Amon_Rah, będę silna i nic nie zmaluję o ile Ty zobowiążesz się do tego samego! O!
Bo ja też w Ciebie wierzę.
A tą siłę to skąd się bierze? Można to kupić?
Rafał, Ty agencie 007
-- 17 cze 2011, 11:36 --
Asiu, ja już to wiele razy przekładałam..... To są moi chrzestni i kuzynka z mężem. Bardzo ich kocham, to wspaniali ludzie. Ale strach mnie ogarnia, że nie stanę na wysokości zadania, że nie dam rady posprzątać i przygotować jedzenia, że nie będę miała sił, że nie będę kontaktować i w ogóle, że padnę gdzieś po godzinie bez sił. Po prostu jest to absurdalne, że aż tak się tym denerwuję.
Ale to wszystko przez tą słabość i problem z komunikacją, z kontaktem.
Czuję się jak taki cień Kasi.
Nie wiem, co się z nami dzieje Asieńko.