Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Niesprobowania* Najwięcej błędów robię w pisowni nie z rzeczownikiem. Indor by powiedział że jestem analfabetą
  3. Zawód (np. lekarza w tym przypadku)
  4. jak długo łącznie bierzesz? im nizsza dawka tym mniejsza tolerka i uboki, dziala u Ciebie tak samo cały czas? ja nie biore w weekend ale wtedy się męczę i nie wychodzą z łóżka, więc i tak potem biorę i zaczyna się normalny dzień. fajnie by było brac tylko rano bo on ma krótki okres półtrwania i w nocy sie wypłukuje więc nie ma takiego ryzyka tolerancji tych receptorów
  5. Ale wiesz, że "klientami" nie są tylko faceci bez umiejętności podrywania i niezbyt urodziwi? Mógłbyś się zdziwić ilu facetów (których znasz) też korzysta z tych usług. I to z całego przekroju społeczeństwa w tym tych "z sukcesami" na różnych polach
  6. Dzisiaj
  7. Bo też sam problem nie spróbowania seksu nie istnieje bo jest dostępne rozwiązanie, więc istnieje problem nie spróbowania seksu z dziewczyną którą uda mi się poderwac Właściwie tu też jest - GHB xD
  8. No jest to jakieś rozwiązanie, ale jak dla mnie to by była ostateczność. Teoretycznie płacisz hajs za to, że nie masz umiejętności podrywania randomek lub nie masz super wyglądu. Oczywiście mówię o sytuacji seksu bez uczuć.
  9. Można zaczynając od bardzo małych dawek 1/4 tabletki najniższej dawki przez tydzień i tak zwiększając o 1/4 przez tydzień. Skonsultuj z dobrym lekarzem poradzi to samo lub dorzuci coś do tego jeszcze.
  10. Niestety uczulenie na miód skreśla tę możliwość
  11. cynthia

    Dzisiaj czuje się...

    bardzo dobre, spróbuj Jestem zestresowana i nie wiem jak podejść do tematu leków.
  12. Cieszę się, że pomogłem rozjaśnić:) Oj tam od razu ograniczony mózg, nie powiedziałbym tak po prostu poleciałeś na łatwiznę i nie sprawdziłeś definicji:P Tak widziałem dlatego tym bardziej ciężko mi w to uwierzyć, że mogła mieć każdego kiedyś heh... chociaż mam wrażenie, że sama sobie tutaj trochę zaprzeczyła, bo jeśli mogła mieć niby każdego to zakłada, że nie ma sapioseksualnych mężczyzn, a pisała ogólnie o sapioseksualizmie że tacy ludzie są. Też uważam, że nie ma osoby, która by mogła mieć każdego lub każdą ze względu na różnice komu co się podoba, różnice kulturowe to, że ludzie są w związkach i są ludzie, którzy nie zdradzają no i można jeszcze wymieniać dlaczego.
  13. O stary... W wiadomościach by mieli o czym opowiadać Również mnie to dziwi. Jeśli chcesz zobaczyć jak to jest to przecież nie ma z tym żadnego problemu. To tjest usługa która można też po prostu kupić
  14. Niestety u mnie jest refundowane tylko na depresję bez chorób wspolistniejacych. I to w programie, że można dostać placebo.
  15. Dlatego ja używam określeń pokrewnych. Analfabeta, który jakimś cudem opanował matematykę, ale nie potrafi się wypowiedzieć w ojczystym języku, to dla mnie umysł nie ścisły, a ściśnięty. Pomijając przypadki, gdy mózg to uniemożliwia (dysleksja, błędnie nazywana dyslekcją). Ktoś, kto zna się na literaturze, ale przerasta go policzenie „2 + 2 × 2”, to dla mnie nie humanista, a tumanista. Pomijając przypadki, gdy mózg to uniemożliwia (dyskalkulia). Człowiek inteligentny ma różne zainteresowania, ale każdą dziedzinę opanuje w jakimś, choćby podstawowym, zakresie. Ja zdecydowanie nie jestem humanistą ale dbam o język, bo to moja wizytówka. Ale czy jest powodem do wstydu? Dla mnie powodem do wstydu jest krzywdzenie kogoś. Jak ktoś się uczciwie k*rwi, to niech się k*rwi. Jego sprawa, i jego potencjalnych (i przyszłych) partnerów. Miałem dwie takie koleżanki (jedna striptizerka, jedna prostytutka) i były to po prostu normalne, sympatyczne, uczciwe (i wbrew pozorom inteligentne) osoby (choć obie zaburzone, ale chyba trzeba być zaburzonym, żeby wybrać taki zawód nie będąc np. finansowo przypartym do muru).
  16. Kawa z miodem? A świetnie
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×