-
Postów
12 852 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Korba
-
linka, a czasem jest niezwykle ciężkie
-
Agnieszko, W. właściwie mieszka w Warszawie. A że ma do wykorzystania zaległy urlop oraz nie ma obowiązku świadczenia pracy mimo zatrudnienia do końca miesiąca, to nawet nie wiem, kiedy tu przyjedzie. Pewnie po rzeczy, no i mam nadzieję, na imprezę pożegnalną. Marnie to wygląda, znowu jestem w fazie rezygnacji. niestety, ja też..... i tak samo potrzebuje końskich dawek Agnieszko, mam dokładnie takie same odczucia. Każdy w takim momencie mówi, że wszystko przed nami i że gdzieś tam to szczęście na nas czeka. Ale trudno w to samemu uwierzyć prawda? Trudno wiecznie mieć nadzieję. Nadzieja się kiedyś wyczerpuje....
-
-
wróciłam od neurologa. dostałam kolejne 3 leki do codziennego pakietu. czeka mnie prześwietlenie odcinka lędźwiowego i biodra. powrót do reumatologa i ortopedy. za miesiąc z powrotem do neurologa.
-
-
[videoyoutube=i4-N7QS9OS8&feature=related][/videoyoutube]
-
Pinkii, coma, są programy do zmiany parametrów obrazków, ja korzystam z infranview, ma dużo fajnych funkcji.
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Korba odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
4 miesiące lamo - 62,5 mg. słabo stabilizuje. jest albo nijak, albo emocjonalny szał. -
FLUPENTIKSOL (Fluanxol, Fluanxol Depot)
Korba odpowiedział(a) na joanka temat w Leki przeciwpsychotyczne
wskoczyłam na 1,0 Fluanxolu. niewystarczający jest przypływ energii. albo po prostu już zaczyna spadać, bo organizm się uodpornił. dość szybko odczuł działanie, więc może szybciej spada działanie. cholera wie. -
wszystko jest na opak.
-
hahaha zajebiste Ja już zostałam obdarowana przez Hanię
-
Nie spałam w nocy. Wstałam z mdłościami i bólem głowy. Dopiero dotarłam do pracy. Znowu nie poszłam na rehabilitację. Wiem już że 3/4 planów na dziś nie wykonam. Mam podły humor i jestem wściekła. Chcę do domu.
-
Monika1974, tak Moniko, jestem umówiona już na rozmowę konsultacyjną, pierwszą z 4. Hania zresztą też. A co do pracy, myślę, że to jest coś, co nas obie trzyma "w pionie" i dodaje poczucia wartości, motywuje. Praca to swoista terapia. Taka praktyczna.
-
zależy kiedy tabletki zadziałają... od dzieciństa mam problemy z bezsennością. pamiętasz co było rok temu w lutym?
-
leżę już w łóżku po kąpieli, piję ulubionego niebieskiego powerade'a. o której chodzisz spać?
-
Monika, rzecz w tym, że tak jak pragnę izolacji i bycia "wśród swoich", leczenia, terapii, bezpieczeństwa, tak tego zamknięcia od świata się boję. boję się, że nie będę miała do czego wrócić. boję się, że stamtąd ucieknę. Alina nie jest pierwszą, która uciekła. dziękuję za propozycję opieki nad Bessi, jesteś Kochana.
-
rehabilitacja praca dobrze by było joga wcześnie spać a Twoje?
-
paradoksy, co Basiu? no wiesz, jeżdżę po pijaku, piszę głupoty, lecz nie można na mnie włączyć funkcji ignoruj hehhee -- 13 lut 2011, 21:46 -- Moniko, po prostu jest mi paskudnie. nie wiem naprawdę jak mam poradzić sobie z nadchodzącym tygodniem, z obowiązkami, z nienawiścią do siebie, z pustką i samotnością, z myślą jak się dostać do Krakowa, a jak się dostać, to z czego żyć i jak żyć jak wrócę. nie mam nikogo kto o mnie zadba. nie wiem po co w ogóle o siebie walczyć, na co i po co to komu, ja tego nie potrzebuję. dzisiaj były u mnie koleżanki. jedna z nich, Alina, kiedyś mi najbliższa, jest mi teraz obca. okazuje mi wyraźną pogardę, ignoruje mnie. kiedyś bardzo mnie wspierała, ale kiedy zobaczyła na własne oczy i odczuła na własnej skórze jak wstrętnie zachowuje się osoba z bpd, odsunęła się ode mnie. bardzo mnie to boli. wszystko mnie boli. nawet obcy ludzie.
-
chciałabym tak wiele napisać, ale myśl o tym, że jestem oceniana i irytująca dla kogoś, sprawia, że wolę się kisić w milczeniu z własnym cierpieniem. jednym słowem - brawo
-
[videoyoutube=3wabdSbowXQ][/videoyoutube]
-
to że nie potrafię...., nie potrafię się wydobyć z dna...
-
to dość szybko i wypuścili Cię do domu?