Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Babcia ostatnio pączki upiekła. Takie przepyszne, że masakra. Aż rozplywały się w ustach! Jeszcze ciepłe. Możecie sobie z odleżyną o takich pomarzyć tylko, rymcym.
  3. Admini i moderacja srafe, to szlachta. Oni z plebsem się nie zadają. Jedyne co robią, to ich banują i kasują, żeby w końcu przepadli, hahah.
  4. Admini srafeterii to akurat nic nie robią tam, nawet z userami nie piszą xD. Nie tak jak tutaj. Na nastroik też admini pisali z userami. Na srafe admini gardzą plebsem. Chcą zamknąć tamto srorum, a tępa swołocz dalej tam siedzi, haha.
  5. Oczywiście, że wracam. Niedlugo jedziemy z babcią i dziadkiem na zakupy, dziadek chce mi jakieś jeansy kupić lee czy levis za 400zł xD. We wrześniu mama i jej ukochany przyjeżdżają do Polski autem i z nimi wracam. A garnuszek babci mi bardzo smakuje, a babcia się cieszy, że moze gotować wnukowi. Masz do tego jakiś problem?
  6. No, to się szybko tutaj rozstrzygnie Ktoś musi, jak Gal Anonim, sporządzać kroniki dokonań defensywnych dzielnych adminów Kafeterii Filipek, wracasz na obczyznę kiedyś, czy już pozostajesz w Polsce na garnuszku Babć?
  7. Dalila_

    Filmy i seriale

    Inny inny ale hachiko też fajny film smutny
  8. Dla mnie same plusy, bo ja srafe od wielu lat nienawidzę i marzę o tym, żeby stamtąd odejść. Teraz przynajmniej może mi się w końcu udać. Po tylu latach. Niepisanie to za mało, tam trzeba w ogóle przestać zaglądać. Zawsze jak nie piszę jakiś czas, a potem zaglądam co się dzieje, to znowu wracam po kilku dniach, i nadal jest to samo. Bany, znikające tematy, trolle, hejty. Jedyne, co można poczytać to o tym, jak się każdy poniża nawzajem. Masakra. Ja zaraz uciekam sobie robić poranną kawkę z mlekiem, a potem herbatka z imbirem, pigwą i miodem na rozgrzanie. Pychota.
  9. Ja nie pozwalam, żeby choroba mnie ograniczała. Mam, ale nie wyobrażam sobie zostawić jej z dziadkami na kilka tygodni, a tyle zwykle trwa hospitalizacja. To prawda.
  10. Niestety są plusy dodatnie i plusy ujemne
  11. Wszystkie te zniewagi i trolle, i bany po to, zeby oglądać reklamy na pół strony, zajmujące cały ekran. To już koniec, zegnaj srafe na zawsze ;). Nie będę tesknił, hihi.
  12. Dzisiaj
  13. Srun z Wrocławia też już przepadł w końcu. Trollica Klaudia tak samo. Nareszcie. Salowa i Gieniutka nie zgłoszą mnie już do bana, haha. Co za wredna i chamska społeczność, fu.
  14. Wszystko ma swoje plusy i minusy. ;pp
  15. Fajnie, że nie muszę już czytać wysrywów odleżyny, jaki to on grecki bóg paker z rzeźbą greckiego boga Adonisa, z milionerskim apartamentem w Warszawa, hahah
  16. Knur z Podlasia też w końcu rip in peace xD. Mam nadzieje, że uda mi się w końcu przestać zaglądać na to srafe i zapomnę o tamtym miejscu. Zacznę nowe, zdrowe życie na nerwicy, a chorą przeszlość srafeteryjną zostawię za sobą. Trzymam kciuki, żeby mi się udało stamtąd w końcu odejść na zawsze.
  17. 1. Wydarzenie: Bitwa o Kafeterię. 2. Data: 20-22.03.2026 r. 3. Strony konfliktu: a). Poczet administratorów forum Kafeteria b). Spambot Temu 4. Rezultat starcia: Całkowita przegrana administracji forum Kafeteria 5. Przebieg bitwy: Spambot atakuje forum od wielu tygodni -> administracja forum wykonuje bardzo spóźnioną akcję odłączenia JS by wyłączyć złośliwemu oprogramowaniu możliwość rejestracji kont -> w tym samym czasie, gdy forum nie funkcjonuje loguje się cały forumowy poczet administratorów Funcjonalność JavaScript po około 1,5 dnia zostaje przywrócona -> Spambot wrzuca na serwis tematy dokładnie jak wrzucał, nic nie zostało rozwiązane. 6. Wnioski końcowe: - Brak realnego pomysłu na poradzenie sobie z atakiem. - Prowizoryczność w podejmowaniu decyzji - Zupełna niemoc sytuacyjna i brak merytorycznego przygotowania sekcji administratorów.
  18. To dobrze, bo oni też czlowieka potrafią wykańczać psychicznie. Przede wszystkim nie będę musiał już czytać znowu jak się ludzie wzajemnie kłócą i poniżają non stop. Masakra. Bagno, z którego ciężko wyjść.
  19. Żaden troll na długo tu nie zagości.
  20. No i duży +, że nie ma tutaj Nosferatu z Łyszkowic. Może w końcu zniknie z mojego pola widzenia i nie będe musiał z nim korespondować.
  21. No dokładnie. a ja mam się komu wygadać. Nie muszę się już stresować, że za chwilę temat zniknie, a ja nie będę widział, co mi kto odpisał. Siedzenie na srafe to jest czysty masochizm.
  22. Aaa... Myślałem, że na Ciebie skoczył i chciał zaatakować, masakra... Trochę by mi bylo ciężko w to uwierzyć, bo mnie nigdy żaden nic nie zrobił, a trochę tych szczurów widziałem. Mój kumpel jezdzi do lasu karmić leśne szczury, to raz mi dał kawałek chleba, to do mnie szczur podbiegł i mi z ręki chleb wyrwał i uciekł, hahah. I robią takie pii pii pii słodkie Xd. Ja kiedyś mieszkałem w kamperze na farmie, to w nocy też mi coś buszowało, to ja wstaję i włączam latarkę, a tu jakaś mała mysz i te małe oczy na mnie patrzą haha. A za chwilę ucieka... ;/ ogólnie wyżarły dziurę w podłodze i przez nią wchodziły... Kiedyś też do mnie wiewiórka wpadała, to jakiś szczur raz przylazł ją atakował francol... Bo orzechy dawałem wiewiórowi, a ten już atakował. Ogólnie musiałem wiewiórkę zostawić samą na farmie, bo nie dawałem już rady, a szkoda, bo fajny przyjaciel z niego był. Miał piękny ogon u wchodził po ciele mi na głowę i siedział na niej, haha. Fajnie było, ale bylo minęło...
  23. Jakie elaboraty. ;)) Tu przynajmniej to nie zginie za parę godzin czy na następny dzień.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×