ja mam rano parogen w dawce 40 mg, a wieczór benzo czyli cloranxen. I myślę jest to zajebistę ułożenie, bo benzo działa na mnie nasennie, więc w nocy spię dobrze, a nie mam napadów spania w dzień tak jak było to kiedyś gdy benzo brałam też rano. W nocy się ciągle budziłam, teraz kładę się i budzę rano. Nawet ciężko mi się dobudzić haha
[Dodane po edycji:]
gregory21, poza tym, ja jak wychodzilam ze szpitala to mam dokładna rozpiskę ile, kiedy i co. A nawet jeśli nie ma ulotki w szpitalu, to od czego mamy