Skocz do zawartości
Nerwica.com
Trwa przetwarzanie indeksu wyszukiwania. Wyświetlana aktywność, może być niekompletna.

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Catriona

    Untermensch [*]

    Tym bardziej, że inna osoba która twierdzi, że ma kontakt z jego matką twierdzi, że on co porawda jest w szpitalu, ale żyje. Także żenade odstawiacie.
  3. Wow nieźle! No ta telewizja to jest dramat, a babcia ogląda non stop, bo się przyzwyczaila, że ktos coś gada, a mnie to wykańcza. Non stop morda Tuska albo Trumpa. Ciągle coś złego się wydarzyło. Wiecznie negatywność i coś nie tak. Potem chodzę poddenerwowany albo smutny przez te media... Teraz jestem u babci od ojca, to sobie oglądamy tenisa, i to jest spoko, relaks, ale jak tenis nie leci to babcia czasem ogląda te show rózne, haha. Maraton to zazdroszczę. Ja wczoraj byłem pływać i przydałoby mi się bieganie, ale ciężko się za to wziąć. Mój problem to chyba, że mam dlugie nogi i jak zaczne szybko biegać to ludzie zaraz będą, że jakiś wariat biegnie. O maratonie mogę sobie pomarzyć, ale jakbym się zabrał za to i w to wciągnął, to na półmaraton móglbym się skusić. W Paryżu pewnie fajnie jest pobiegać i to skończyć. Potem na bank euforię się czuje. Fajnie mają ludzie, którym się chce tyle biegać, haha.
  4. Grouchy

    zadajesz pytanie

    Chyba całego Podaj tytuł ostatnio (prze)czytanej książki.
  5. Grouchy

    Co teraz robisz?

    Muszę naładować akumulator prostownikiem. Będę to robił pierwszy raz więc mam stres.
  6. Miałem na myśli, że nie wyobrażam sobie że przyszedłem na świat tylko z tego powodu, że rodzice czuli jakąś powinność wobec społeczeństwa. Jeżeli tak by było, to żałowałbym bardzo, że żyję a tak żałuję tylko średnio...
  7. Miłego weekendu Filip. Mój facet też ma ciągle włączony telewizor, głównie na wiadomościach i też jest to przerost negatywnych informacji. Teraz leci London Marathon, to nawet spoko. Moja koleżanka przebiegła niedawno Maraton w Paryżu. Super osiągnięcie.
  8. shadow_no

    Untermensch [*]

    Prośba o wstrzymanie się z komentarzami dopóki nie będziemy mieć wiarygodnego potwierdzenia/zaprzeczenia.
  9. Hejka, jak tam leci. Sorki, że pisze tyle bełkotu i przynudzam :D. Gram sobie teraz w grę z koleżanką z Holandii ;P. Jest liderką klanu, w którym siedzi ponad 200 osób. Ona i Czelsi to teraz moje najfajniejsze koleżanki w gierce :P. Więc możliwe, że będę mniej przynudzał i bełkotał niebawem. Życzę wszystkim wszystkiego dobrego oraz spoko nadchodzącego tygodnia oraz udanego weekendu majowego :D.
  10. Dzisiaj
  11. Grouchy

    Untermensch [*]

    Ale też wystarczy spojrzeć na jego częsty wisielczy humor i sposób bycia. Takie żarty są do niego podobne.
  12. Zazdroszczę ludziom, którzy trafili na wspaniałe żony, wspaniałych mężów, z którymi tworzą wspaniałe rodziny, mają psy, koty, dom, ogródek, jeżdżą sobie razem na wakacje albo na wypad za miasto co weekend, chodzą na wspólne spacery do parków, chodzą razem do kina, dbają o siebie, robią sobie nawzajem śniadania, obiady, herbatki, prezenty, budują razem przyszłość, przypominają sobie o ważnych sprawach, lekarzach, dentystach, tworzą zdrową i szczęśliwą rodzinę. Nigdy nie doświadczę tej "normalności".
  13. Do dupy. Szkoda, że nie umarłem we śnie. Może dzisiaj. Za dużo emocji mną włada.
  14. Mnie też. Wkurza mnie mnóstwo ludzi, a szczególnie jeden taki człowiek. Chciałbym już skończyć to życie i urodzić się od nowa, z innymi emocjami towarzyszącymi mi na co dzień. Chce mi się wyć, jestem tak zmęczony, tyle lat zmarnowanych przez tego szczyla. Wrzeszczą i trąbią w dodatku z okien. Jak ja nienawidzę tego świata.
  15. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    lubię upały, ale wtedy, gdy jestem w basenie ale ogólnie ciepłe, długie wieczory są hitem no a wiosna jest świetna, wtedy mam najlepszy nastrój lubię upały, ale wtedy, gdy jestem w basenie ale ogólnie ciepłe, długie wieczory są hitem no a wiosna jest świetna, wtedy mam najlepszy nastrój czuję się ślicznie, lepiej chyba się nie da (nie mylić z hipomania - jest ok) wczoraj mnie siekły wieczorne leki w pewnym momencie, czułam się jak ćpun
  16. Czytam też teraz o tym Buspironie, to to chyba głównie na lęki, a nie na samą depresję Ja chyba zaproponuje spróbowanie trazadonu w wyższych dawkach, bo działa ciut szybciej, a ponoć w wyższych mniej zamula. Nigdy powyżej 100 na nim nie byłem, ciekawe jakby się sprawdził. Szczerze, może mnie opierdzielicie, ale nie wiem czy tu nie zrobie samowolki, bo do wizyty jeszcze parę dni, a mam już ten trazadon. Jakbym nie miał lęków/OCD, to bym na pewno chciał sprawdzić bupuprion, dalej korci, ale już mi kiedyś lekarz powiedział, że nie poleca, szczególnie przy wenli na wyższych dawkach. Mogę jeszcze wleźć spowrotem na jeszcze wyższą dawkę wenli i czuć się dobrze psychicznie, ale źle fizycznie Kurde, cały czas też czekam na jakieś nowe leki, co by szybciej działały, miały mniej uboków etc..
  17. Morvena

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Rosół orientalny zawalisty. No i kurczak świetny. Zostało mi jednak połowa, ale za to będzie na dzisiaj. Wczoraj babka z restauracji dzwoni i pyta kiedy w końcu odbiorę jedzenie, bo czekają,a zaraz zamykają, a ja że przecież to ja czekam. Okazało się, że się pomyliłam i zaznaczyłam na stronie, ≤że odbiór własny, a nie dostawa do domu. No ale pojechaliśmy z bratem Pierwszy raz tam byłam i jak szłam po schodach, to widziałam wszystko, co na dole, a było mega wysoko i kręciło mi się w głowie. Może mam ukryty lęk wysokości. Lubię azjatycką kuchnię. Zupy są sztos.
  18. trzymaj się w końcu będzie lepiej Niekiedy czeka się długo długo Ale będzie człowiek się oswoi i dostosuje i będzie lzej
  19. Mają go dość, tego trumpa. Na to wychodzi.
  20. Cała noc nieprzespana... Chciałbym móc wyżalić się z ostatnich dni, wyrzucić z siebie wszystko, ale nie mogę. Zrobiłem, co słuszne. Może mnie nienawidzić do końca życia, ale to mnie pierwszemu zniszczono życie. Nigdy nie spojrzę na nie już tak samo. Zacznę patrzeć na ludzi w kategoriach korzyści, przez ostatnie lata nie opłacało mi się otaczać ostatnimi ludźmi. Wszystko się zniszczyło, wszystko on zniszczył. Nie mam już w sobie miłosierdzia. Nie chce mi się iść jutro do pracy i żyć, jak gdyby nigdy nic się nie stało. Nie chce mi się w ogóle żyć po tym wszystkim.
  21. Znów chciano zabić Trumpa. Tym razem jakiś wariat, lewak radykalny z Kalifornii. Na szczęście nikogo nie zabił. Sytuacja na balu korespondentów Białego Domu w tym samym hotelu w którym kiedyś Reagan został postrzelony.
  22. Oglądam też często magde gessler i kuchenne rewolucje, gdy wpadam do mamy na kolacje, haha xD. Niektóre programy kulinarne też są fajne. W piątek oglądalem jakis program Eva Longoria w Meksyku, jezdzi po Meksyku i próbuje nowe smaki. Taka to sobie też pożyje. M jak mięso nawet spoko. Niezłe kanapki serwują czasem albo sałatki. Mają wyobraźnie. A ten Anthony Bourdain też pare razy leciał, co popełnił samobójstwo, ten też się nazwiedzał. To sobie pożył. Prawie ciągle tam jakieś piwko albo winko pije, ponoć wpadł w alkoholizm i był niedobry dla swej rodziny.
  23. Dobra walić te szreder i jakieś jury z show dla ludzi itp. sorki, że w ogóle poruszyłem ten temat, hihi :D. Telewizja to ogólnie straszna rzecz... Idę do kogoś bliskiego, a tu tv leci i oglądam, a nagle do głowy tyle informacji leci, że szkoda gadać... Trochę podobnie jak ja za dużo tu pisze i wszyscy mają mnie dość. Moja druga babcia ogląda ciągle newsy i politycy, to na okrągło widze stare dziady z parlamentu i też blabla i ogólnie dramat :D. Tutaj idę to też te show dla ludzi. Nie wiem czy artystów, którzy zasiadają w takich programach lub idą do reklam jak lewandowscy, czy można można w ogóle ich nazwać tru i mieć do nich jakiś respekt. To trochę tak jakby się sprzedali dla telewizji moim zdaniem ;). Wylecę do UK to sobie oczyszcze umysł, bo mam nieźle nasrane. Lubię z jedną babcią oglądać tenisa, to można pooglądać. Jak byłem kilka miechów temu na pływalni, to w saunie zagadal do mnie jakiś typ, który gra w tenisa i żeśmy gadali. Jakiś młody gość z 6pack. Gadal do mnie czy gram w tenisa i mnie zapraszał do klubu, ale nie chciałem mu mówić, że jestem biedny i mnie nie stać. Lubiłem też kanaly muzyczne MTV, często oglądałem, a niedawno zamknęli MTV, ehh
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×