Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ja całkiem niedawno wyszedłem z zaburzeń lękowych i niedoczynności tarczycy. Teraz mam bardzo dobrą przestrzeń na podjęcie psychoterapii indywidualnej. Mocno myślę o terapii schematów. Jednak jak już to bym chciał prywatnie. Tylko to gdzieś dopiero po wakacjach. Myślę o tej terapii, ponieważ mimo uporania się z większością swoich problemów, mam jeszcze parę drobniejszych spraw do przepracowania. To już będzie taka psychoterapia rozwojowa, świadoma, nie taka podtrzymująca, jaka była za wczasu, gdy miałem jeszcze aktywne zaburzenia lękowe. Wtedy naprawdę nie miałem przestrzeni na głębszą pracę. Przez to ostatnia moja indywidualna psychoterapia niezbyt mi pomogła i też terapeuta na niej okazał mi brak profesjonalizmu podczas przedostatniej sesji. W życiu bym nie pomyślał, że dojrzeję do tej świadomej decyzji o rozpoczęciu kolejnej psychoterapii indywidualnej Już myślałem, że nigdy się do niej nie przekonam.
-
góry ocean, morze czy jezioro?
-
sok marchewkowy, ale zaraz zrobię sobie kolejną kawę
-
Nie, skończyły mi się zapasy Często udajesz, że nie ma cię w domu, gdy nieznajomy dzwoni do drzwi lub domofonu?
-
Zgniłe jajo gorsze, w dodatku śmierdzi Sok rybny czy sok ze stuletnich jaj?
-
Nie Masz czysto w mieszkaniu?
-
Nie Kiedy ostatnio rozciągałeś/aś się?
-
Nie, potrafię ładnie pisać Kiedy ostatnio spotkałeś/aś się ze znajomymi na mieście?
-
Zbieranie biedronek, ślimaków i mrówek do plastikowych pojemników
-
Co do herbaty z cytryną powodującej Alzheimera, to z tego co wiem chodzi bardziej o to że jak sie parzy herbatę to najpierw powinno sie wyjmować torebkę z herbatą a potem dodawać cytrynę, nigdy razem.
-
Czajee. No u mnie logika nie jest super stroną dużo bym musiała się zastanawiać. Ale masz rację, faktycznie, nie ma dowodu to nie znaczy że nie jest np jeszcze odkryty.
-
Tak z logicznego punktu widzenia to sie nie wyklucza;) nie ma dowodow ze wpływa (ale nie ma tez dowodow, ze nie wpływa - nie wiem, czy tak jest , odnosze sie tylko do tego zdania od ai), wiec w razie wu można ograniczyć jak dziecko ma te gazy. to tylko analiza wypowiedzi ai, nie podpisuje sie pod tym;)
-
No napisałaś, ze ci nad ustami nie rosną, to sie pytam gdzie
-
O to, to...
-
Nie rozumiem pytania. xD
-
Słabo. Ciężko pracować, będąc wypalonym. Jeszcze mnie wrzucili do giga projektu zaplanowanego za miesiąc i nie wiem jak sobie poradzę. Jak zwykle jakoś, ale kosztem własnego zdrowia psychicznego. Boję się, że wrócę do złych nawyków w ramach odstresowania się, a tego bym nie chciał. Chciałbym być trzeźwy przynajmniej ten rok, pół roku, trzy miesiące...
-
Wniosek z neta od ai: Nie ma dowodów że ostre jedzenie wpływa negatywnie na dziecko. Ale jeśli dziecko jest marudne ma gazy po takiej sytuacji to lepiej ograniczyć ostre jedzenie. Aha czyli A ale B. Tak ale Nie dla mnie wyklucza się jedno z drugim
-
A gdzie ci rosną te wąsy?:p
-
Z mlekiem matki ma racje bo mleko wytwarza sie z krwi, wiec ostre jedzenie nie ma nic do rzeczy, alkohol już owszem
- Dzisiaj
-
Właściwie to nawet nie chodzi o kolki. Ale raczej uczulenia podrażnienia. Im starsze dziecko tym wiadomo że trzeba nowe smaki wprowadzać robi się bardziej odporne i musi się przyzwyczajać. No ale skądś ten stereotyp z mlekiem jest to coś musi być w nim prawdy
-
Oczywiście pisze cukier zamiast glukoza no skróty myślowe trochę glupszego człowieka sorry
-
Nie pisze o 20 lat temu. 25 lat temu to ja już żyłam. A i tak dopiero się te ulepszacze zaczynały panoszyc, i bardzo szybko poszło latkami w masowke. I nawozy opryski to dopiero za komuny wchodziło a dziś jak nie dasz hektolitrow na pole to nie urośnie znaczy urośnie ale za mało i nic nie będziesz mieć grosza z tego. Pisze o PRL wtedy jeszcze nie było tyle substancji dopiero to najdowali Ale w krwi jest cukier cholesterol i inne to jak może nie mieć wpływu na jakość mleka? Skoro powstaje z krwi
-
Nie powiedziałam nigdzie że się boję. Pytam i mówię co słyszałam A i tak nie stwierdziłam że w to wierze
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane