Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Może nie będziesz na piętrze czy szpitalu z tak rygorystycznymi zasadami choć w Niemczech to może jest ordung:D u mnie nie wolno było mieć niby ładowarek kabli czy maszynek w kosmetyczkę A i tak nie przeszukiwali więc i tak mieliśmy. Za łóżko kabel i już, pod poduszke. Sztućce też w szafce sobie chowalam. Tylko raz zostawiłam z talerzykiem ale pani przemknęła oko bo widziała że jestem normalna. Zakupy to ludzie codziennie chodzą do sklepu czy przepustki to ci kupią dopóki Ciebie nie zaczną wypuszczać. Ogólnie szpital jak szpital tablet książka bo leci czas. Pizamki dresiki szlafroki kosmetyki. Lustro to nie wiem czy było ale to swoje w walizce nie widziałam żeby komuś grzebali. No i na dyżurce były szafki na kluczyk tam kazali inne leki swoje chować wydaje mi się że jakby ci konfiskowali jakaś rzecz jak telefon to też tam zamkną. No ogólnie nic nadzwyczajnego o miej swoj kubek herbatkę kawkę. Słuchawki no to też ja miałam na kablu i też się kitralam XD Ale może masz bez kabla. Ręczniki. Kurtkę i buty na wyjście. Na pewno dynamiczniej mija czas choć wysysa energię jak taki miał młodych ludzi i starych też. A nie jak na jakimś udarowyn prawie sami starzy ludzie lub po operacjach. A w pokoju mnie przenośniki raz miałam 2 potem do jakiejś 5 i ciągle musieli zmieniać żeby się zgadzało baby/chlopy. Są też pracownie artystyczne takie tam dają kolorowanki wydzieranki. Terapii nie miałam niestety ani za wiele uwagi dlatego szybko uznałam że nie wysiedze
-
@Lucy32 powodzenia
-
Konkurs na rysunek lub malarstwo na temat Wiosny. Kto jest chętny?
Melodiaa odpowiedział(a) na temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Wiem na kogo zagłosuje -
W sensie kalorie co nie? Trzymaj sie Lucy 🩷 Dzięki Krejzolkopostaram się
-
"Mądrzy odziedziczą chwałę, a głupi poniosą hańbę" Księga przysłów rozdział 3
-
A czy to trzeba dostać odgorny cel? Nie można samemu sobie wybrać go. Choćby nawet miał być jedzeniem ulubionych kanapek z pomidorem i nieplanowaniem się zabijać. Korzystać z płynącego czasu i być takim pokornym. Lub misje sobie tworzyć jak ktoś ma taką potrzebę ale nie musi mieć przecież jej
-
Trzymaj sie Lucy 🩷 No i do tego zabrzmiało jakby chciała od razu spalić te gumę 🫨
- Dzisiaj
-
No pewnie, że tak Miałeś/aś kiedyś skurcz mięśni?
-
Tak Byłeś/aś kiedyś na izbie wytrzeźwień?
-
Coś tam pamiętam z kursu prowadzonego przez PCK Oglądasz jutro mecz półfinałowy LM?
-
tak miałeś/aś kiedykolwiek czkawkę?
-
Wiesz książka jak książka. Czemu nazywasz to "świętym"?
-
nie wiem, ale mam w plecaku, zawsze przy sobie, dobrze wyposażoną (brakuje tylko folii NRC) potrafisz udzielić pierwszej pomocy?
-
tak lubisz mandarynki?
-
Kilka razy Masz apteczkę pierwszej pomocy w samochodzie?
-
Może z raz, pisząc dziewczynie, że nie jest w moim typie Lubisz facetów/kobiety w mundurze?
-
Nie, raczej nie Zgubiło Ci się kiedyś zwierzątko domowe?
-
Konkurs na rysunek lub malarstwo na temat Wiosny. Kto jest chętny?
sailorka odpowiedział(a) na temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
ja też myślałam, że to ptaszki. -
"Żyjemy w środowisku odroczonej gratyfikacji - możemy pracować latami zanim nasze działania przyniosą oczekiwane skutki" (c) James Clear
-
Konkurs na rysunek lub malarstwo na temat Wiosny. Kto jest chętny?
Lucy32 odpowiedział(a) na temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Ja tam też się nie znam na wielu funcjach , metodą prób i błędów coś maluję -
Rozumiem,to dla dobra pacjentow gdyby któryś chciał...albo ja sama Takie rygorystyczne reguły.Ja normalnie nie mam mysli samobojczych ale na niektorych lekach mialam juz cos w te stronę.Np na Wenlafaksynie ale nie bylam nawet na dawce terapeutycznej.I Amitryptylina mnie też zszargala. Dzięki @Heledore
-
Konkurs na rysunek lub malarstwo na temat Wiosny. Kto jest chętny?
Grouchy odpowiedział(a) na temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Fajnie. Na pewno lepiej niż moja twórczość na poziomie przedszkola. Wy potraficie wykrzesać z tego programu więcej, niż ja. -
No zależy na jaki oddział idziesz. Jak ja byłam na zamkniętym to nie wolno było mieć długich kabli (ładowarki, słuchawki etc. do 15cm długości jeśli dobrze pamiętam). Żadnych pasków etc. Nic ostrego ani metalowego- również sztućce się w to wliczały. Żadnych maszynek, pęset, nożyczek/obcinaczek do paznokci. Jeśli już wzięłaś- to trzeba było to oddać personelowi i pod ich nadzorem używać, kiedy potrzebujesz. Tak samo nic szklanego. Ogólnie plastikowy kubek i sztućce to taki pro tip. Warto się zaopatrzyć w takie rzeczy do jedzenia/picia na pierwszy tydzień- u mnie dopiero po tym czasie, jeśli było się w jako-takim stanie i nie chciało się uciekać, można było wyjść z grupą i opiekunem do szpitalnego sklepiku. A i zależnie od placówki- papier toaletowy (u mnie nie było trzeba było mieć swój). I to chyba tyle. Jakieś przekąski czy artykuły higieniczne czy proszki do prania można było kupić w tym sklepiku, więc tu się nie martwiłam. No, ale mówię- wszystko zależy od placówki.
-
Wierzę Nie mam pojęcia jaki jest cel mojego życia. Nawet nie zostałem obdarzony instynktem przetrwania gatunku i nie odczuwam potrzeb kopulacyjnych. Nie jestem taki, jak przeciętny człowiek, nie wiem jaki jest cel mojego istnienia.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane