Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Dołączył do społeczności: Verinia
- Dzisiaj
-
Po nazwisku nie zawsze da się poznać, że ktoś jest w małżeństwie, ale takie podkreślanie jak to chyba zwłaszcza kobiety robią MÓJ mąąąż, to już raczej nie pozostawia wątpliwości.
-
Pełny brzuszek
-
Chyba się znają, a takie coś by jeszcze lepsza więź zrobiło
-
Oj ubrania stylowe i eleganckie, mocna szminka, krótkie siwe cięcie. Kropla perfum, paznokcie od kosmetyczki. Wgl to możesz przecież zaproponować dziewczynie żeby mamie zrobiła metamorfozę stylową. Ja bym się mega jarała jakbym mogła komuś szafę wymienić mówić w których kolorach i fasonach dobrze. Czad xd może by było was stać żeby mamie fundowac regularnie paznokcie, a ciuchy to nie kwestia ceny bo można ubrać się w najtańsze szmatki a ładnie. Więc wymiana szafy nie musi być kosztowna! Was w sensie mama sama czy Ty byś paznokcie płacił. A może dziewczyna ma lampę i by robiła bez problemu jej? Poproś
-
Ooo;) Na jakim jesteś oddziale? I jak ludzie fajni?
-
Kiedy rozwód jest zdrowy?
Dalila_ odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Lub noszenie nazwiska -
W tym tygodniu miałam młynek w pracy, jeszcze spała u mnie koleżanka, a wczoraj był kolega. Jutro też spotykam się z koleżankami, a w niedzielę przyjeżdżają znajomi z Nowej Zelandii. Jeszcze chce namalować plakat powitalny z ich wydrukowanymi twarzami, żeby było śmiesznie.
-
Facebook też dzisiaj nie działał, to znak, że wszyscy powinniśmy siedzieć w ogródkach, a ja nie mam.
-
Kiedy rozwód jest zdrowy?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Podobno prawdziwej miłości nawet ślub nie zaszkodzi -
Pewien list
-
Też mi się wydaje, że powiedzenie "mój mąż" czy "moja żona" to brzmi dumnie.
-
Doceniam Elcia. Ale i tak, kafe zgarnia wszystkie tłumy Może muszę tam wbić ustanowić porządek i harmonie to ja się nazwę Klaudia Dalila II I bardzo dobrze ile się da na dworze!
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
U mnie tak samo. A tak poza tym staram się siedzieć w ogródku ile się da. -
Kiedy rozwód jest zdrowy?
Dalila_ odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Są dla tych co chcą ślub. Mimo wszystko trochę to dodaje człowiekowi dumy. Ja to często pomijam w ogóle takie wypowiedzi co są tak czcze i nie reaguje zauwazylam:p -
Ja np wczoraj 3 razy próbowałam wejść tu na forum i za każdym razem wyskakiwal błąd więc więcej juz nie próbowałam.
-
XDDDD Toż to AI. Kimmich i süle A tamten to Alfonso Ja chce by manu mój wygral euro za 2 lata xd
-
Aha i tutaj większość ludzi ma antysielskie zycie bo choroby psychiczne zwykle nie biorą się znikąd
-
xD kto ci tak powiedział? Chyba nikt nie miał spin z tyloma ludźmi tu niż ja a że w słusznej sprawie no to cóż. Niektórzy nie uprawiają bluzgów na innych dla samych bluzgów. Ekspresja werbalna wobec innych bez żadnej argumentacji to coś co zapewnia ruch?
-
@Sigrid ja mysle ze to przez odstawke benzo,organizm się buntuje.Na pewno się z czasem uspokoi.No musi Ja tez juz na odziale.Od razu po kolacji dostalam jak uzgodnilam z doktorką pierwszą dawke Pregabaliny.Nie bardzo mi się ten pomysl spodobal bo Prega jak to Prega ...niektorzy pisali ze tolerancja rosnie na niej.No ale zobaczymy.Jak nie to doktorka powiedziala, że zmieni Dulo na Wenlafaksyne,co bylo moja taką sugestia skoro spytala czy ją mam.Sama nie wiem czy dobrze.Ale jej mozliwosci nie doswiadczylam(Wenli)bo nie dalam jej szansy,i nie weszlam na dawke terapeutyczna.A teraz dostalam Mirtazapine w wersji do ssania.Pierwszy raz Mirta smakowa Pozdrawiam wszystkichi Sigrid trzymaj się
-
Jak ci lekarz czy inny specjalista nie odpowiadał to mogłeś pójść do kogoś innego. To normalne, że nie każdy, każdemu pasuje.
-
Kiedy rozwód jest zdrowy?
Dryagan odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie zgadzam się z takim stawianiem sprawy. Pisanie, że „śluby są dla idiotów i idiotek”, jest po prostu krzywdzące i obraźliwe dla ludzi, którzy świadomie zdecydowali się na małżeństwo. Jestem żonaty i nie czuję się z tego powodu idiotą. Nikt rozsądny nie bierze ślubu z założeniem: „pobierzemy się, a potem się rozwiedziemy”. Ludzie biorą ślub, bo chcą razem budować życie, rodzinę, bliskość, wspólne plany. Czasem później okazuje się, że życie układa się inaczej: pojawiają się zdrady, przemoc, uzależnienia, choroby, dramatyczne konflikty albo po prostu sytuacje, których wcześniej nikt nie przewidział. I wtedy rozwód bywa koniecznością albo jedynym rozsądnym wyjściem. Można nie chcieć brać ślubu, można uważać, że to nie jest droga dla siebie. Ale czym innym jest własny wybór, a czym innym obrażanie ludzi, którzy wybrali inaczej. Takie uogólnienia niczego mądrego nie wnoszą. -
Ok, to byłem nie doinformowany. Myślałem że jakoś więcej robią że tak to ujmę.
-
Takie rzeczy to na terapii poznawczo-behawioralnej, nie u psychiatry.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane