Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
O jaaa... Okropność. To co piszesz to jakaś straszliwa boazeria. Też bym tam już nie poszła.
-
To chyba jakaś nowa opcja w leczeniu. Nie słyszałem o kimś takim jak kontroler, szczerze mówiąc .
-
Zawsze miałem słabość do kobiet z takimi oczami... Nie wiem czemu, ale takie oczy, które jednym spojrzeniem mówią wszystko są mega Oczywiście Meloni to już prawie 50-latka... Ale oczy ma wciąż ogień To spojrzenie na Macrona jest chłodniejsze niż lodowce na Antarktydzie xD
-
A, takie coś. No to ciekawa sprawa. Możesz siedzieć w kapciach
-
nie, ja jestem w takim programie środowiskowym i terapeuta przychodzi do mnie, do domu.
-
Super! Prywatnie?
-
no ja też nie, jak byłam na terapii półrocznej na oddziale półotwartym to była grupowa zawsze się stresowałam nie wiedziałam co mówić, a jeszcze kazali być aktywnym i się wypowiadać na temat innych a jak tego nie robiłeś to dawali minusy (jak się nie przestrzegało regulaminu to minusy dawali, a jak 10 się zebrało to była dyscyplinarka) xD chory ten oddział już tam wrócić nie chcę.
-
Dobry humor. Śmieję od rana i żartuję.
-
nie wiem w sumie w jakim się specjalizuje, ale chyba poznawczo-behawioralny
-
Ooo. Jakiś konkretny nurt?
-
Czekają mnie wydatki, bo w maju komunia a w sierpniu ślub siostry. Ja też mam opory, bo nie lubię terapii grupowej
-
mi psychiatra od 3 lat trąbi o dziennym ale ja zawsze mówiłam mu że załatwię i tak załatwiam do teraz xD a mam dwa przystanki pociągiem do Swaja i tam mogłabym chodzić. Ale jakoś mam opory.
-
Dziękuję
-
no zobaczymy jak to będzie. Super, mega się cieszę że podjęłaś kroki. Pamiętam jak byłaś oporna, naprawdę, jestem dumna i szczęśliwa, bo bardzo cię lubię. Trzymaj się i powodzenia.
-
Raczej prosiłam, żeby nic nie zmieniali
-
To chyba dobra wiadomość ? Unormują sytuacje z lekami, jakoś stan też ustabilizują
-
Nie idzie. To bardzo wspierające taki kontroler. Ja od wtorku idę na oddział dzienny:-) dzisiaj miałam kwalifikacje
-
mówisz, że fajnie? Trochę poczułam się niepoczytalna jak mi o tym powiedziała.
- Dzisiaj
-
Jak ci idzie odstawianie Afobamu? Ja odstawiam klonazepam.
-
Ale fajnie:-) to dobrze, że ktoś się Tobą interesuje
-
Perfumy kebab czy pizza?
-
Na napój Sprite w puszce.
-
Spokojna i zadowolona.
-
Jestem po kolejnej terapii. Terapeutka mi powiedziała, że ze względu na to, że jestem pacjentem psychiatrycznym po licznych hospitalizacjach i próbach samobójczych zostanie mi przydzielony tzw. "kontroler" który będzie do mnie dzwonić w losowych dniach i pytać czy leki biorę czy się leczę, jak się czuję itd. Spytałam się, czy mogę odmówić, ale powiedziała mi, że nie, że nie mam nic do gadania. No trudno. Sama nie wiem co mam o tym myśleć.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane