Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Kiedyś istniała zasada, że użytkownicy z dłuższym stażem mają 7 dni na przemyślenie decyzji. Nie było to zle rozwiązanie.
-
@Śmojda Twoja obserwacja to 2 osoby. Raczej mało kto szuka wykształconego i bogatego męża. Bardziej chodzi o zaradność, samodzielność. Zgadzam sie tutaj z @Żaba Monika. Zaradny mężczyzna spokojnie bedzie wsparciem w domu, pracę też ogarnie. W dzisiejszych czasach wykształcenie niewiele daje. Znam wiele osób, ktore na wyższych stanowiskach managerskich robiły studia, bo tego wymagali od nich. Jednak doszli tam bez wykształcenia, tylko majac głowę na karku.
-
Mnie też wkurzają te ciągłe usuwania konta. Mogę się założyć, że usunie po jakimś czasie i te.
- Dzisiaj
-
W moim wieku, blisko 40stki uważam, że fajnie jeśli ludzie nie wyglądają generycznie. Bez względu na lata, fajnie jak mamy świeże, pachnące praniem ciuchy - to podstawa - a jeśli idzie o glow up to może energia jaka od nas emanuje? Ostatnio o tym myślałem, że w sumie sam zobaczyłbym w sobie ciężar i zmęczenie, to nie jest atrakcyjne raczej nie przyciąga więc... Uśmiech?
-
To ostatnie może nie być powiązane z przeziębieniem ale najlepiej skonsultować z lekarzem
-
Ja mam takie wyobrażenie z obserwacji, że kobiety konserwatywne i pobożne mają, że tak powiem standardowe lub nawet niskie wymagania. Ultrakatolicka siostra mojego byłego była ordynatorem szpitala i miała męża po zawodówce. Mój brat cioteczny był wyręczany przez rodziców i miał dwie lewe ręce do wszystkiego, charakter dupowaty i oczywiście mieszkał z rodzicami do późna. Poznał w końcu bardzo poukładaną kobietę(mocno katolicką).
-
Pewne braki u faceta, a związek z kobietą.
Żaba Monika odpowiedział(a) na Śmojda temat w Psychologia
Nie wiem jak jest wśród młodych kobiet, wiem jakich facetów unikają moje koleżanki. Wśród tych cech jest niesamodzielność. Nie musi być bogaty, ale musi być samodzielny finansowo i ogólnie, czyli umie się oprać, wykarmić, utrzymywać porządek itd. Bo niesamodzielnych już miały i im musiały matkować, pomagać pisać CV, wymyślać plan na życie, płacić za nich rachunki, sprzątać lub kupować bilet na wakacje. To jest męczące i na dłuższą metę niszczy związek. Jeśli kobieta chce mieć dziecko to też raczej będzie oczekiwać faceta, który będzie ogarniał życie. Choć oczekiwania a rzeczywistość to czasem dwie różne rzeczy. -
Może jakaś bardzo młoda małolata z dady issue będzie sie chciała zapoznać. Ale to tak zebys wgl mógł poznać jak jest z dziewczyna no bo wiem że szukasz poważnej relacji na długo
-
Dołączył do społeczności: Nie lubię świtu
-
Bo te że średnim już dawno z dziećmi i ustawione Czuje że ten temat może być eksplozją stereotypów xD
-
Ale to nie tajemnica że kobiet z wyższym wykształceniem jest więcej niż mężczyzn. Zwykła statystyka. Od wielu lat "jest moda" na studia a później pracę w innej branży xd Ale to nie jest w większości przypadków zmienna która odpowiada za to czy kogoś poznasz czy nie
-
Nie mam żadnych doświadczeń z kobietami. Ale gdy przeglądałem kiedyś portale randkowe, to bardzo mocno dominowały kobiety z wyższym wykształceniem i nierzadko z doktoratami. Studia często jakieś prestiżowe typu farmacja i inne takie. Kobiet ze średnim i zawodowym wykształceniem było jak na lekarstwo. I fakt mam pewien kompleks zawodowo wykształceniowy, bo szanse na poznanie kogoś mocno maleją.
-
Akurat wykształcenie to nie jest jakis wyznacznik, bo bez wykształcenia osoby często bardzo często radzą sobie lepiej niż osoby po studiach xd
-
To chyba po prostu wycieniowane włosy, tak mi się wydaje. Muszę coś zrobić z włosami, ale nie wiem co. Scielabym na krótko, ale jest ryzyko, że w moim wieku będę wyglądać jak stereotypowa Grażyna a nie pixie.
-
Ja schodzę zawsze co 5mg bo jestem jakoś wrażliwy na zmiany dawek. Jak jest w pełni dobrze i nie mam aktualnie nawrotu to schodzę do 0 z 5mg ale zwykle po paru miesiącach (2-3) muszę znowu zacząć wchodzić... U mnie całkowite zejście w 100% przypadków kończyło się nawrotem ale nie przez sposób odstawiania czy że za szybko albo za wolno tylko taka już moja ułomność że muszę brać już coś chyba do końca. Natomiast większość ludzi może skakać co 10mg i nawet chyba wg ulotki z 10 można zejść do 0. Tak naprawdę np. rexetin ma "nacięcia" na tabletce tylko na pół więc te piątki to takie kombinowanie
-
A to nie jest tak że masz z tego powodu jakieś kompleksy i po prostu sam trochę srasz do własnego ogródka koncentrując się na nich? Też mam średnie i też przez jakiś czas zarabiałem najniższą. Ba... Czasem nawet nie miałem regularnej wypłaty i pracy. Ale jakoś nie wpływało to akurat na relacje damski męskie. Czasami to my sami sobie (faceci) bardziej przeszkadzamy niż pomagamy
-
Moja odpowiedź to trochę splaszcenie tematu, ale wiecie o co chodzi
-
Jeśli chodzi o te wymagania no to tak zmieniły się czasy, teraz większość kobiet ma możliwości czy dobrze sobie radzi. Więc jeśli facet ma przeciętne osiągnięcia to też niech szuka babki o tym samym 'statusie'. A jak dziś większość kobiet lub sporą część pracuje w korpo i fajnie zarabia no to też nie beda zainteresowane facetem co za zarabia najniższą. Niemiłe ale szczere i wydaje mi się to logiczne. Tak świat funkcjonuje. Jednak nie znaczy to że nie zdarzają się mezalianse w obie strony. U facetów pewnie częściej no bo oni patrzą na urodę głównie plus znosna dla nich osobowość i gitara xd A kobieta będzie patrzeć na więcej rzeczy
-
A co do tematu, to tak, mieszkanie z rodzicami może być lampką taka alarmowa, bo np. Facet jest maminsynkiem. Ale to ważne są przyczyny dlaczego tak jest. Jak ktoś jest nie wiem chory, albo ma dom wielorodzinny, albo ma inne trudności, albo opiekuje się rodzicem, albo inne powody to myślę jest długa lista co to usprawiedliwi jednak też
-
To dlatego że kiedyś każdy miał te braki, poza inteligencją, która dziedziczyla majątki z dziada pradziada. A reszta była biedakami.
-
Tak sie zastanawiam. Schodzę z paro 20mg, aktualnie zaczelam dzis trzeci tydzien na dawce 10mg. Zapytalam psychiatry czy damy radę zejść na spokojnie do 0 do końca września, stwierdzila, ze tak. Mam tylko mieszane uczucia, bo następna wizyta dopiero pod koniec sierpnia i wtedy dopiero mówiła, ze będziemy schodzić do 5mg. Czemu tak długo? Potrzeba az tylu tygodni na przejście na niższa dawkę? Dziwię sie, bo potem zostanie mi zaledwie miesiąc by zejść do zera, a to chyba wtedy dopiero moze zacząć sie prawdziwa jazda, czy sie mylę? To normalna praktyka? pytam, bo nie mam doświadczenia z tego typu lekami.
-
Ale tolerancja włącza się powoli. Przez całe lata można być na jednej dawce. Tylko że Ty zaczęłaś brać ja, i ten efekt nie musi się utrzymać. Bo wiele osób jak zaczyna brać to się czuje właśnie trochę jak na rauszu, ale to mija. Ja miałam 1 dnia tak, inni mają dni tygodnie Działa w tle, dobrze powiedziane, na mnie właśnie psychotropy działają w tle jeśli w ogóle
-
I dlatego dzisiejsze czasy są dziadowskie. Kiedyś nikogo nie gorszyła przeciętność czy pewne, że tak powiem ,,braki,,. Teraz prawie każdy ma wymagania, by mieć partnera typu premium, tak jakby bycie premium było dziś standardem.
-
Wiesz... Według mnie prega działa,.choć tolerancja się zwiększa. Tylko dlaczego? Ja już mam mocną tolerke,.ale nie zwiększam, bo to już byłoby za dużo. Nakręca przyjemnie, łagodzi lęk, i ten społeczny też. Jak wzięłam pierwszy tabletkę, to było takie WOW. To naprawdę działa. Czuję się zrelaksowana izadowolona.potem działania nie czułam niby, ale lęków nie miałam, czyli działała. Więc moE jest tak, że te mocne odczucia początkowe mijają, a lek działa w tle? Nie wiem...
-
Nie Chodzisz regularnie na wybory?
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane