdroszczę nocy....
-
powalczmy trochę,, na rymy";)- dodawajcie spontaniczne tekst
Korba odpowiedział(a) na majka16 temat w Literatura
Auć, harpagan83 oberwałeś, nie zaprzeczysz... groel, nieźle ale nie spoczywaj na laurach, taki awatar zobowiązuje! -
dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa i trzymanie kciuków. nie dziękuję i nie mówię już za wiele, bo przegadam temat jak zwykle i zapeszę
-
LukLuk, rzecz w tym, że ja już to wszystko mam..... dzięki za życzenia. niestety w sprawach uczuciowych ciągle daje plamę ale tym razem mam zamiar odnieść sukces
-
głos to afrodyzjak...
-
z kimś konkretnym :)
-
[videoyoutube=Lr-RWU1qUZQ][/videoyoutube]
-
na groby, a potem luuuuzz, film i rozmyślania, chyba, że mnie rodzinka nawiedzi. zmienić awatar na inny?
-
Palę fajurkę, piję wodę, słucham Ema i nie mam poczucia winy...... Bezcenne.
-
na szczęście ktoś czuwa i w odpowiedniej chwili budzi admina z poimprezowej drzemki
-
na szczerą rozmowę z Kimś.
-
Monika1974, na tańcach to ja nie byłam hoho.... raz że po lekach szybko się męczę, zero formy, 2 przerażają mnie tłumy i konieczność bycia blisko obcych ludzi, nie daj Boże miałby mnie ktoś otrzeć o mnie brrrrrr..... nie wiem jak będzie, na razie postanowiłam, że pójdę, a martwić się będę zapewne jakieś 5 dni przed 20 listopada. nocka słaba, estazolam nie podziałał, głowa zaczęła boleć, obejrzałam film, wzięłam tabsa na ból i jeszcze jednego estazolama. gdyby nie Kota to bym pewnie spała jeszcze. a tak wstałam i wysprzątałam kuchnię, łącznie z umyciem okna, które nie było myte... hoho.... energia nawet jest, nie chcę myśleć o samopoczuciu, bo boję się, co tam znajdę. muszę wybrać się na cmentarze, co mnie stresuje oczywiście. myślę o przyszłości, widzę dla siebie tylko jedno rozwiązanie, które może mnie uratować. zastanawiam się, czy ma szansę się ziścić. ale pierwszy raz w życiu tak bardzo tego pragnę (tzn bycia z kimś na dobre i na złe) i nie mam ani minimalnej wątpliwości co do tego. a zawsze miałam ich miliony. Boże, tak rzadko proszę o coś, pomóż mi nie spieprzyć już niczego........ plis plis plis
-
Monika1974, nie, tańców nie - było, to był taki babski comber - dużo śmiechu. ale tańce zaplanowane na 20 listopada - kumpela robi parapetówę, a potem ruszamy do Clubu 80. to będzie dopiero przełom - miejsce publiczne... ale tam świetnie grają, a ja zawsze uwielbiałam tańczyć...
-
paradoksy, Basiu, herbatka z miodem i cytryną i najlepiej z dodatkiem imbiru. kocyk, seriale, porozpieszczaj się.
-
Tenuis, być może będziesz musiała podjąć kilka prób. między terapeutą a Tobą musi zaskoczyć. tak mi się wydaje.