Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. Bellatrix, ani mi nie mów..., ja to bym tak do południa najchętniej spała Ja jestem zmuszona tak wstawać, bo mój P. pracuje na 8.00, a że mamy jedno auto, to jeździmy razem, i ja też jestem w pracy na 8.00, choć przedtem przychodziłam między 9.00 a 10.00. Na razie to dla szok, bo tak jest dopiero drugi tydzień. Ciężko się wstaje, gdy w łóżku cieplutko, a za oknem jeszcze ciemno, ble
  2. Dobry, a raczej senny, dzień... Ja już w pracy jestem, a taaaaak bym pospała jeszcze...
  3. Tak, są takie chwile... Tylko czasem podskórnie i tak odczuwam lęk.
  4. dzięki niemu nie mam ekstremalnych stanów, schiz, szałów itp. nie zachowuję się drastycznie, nie wiem, jak to określić.
  5. nosz kurfa nic..... wszystko było dużo lepiej jak ładnie spałam po trittico. a teraz jest kicha. nastrój depresyjny albo panika i lęki.
  6. 200 sertry, 50 lamo (chyba za mało), 100 Ketrelu, 20 cloranxenu i doraźnie Alprox...
  7. *Wiola*, możliwe. Ale mniejsza już nie działała.... Jutro idę do psychiatry, zobaczymy....
  8. u mnie 36 godzin spania nie wchodzi w grę. ja potrzebuję czegoś, po czym ładnie zasnę i wstanę bez zamułki do pracy...
  9. opiekuneczka, niezupełnie o to mi chodziło, poczytaj o czym jest cały wątek
  10. refren, ależ mi się spodobał ten Twój cytat.... piękny
  11. Niedługo trzeba było czekać, aby czar prysł. Powoli tracę rozum. Tak mocno czuję. Nie wiem, czy zostać czy uciekać...
  12. Korba

    Na co masz ochotę?

    siedem_zapalek, ja mam to szczęście, że mój Miś jest mistrzem naleśników i często je robi, oczywiście wcinamy je z nutellą
  13. Korba

    Na co masz ochotę?

    jeśli tak samo rapujesz, to już jadę
  14. Korba

    Na co masz ochotę?

    ja na tego pana, co masz w awatarze
  15. Tak jak napisał Spooky, moja tolerka jest spora, brało się dość dużo silnych leków... Spooky, ale ja się boję nawet jednej nieprzespanej nocy.... Choć ostatnio tak było, że źle spałam przez 2-3 noce i czułam już potworne zmęczenie, a sen mimo to nie nadchodził....
  16. Wczoraj wzięłam wieczorem 2 tabletki, czyli 300mg i miałam trudności z zaśnięciem. Jestem zrozpaczona. Nie ma dla mnie leku. Już zawsze będę źle sypiać
  17. Czy Wam też się chce tak spać jak mnie????
  18. Korba

    Na co masz ochotę?

    na wszystko to, co można robić w łóżku
  19. Wyniosłam bardzo wiele z wczorajszej konwersacji w tym wątku. Pozwoliła mi ona przemóc się i już wychodząc z pracy czułam się lepiej. Wszystkim złym myślom kazałam odejść i skupiałam się na fajnych rzeczach. Że się przytulamy, kiedy tylko się da, że razem jemy kolację, że razem przysypiamy przytuleni na kanapie, oglądając tv. I w końcu, że mogę zasnąć i obudzić się w jego ramionach. Chyba się zapędziłam w zbyt intymne sfery Chodzi o to, że dzięki temu wszystkiemu po prostu udało mi się poczuć dobrze i dziś nie czuję się taka smutna i przytłoczona jak wczoraj. Zobaczymy, jak długo uda mi się ten stan utrzymać... Do następnej natrętnej drobnostki?
  20. wspólne szykowanie się do pracy (pomijając porę hehe)
  21. Korba

    Co teraz robisz?

    czekam na P., bo już chcę do domu. jest mi słabo i niedobrze od bólu brzucha
  22. Korba

    problem z telefonem

    a to ma być śmieszne? bo że to problem natury psychologicznej to wątpię
  23. dotarło do mnie, że biorę już sertrę rok i 2 miesiące zażywam dziennie 200mg i od jakiegoś czasu deprecha mi wraca. myślę, by brać 300mg, ale boję się bez konsultacji z lekarzem... a jeśli znowu muszę zmienić antydepresant, to się zabiję. 15 lat tych świństw chyba wystarczy
×