Tylko, że ja nie wiem, co z tymi wątpliwościami robić. Jest z nimi tak, jak ze złymi emocjami w stosunku do matki. Zauważam je, ale rozmyślanie o nich mnie przeraża, automatycznie truchleję, zamieram, blokuję się, zaczyna mnie boleć ciało, wszystko się we mnie trzęsie...
naranja, nie wiem, miała jechać tam na 17, może już ją zostawili na pobyt diagnostyczny, bo się nie odzywa.