zwiazek to nie wiezienie, nie mam co prawda za wielu znajomych ale czasem odwiedzam kolezanke, czy idziemy z ludzmi z pracy na jakas impreze, i nie wyobrazam sobie ze partner mi zabroi spotkan z kolezankami czy znajomymi.
jestem domatorem i leniem i lubie siedziec w domu i nic nie robic ale czasem czlowiek potrzebuje gdzies wyjsc i miec troche czasu swojego ktory spedza jak chce, oczywiscie w granicach rozsadku.