Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Niewkopomonowana

    Dopalacze

    mogę też dopowiedzieć, albo powiedzieć inaczej, bo to też prawda przeczuwam: nie ma osoby, która chce/lub może Ci pomóc, a przynajmniej nie teraz, ale najdzie taki dzień, że znajdziesz rozwiązanie. Jesteś bystry i empatyczny, jesteś potrzebny. Myślę, że jeszcze coś się ogarnie. Trzymaj się tej myśli, choćby było źle, choćbyś znowu wciągał, czy co tam robisz. Trzymaj się myśli, że zasługujesz na wolność. Sama szukam tej mocy i drogi...
  3. Zakochałam się Libed zakochałam się!!!
  4. Była fajną dziewczyną. Lubiłam ją. Miała też mocną spinę z Fagatą...No ale już jej nie ma, więc proszę nie piszcie o niej, tym już zajechanym na maksa tekście: glonojad. hehehehhehe
  5. Masha nie żyje od kilku miesięcy, nie wiem dokładnie od kiedy. Prawdopodobnie przedawkowała coś. Miała ChAD tak btw.
  6. Dalila_

    Najpiękniejsza Polka

    Dobra to jednak nie ona. Tamta to była ruska
  7. Mój ser był o smaku sera, żeby nie było
  8. Być może, ale w innych aspektach albo podswiadomie. Bo wiem, że to, co widać z wierzchu to nie jest cała historia.
  9. Maat

    Dzisiaj czuje się...

    Dość dobrze. Ostatnio takie wyciszenie jakby.
  10. Hehehe ale to fajnie weszło w temat,jak ten serek o smaku Marihuany podczas inby kiedys
  11. Po jakiemu ja tu piszę,nie wiem.
  12. luos nettor

    [Łódź]

    Nie umiem być sam dla siebie propagandystą. Nie wiem skąd brać nadzieję. Wyczerpalem jej pokłady.
  13. Dzisiaj
  14. luos nettor

    Dopalacze

    Zupełnie jakbym czytał o sobie. Całkowicie się z tym zgadzam. Ze smutkiem, ale się zgadzam .
  15. alone05

    Co teraz robisz?

    Teraz piję kawę i czytam książki
  16. Z tego co pisałaś to masz męża, może nawet dzieci. Teraz pomyśl czy chciałoby Ci się działać jakbyś była sama jak palec i nie miała byś się do kogo odezwać całymi dniami bądź tygodniami . Tylko Ty i Twoje czarne myśli.
  17. Dlatego porównujemy to co widać. Nie daje to pełnego obrazu oczywiście, ale nie pogadamy szczerze z każdym do kogo się porównujemy. Bo to naturalne u człowieka. Dzięki temu możemy określić wartość innych ludzi, rzeczy, czynności, zjawisk itp. Także możesz się starać, ale i tak to robisz, niemalże bezustannie.
  18. Mam wrażenie, że wypróbowałam już wszystkie dostępne opcje: - Ponad 20 leków przeciwlękowych – zerowy efekt. - Trzy rodzaje leków przeciwdepresyjnych – wystąpiły po nich reakcje alergiczne. - Pregabalina – zerowy efekt. - Nawet niewielkie dawki leków przeciwpsychotycznych – poza wyjątkowo realistycznymi koszmarami, które uniemożliwiały mi sen, nie przyniosły żadnego rezultatu. - Terapia poznawczo-behawioralna – nie działa. - Terapia ekspozycyjna – reaguję na nią inaczej, niż powinnam, więc również nie przynosi efektów. - EMDR – najwyraźniej mam zerwane połączenie między ciałem a emocjami; nic nie czułam, terapia nie zadziałała. - Terapia grupowa – pierwszego dnia uciekłam z płaczem, nie byłam w stanie wydobyć z siebie słowa; przy mojej fobii społecznej to rozwiązanie zupełnie się nie sprawdza. - Pobyt w szpitalu – objawy wręcz się nasiliły; przez miesiąc po wyjściu nie byłam w stanie mówić ani kontrolować własnych potrzeb fizjologicznych. Mój lęk jest tak paraliżujący, że uniemożliwia mi: - Opuszczanie domu. - Przebywanie samej w domu dłużej niż godzinę. - Wizyty w przychodni lekarskiej w celu wykonania badań. - Korzystanie z jakichkolwiek środków transportu. - Rozmawianie z kimkolwiek poza moimi rodzicami lub przebywanie w towarzystwie innych osób. - Zaspokajanie własnych podstawowych potrzeb (przez większość czasu). - I oczywiście – pracę zawodową. Czuję się tak uwięziona, że nie wiem już, co robić. Zmagam się z tym od blisko 30 lat. Z każdym rokiem jestem starsza i nie mogę dłużej pozostawać całkowicie zależna od innych. Moi rodzice to starsi ludzie i nie dają już rady się mną opiekować - sami zaczynają już potrzebować opieki. Chciałabym móc pracować, założyć rodzinę, prowadzić kanał na YouTube… a nie spędzać całe dnie w łóżku, płacząc z bezsilności. Czy ktoś z Was doświadczył czegoś podobnego? Co wam pomogło?
  19. O tym Że Kostucha Nie umyła Prawego Ucha
  20. Zamykam swojego faceta w pokoju, zeby nie poszedl do sasiada. Albo do sasiadki po psikusa.
  21. Na szczescie nigdy nie uzaleznilam sie od alkoholu. Czasem pije w celach towarzyskich, ale gdy nie pije to ani mi tego nie brakuje ani o tym nie mysle. W domu zawsze mam jakis alkohol otwarty gdy byli goscie, ktory ma juz x lat. W pandemii pilam duzo Baileys, ale potem mi sie znudzilo.
  22. W tym roku chyba powinni tego zakazać bo dzieci będą biegać z nożami prawdziwymi nie sądzicie? xd
  23. Nie lubie, bo mi rosna wlosy pod pepkiem.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×