Ale mnie śmieszy Wasze dyskutowanie o Adasiu, który sam się nie wypowiada.
Ale Wy wiecie wszystko, kim jest Adaś, co Adaś chciał, co Adaś myślał, co Adaś teraz czuję......
No po prostu macie się czym ekscytować
Kto chce chodzić na dziwki, niech chodzi, to jego osobista sprawa.
Kto jest dziwką, niech sobie będzie, to również czyjaś osobista sprawa.
Nie Waszym zadaniem jest umoralnianie kogokolwiek........
Facet już dawno przestał się wypowiadać, a Wy się nakręcacie.
Może on to czyta i Wasze mądrowanie go jeszcze bardziej dobija?
Ja bym była zażenowana i żałowałabym, że w ogóle zdobyłam się na taką szczerość.
Robicie psychoanalizę Adasiowi, a przy okazji osądzacie osoby, których nie znacie.
[Dodane po edycji:]
O, w międzyczasie pojawił się ten, co narobił zamieszania