-
Postów
1 939 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Paranoja
-
ja zakupiłam sobie taka ksiązkę wlasnie: przejrzalam narazie ale wydaje sie ciekawa.
-
Ridzie wredoto, Ty stara dupo, wszystkiego najlepszego
-
witamy na forum :) moze po prostu za duzo obowiazkow masz na glowie, nie wyrabiasz, tym samym po prostu organizm musi sie zbuntowac. mam czesto napady agresji, zlosci, tez mam ochote krzyczec, tez mam czasem tysiac spraw na glowie, jakies zalegle, jakies nowe, nie wiem za co sie zabrac, a najlepiej to chyba siasc i sie rozplakac jak male dziecko. u was w stanach jest latwiej wiec idz do jakiegos psychoterapeuty, nie koniecznie musi przepisywac leki, ale ewidentnie widac ze masz za duzo na glowie, a jak maz? ma jakies obowiazki? rozumiem ze problemy finansowe uniemozliwiaja zatrudnienie niani byc chociaz raz w tygodniu miala dzien dla siebie. ale czy maz pomaga ci w obowiazkach? zajmuje sie dziecmi? ugotuje obiad? zrobi jakies zakupy? moze tez z nim porozmawiaj, zeby sie jakos podzielic obowiazkami bys miala chociaz przed snem chwile by poczytac ksiazke, czy wziac jakas relaksujaca kapiel i isc spac nie myslac o problemach. pozdrawiam serdecznie dodam jeszcze ze mi pomoglo branie omegi 3, ona wzmacnia konentracje no i w ogole jest zdrowa, wiec jak cos to napewno nie zrobi krzywdy. jesli masz czas to zrob podstawowe badania czy ze zdrowiem jest wszystko ok.
-
szukalabym po prostu jakiejs restauracji, pubu gdzie mozna zalatwic ta grubsza sprawe, ewnetualnie centurm handlowe gdzie sa publiczne toalety jak sie zmuszacie do roboty?
-
nie
-
ja zaczelam sie ranic, tepymi nozyczkami
-
nie sadziłam ze mo temat doczeka 7 stron
-
ja to sie ciesze ze nie ma wyskakujacych reklam albo z dzwiekiem bo pewnie pare zgonow by przy tym bylo hehehe. na poczatku mnie denerwowalo forum, jego wersja, teraz sie po porstu przyzwyczailam.
-
mialam dokladnie takie same bole, tzn zlokalizowane w tej samej czesci, od lat i wlasciwie do teraz, czasem rano wstawalam i wymiotowalam bo tak mnie bolalo, leczylam sie na migreny, mialam tomografie ktora nic nie wykazala, porobili mi inne badania i w koncu dali skierowanie na badanie na borelioze i okazalo sie ze wynik dodatki, wlasciw lece w lutym do szpitala. mam nadzieje ze bole ustapia. a dobrze spisz? w sensie kladziesz sie spac wczesniej czy siedzisz do pozna? duzo na kompie pracujesz?
-
magdalenabmw, mam nadzieje ze mam, a raczej bede miala z kim
-
no mam nadzieje ze jak sie podlecze to bedzie jeszcze wiecej niz u magdy
-
ja pamietam swoje prawko, zaczelam w marcu i w czerwcu je odebralam a nie jezdze praktycznie w ogole. nie zebym sie chwalila ale zdalam za pierwszym razem, chociaz gosciu mnie na placu ulal ze niby robie wiecej korekt niz mozna a ja sie tak uczylam na kursie wiec sie wkur.wilam i poszlam do niego z instruktorem, dogadali sie ze dobrze jednak zrobilam, balam sie ze na miescie tak czy siak mnie uleje, wtedy nie bylo kamer ani nic wiec jak mu udowodnie ze dobrze jezdze? ale okazalo sie ze koles spieszyl sie gdzies na jakas rodzinna impreze i wszyscy wtedy zdali
-
Leczenie i terapia prywatnie czy z NFZ?
Paranoja odpowiedział(a) na zCienia temat w Nerwica natręctw
ja nie chodze prywatnie bo mnie nie stac, poza tym nie po to place skladki by placic jeszcze za prywatne leczenie. zdarzylo mi doslownie kilka razy ze bylam prywatnie ale jakos nie widzialam zeby mnie lepiej potraktowali niz jak z nfz -
bez recepty to jedynie jakis deprim czy persen, jesli nic inngo nie brales nigdy to moze podzialaja akurat do piatku bo niewiele czasu zostalo. wiem jak to jest z tym ciaglym odkladaniem czegos na pozniej mimo ze bedzie dobry rezuntat. rozumiem cie doskonale.
-
kto nie kombinuje ten nie żyje u mnie fajnie, zaspałam do pracy wiec stwierdzilam ze biore wolne i nie pojde w ogole, tym sposobem spalam do 11, potem wstalam, cos tam porobilam w lozku czyli nic, zrobilam pranie, poszlam spac, obudzila mnie kolezanka ktora mnie odwiedzila, a teraz znow leze i chyba za chwile ide spac. wstane wczesniej za to i sie wykapie i zrobie ze soba.
-
moja autoagresja polega na niskiej samoocenie.
-
a moze przerasta go mysl ze jest ojcem, jest dorosly, musi za kogos odpowiadac wiec ucieka w swiat gier, w swiat dziecka. tak czy siak to nie jest normalne, powinnas byc stanowcza tak jak magdalenabmw napisala wczesniej, nie jakies puste gadanie bo i tak to do niego nie dotrze tylko twardo postawione warunki, albo tak albo tak i zrob to co mu powiesz. jesli jeszcze ma resztki rozumu zrozumie ze jednak ma problemy i musi cos z tym zrobic.
-
bardzo mile widziane jest odgrzebywanie starych tematów w celu odświeżenia
-
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
Paranoja odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
pociagaja mnie kobiety, mialam okres w zyciu ze je podrywalam, ale chyba faceci mieli na to taki wplyw, czyli mialam do nich obrzydzenie -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
Paranoja odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
twoj tez nie na temat -
Jakie macie postanowienia na Nowy Rok ?
Paranoja odpowiedział(a) na edwinka21 temat w Kroki do wolności
postanawiam walczyc z prokrastynacja -
porada dnia! magda, podziwiam ze chcesz "wziac sie w garsc" i wszystko zamknac niz sie meczyc, ja chyba nie mam sily. niestety mnie dopada prokrastynacja coraz gorsza. doslownie przesypiam cale dnie byle nie robic nic, jednoczenie panikuje ze nic nie robie.
-
są po wejściu w poszczególny profil - tutaj ( przy postach) zajmowały niepotrzebnie miejsce tylko. wiecej miejsca zajmuja reklamy niz oznaczenia plci przy nickach i watpie zeby kazdy klikal w profil tylko po to by zobaczyc czy ktos jest baba czy chlopem. [Dodane po edycji:] beznadziejnie jest oddzielony podpis od posta. nie pamietam jak bylo wczesniej ale bylo o wiele przejrzysciejsze, a teraz nie wiem czy czytam posta czy juz kogos podpis
-
problem z mężczyznami
Paranoja odpowiedział(a) na asmutnaa17 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
magdalenabmw, nie wspomnę już o tym jak to Ty "szalałaś" z facetami koło 30tki zanim poznałaś swojego obecnego mężczyznę a co do autorki, to oczywiście najlepiej nie pić tym bardziej że masz dopiero 15 lat a jak już pić to z umiarem. no i unikać towarzystwa facetów koło 40, dla mnie to już w ogóle jakaś paranoja. Chociaż z drugiej strony wiem, że niektóre dziewczyny przyciągają starszych facetów. Ja tak mam, mimo, że mam obrzydzenie do starych dziadów to i tak mnie zaczepiają (na trzeźwo)