Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. zmęczona jestem.... w pracy lękowo - ostatnio to tradycja. ale wraca mi poczucie humoru, dziwne nie? uwielbiam jak ludzie śmieją się z moich tekstów... po pracy, choć czułam się tylko do wyrka.., pojechałam z siostrzeńcem posprzątać groby. ufff. dobrze, że mam to z głowy. inaczej pewnie dostalibyśmy ochrzan od mojej siostry. już rozumiem dlaczego oboje się z nią nie rozumiemy. on z nią nie ma prawie żadnej więzi, wręcz przeciwnie. ją olewa, wręcz ignoruje. ze mną rozmawia, pyta, informuje. zupełnie inny chłopak jak jest ze mną niż jak z własną matką. potem pojechałam po żarcie dla kota, ostatnie pieniądze przed wypłatą, sobie nic nie kupiłam, ale dla kotka musi żarełko być teraz tradycyjnie łapie mnie smutek, niezdolność do ogarnięcia emocji, bezsens istnienia, a poza tym odkryłam kolejną rzecz, o której mam do swojej matki pretensje. czy to już tak będzie? jak mi to terapeutka odblokowała, to zacznę być zalewana wspomnieniami i sprawami o które mam pretensje do kogoś, kto nie żyje? czy to ma swój koniec? czy mogłabym już zacząć myśleć o sobie i swoim życiu??? czy mogłabym wreszcie w końcu je sobie ułożyć???????? buuuu.... i tyle.
  2. może w "Miastach" zrobić subforum o lekarzach i szpitalach?
  3. ja już na odpowiedź czekam od pewnego czasu..... może chce się od nas odciąć... mam nadzieję, że po to, aby zacząć żyć... szkoda tylko, że tak bez słowa i bez odpowiedzi, jak widzę do wielu osób.
  4. Amon_Rah, przepraszam za niepoważny off-top, ale nie wiem czemu - spojrzałam chyba tylko na lewą stronę tekstu i przeczytałam "Byłem w końcu utopić swojego lekarza"
  5. O Jeziu... piękna kicia, piękna!
  6. przykro mi chłopaki, na razie słabo. MCharpagan83 prowadzi
  7. harpagan83, wymiatasz wybaczam Ci tą okropną ortografię, w końcu MC jest tylko jeden, może wszystko
  8. ten temat jest na serio czy to jakiś żart?
  9. Misiek_NL, dziękuję, odwzajemniam
  10. Otóż to. Siedzę jakoś w tej pracy, wspomagam się zieloną herbatą i spokojną muzą, bo mam lęki, trzepie mnie, a do tego nie mogę opanować rozchwianych emocji, chce mi się płakać tak nie wiadomo dlaczego.
  11. bo tak sama zaproponowała... ja sama już nie wiem, co mam z sobą począć. totalnie się zagubiłam. nie ma nikogo bliskiego, kogo by zapytać o radę, kto by wsparł. jestem trochę zrozpaczona. całe życie potrafiłam sama decydować i dbać o siebie, teraz czuję się kompletnie bezradna. ale masz rację. nie mam nic do stracenia, powinnam zadzwonić i się umówić...
  12. PhilosophyOfLife, zdecydowanie muszę się kłaść wcześniej. przynajmniej w tygodniu. psychiatra mi to też mówiła. spać mi się chce, nie mam weny do pracy... chciałabym tak sobie gdzieś pobimbać i pomarzyć o niebieskich migdałach... o niebieskich się mówi? czy zielonych? nie, zielone to jest pojęcie...
  13. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    harpagan83, a to, że kiedyś byłam zagorzałą fanką i do dziś pozostał sentyment. byłam nawet na koncercie, który się nie odbył, a w planach było wbicie się na pokoncertową imprę z Fredem
  14. było tu już dwóch takich, co się bawiło w 8. milę: bity-i-rymy-t19675.html
  15. PhilosophyOfLife, ja też kocham Bono byłam na ich koncercie w zeszłym roku jeśli chodzi o mój sen to:... poprzedniej nocy dobrze spałam po całym estazolamie, ale wzięty o 21.00 i troszkę ciężko było się wybudzić do pracy, ale wstałam. wczoraj więc postanowiłam wziąć połówkę, żeby łatwiej wstać i nie truć się, w końcu estazolam to też grupa benzo... powtórka z rozrywki, znowu nie spałam do 4 rano i dostałam ataku paniki, że znowu kot mnie musiał uspakajać kładąc mi się na piersi, ale też musiałam wzią 1,5 mg xanaxu. w efekcie zaspałam do pracy - co napędziło kolejną panikę rano pozostaje mi brać cały estazolam, ale najpóźniej o 21.00, żeby wstać rano do pracy. koniec z siedzeniem do pólnocy i dłużej... teraz mnie głowa boli, brak koncetracji, a pracę mam do zrobienia sporą... ech.... co do nocnych potów to tak miałam przy niektórych lekach - noc w noc musiałam się przebierać ze 3 razy.
  16. Korba

    Fobia/Lęk

    Zgodnie z prośbą autora zamykam i przenoszę temat.
  17. _Pete_, Ciebie to też dotyczy. Nie dolewaj oliwy do ognia.
  18. bamvalo, za kolejny obraźliwy tekst dostajesz osta. [Dodane po edycji:] jacas, Ty też już zakończ dyskusję, pls.
  19. bamvalo, na jednej stronie dość sporo tekstów Ci się wymknęło spod kontroli... mamy nadzieję, że na tym skończyłeś, a konkretnie jesteś o to proszony
  20. -asia-, Monika ja też ostatnio latam po lekarzach, reumatolog mi pozlecał różne dziwne badania i wizyty u specjalistów. trzymaj się dzielnie, mam nadzieję, że wszystko będzie u Ciebie dobrze i ze zdrowiem się naprostuje. ostatnio dość dziwnie się czuję, więc nie piszę. raz czuję poprawę - taka jakby energia mnie ogarnia i pewność siebie, by jednej chwili opaść i porzucić mnie do dołu. a jak już w nim jestem, jak teraz, to myślę, że to i tak donikąd nie prowadzi. nie radzę sobie z emocjami.
  21. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=UVbU706Ygp4][/videoyoutube] [Dodane po edycji:] harpagan83, no nie gadaj, że LB też lubisz.......
  22. Korba

    Na co masz ochotę?

    przytulić się do Wojtka...
  23. a teraz mamy jakieś święta? nie mamy, ale dziewczyny mi przypomniały, że już niebawem, więc wyraziłam swoją niechęć za to wcześniej mamy 1 listopada, którego również nie znoszę. Sylwestra też nienawidzę. i fogle wszystko mnie.... i chce mi się płakać.
  24. Korba

    Co teraz robisz?

    wróciłam od weta z Kotą. nie wiem co z sobą zrobić - niespokojna jestem.
×