Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. New-Tenuis, Agnieszko, pod względem motywacji do pracy nieźle, dostałam nowe zadanie, które bardzo mi się podoba, jest wyzwaniem. Duchowo i fizycznie kiepsko. A jak Tobie mija dzień?
  2. Nie jest ze mnie żaden spec od fotografii. Nawet pewnie jestem w tym kiepska. Ale jeśli się ma co fotografować i obiekt fotografii jest piękny lub interesujący - warto pstrykać. Chciałabym się podzielić fotkami, które robiłam podczas podróży - ostatnio w Indiach (listopad 2009). Na początek cud świata i najpiękniejsze miejsce, jakie kiedykolwiek widziałam. Potwierdzam. Jest to cud. W otoczeniu przerażającej nędzy i smrodu leży odgrodzony wieloma bramami raj. Przechodząc przez kolejne bramy zbliżamy się do obietnicy i czuje się dreszcz emocji. Taj Mahal jest tak piękny i niewiarygodny jak jego historia. To czar. Sorry, że tyle zdjęć, ciężko mi było wybrać... -- 15 lut 2011, 15:19 -- cd.
  3. pewnie też, cały czas myślałam, że to somatyzacja, ale moja rodzinna twierdzi, że tego jest za dużo - no bo biodro np mnie boli z nerwów? ech... nie chcę o tym nawet myśleć, bo odrazu mam wizję strasznych chorób.
  4. celinka18, już sama nie wiem, jakieś zwyrodnieniowe to, ale póki co ani ortopeda, ani reumatolog, ani neurolog nie wiedzą, co to jest. ortopeda mi wpisał w histori G54 zaburzenie korzeni rdzeniowych i splotów nerwowych a neurolog M50.1 choroba krążka międzykręgowego szyjnego z uszkodzeniem korzeni nerwów rdzeniowych natomiast mam dodatni czynnik ANA, co wskazuje na jakąś chorobę reumatoidalną
  5. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=RKdEgwAWtLI][/videoyoutube]
  6. było ok, ale teraz bardzo mnie boli kark i mam mdłości. zaczyna mi drętwieć ręka
  7. Bardzo, bardzo mi smutno. Opuścił mnie chyba na dobre.
  8. to niezupełnie o to mi chodziło. chodziło mi raczej o sieć mechanizmów i zależności między przeszłością, układami rodzinnymi a naszymi mechanizmami.
  9. Korba

    zadajesz pytanie

    to zależy od nastroju.... desperadosek, śrubokręcik, drinki na bazie tequili, tequila..., winko półwytrawne a Ty?
  10. Korba

    zadajesz pytanie

    nie, napij się z nami kawy z mleczkiem i cukrem czy bez?
  11. Korba

    zadajesz pytanie

    myślę nad czym by tu popracować i czy najpierw nie zrobić sobie jeszcze kawy zrobić sobie?
  12. zbyt rozległa i poplątana jest ta sieć zależności. miałabym ochotę wziąć nożyczki i wszystko poodcinać.
  13. Wielu rzeczy nie umiem zaakceptować - dziecka we mnie, kwestii "tatusiowania".... irutują mnie one. Na to dziecko mam ochotę nakrzyczeć. "Czego chcesz od mnie ???!!!" Puszka Pandory, tak właśnie to jest. Ja już jestem zmęczona nietoperzami wylatującymi ze skrzyni.... Nietoperze i skrzynia to metafora, której używamy na terapii na moje problenmy, mechanizmy i inne rzeczy zakopane w skrzyni, a te wszystkie problemy, emocje to nietoperze.... -- 15 lut 2011, 10:55 -- Asiu, tak, ja mam 3 siostrzeńców i siostrzenicę. Jestem z nimi bardzo związana. Kocham z nimi przebywać i jak były malutkie to też tak było. -- 15 lut 2011, 11:00 -- Myślę teraz o tym, co mi w tym wszystkim przeszkadza... Chyba konieczność uświadomienia sobie, że przeszłość mnie "narysowała", że jestem związana z rodzicami i życie z nimi (tudzież bez nich) mnie ukształtowało. Dopuszczenie do myśli faktu, że nie jestem samoistnym bytem. Że są mechanizmy, od których muszę się uwolnić bądź je zaakceptować. Że nie jestem wolna, zależna od tylko od siebie, ale od całej chmary nietoperzy.....
  14. Korba

    Co teraz robisz?

    czekam na zwiotczenie mięśni szkieletowych
  15. łączę trochę wątków o neuroleptykach-ogólnie w jeden.
  16. Asiu, nie jesteś wariatką. Ja wielokrotnie słyszałam od terapeutki, obu terapeutek, że muszę się małą Kasią zająć. Ja tak strasznie nie lubię o tym słuchać. Że muszę dać sobię tą opiekę, którą rodzice dają dzieciom. A długo długo czułam do tego dziecka we mnie obrzydzenie, irytację. Nie wiem dlaczego. Być może nie mogłam zaakceptować, że jestem potrzebującym dzieckiem. Asiu, to ważna dla Ciebie nauka. Tak właśnie musisz opiekowa się sobą. -- 14 lut 2011, 23:06 -- Monika, moja terapeutka zwraca mi uwagę na tą samą kwestię, ale jakoś nie potrafię tego zaakceptować. Nie myśl, że B. Cię odrzuci, bo byłaś szczera, jeśli jest facetem z klasą, to zrozumie i jeszcze bardziej doceni Twój profesjonalizm.
  17. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=E1dfe8esH2Y][/videoyoutube]
  18. ALEKS*OLO, oby jak najdłużej! :)
  19. ALEKSIA, ale masz wzlot, zazdroszczę
  20. ależ ja cały czas próbuję. i czasem robię nawet kilka kroków do przodu. lecz za często mam wrażenie, że wracam do punktu wyjścia.
×