Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Biorę olanzapinę około miesiąca, przez dwa tygodnie 5 mg i teraz 2,5 mg. Myślałem czy jej nie odstawić z powodu zwiększonego apetytu ale zauważam pewną poprawę nastroju i będę kontynuował. Przez pewien czas czułem lekki niepokój w ciągu dnia ale to prawie minęło, zresztą był on na tyle mały że nie potrzebowałem nawet benzo. Trochę przytyłem ale to plus bo byłem za chudy z powodu używek, teraz nie zrobiłem się gruby tylko duży, przy 185 cm wzrostu osiemdziesiąt parę kilo to dobra waga.
-
@MicMicmam kalecze sobie palce albo stopy. Stopy kaleczylam xd Ale rzadko juz Względnie znaczy rzadziej
-
Haha genialne maly aniołek pasowalby jak ulał w taka kieszeń Jest ok.
-
Czy istnieją źli ludzie, czy tylko złe zachowania?
brum.brum odpowiedział(a) na Verinia temat w Psychologia
Ogólnie, bardzo fajny temat do dyskusji…. Dla mnie zły człowiek, to taki który krzywdzi z pełną świadomością inne osoby/zwierzeta. Sprawia mu to satysfakcję i robi to bez skrupułów. Będąc świadkiem wyrządzanej krzywdy innym, współuczestniczy, nie reaguje bądź nakręca się tym jeszcze. Krzywdzi taki ktoś psychicznie, fizycznie itd. Jest mistrzem manipulacji. Drugi człowiek nic dla niego nie znaczy, w sensie empatycznym. Lubi, wręcz podnieca go bawienie się emocjami innych. To moja jedna z wielu definicji bycia złym człowiekiem -
Co na dzisiaj? - czyli dziennik psychoterapii
Doktor Indor odpowiedział(a) na Dryagan temat w Psychoterapia
O to prawda, z doświadczenia mówię Ja nie wiem czy moi terapeuci mnie lubili. Nie powiedzieli mi tego, a ja nie pytałem. Oni nie byli od tego, żeby mnie lubić. Tak samo nie wiem czy np. moja dentystka mnie lubi i mało mnie to obchodzi. I też jej o to nie pytałem - Dzisiaj
-
Mojej nie widać, jest niżej, cała na biało. Matko, prędzej bym rowerem chyba pojechał niż autobusem. A mój dzień się jeszcze nie zaczął.
-
Eureka.
-
Też lubię takie drzemki! A jak koty fajnie grzeją
-
Nie wiem czy mam skłonność, nie mam czegoś takiego, że nie mogę wyjść bo wszystko sprawdzam, czy też myje ręce po sto razy. To się uruchamia w bliskich relacjach z ludźmi. Chyba tylko romantycznych. Domyślam się trochę czemu tak jest, ale nie chcę pisać. Ogólnie zapraszam do dzielenia się swoimi przemyśleniami i uczuciami związanymi z tematem. Swoimi historiami. Taka forumowa, grupowa terapia Nie chciałbym, żeby wątek się przerodził w "analizę psychiki Mica". Staramy się nie oceniać i pisać w pierwszej osobie, czyli o sobie. Staramy się też nie udzielać rad, chyba, że ktoś o to poprosi.
-
JW Czy uważacie, że istnieją źli ludzie? Skąd bierze się zło w człowieku, i czemu jedni wydają się być bardziej interesowni od innych? Jak wygląda, i czym cechuje się tzw. zły człowiek? Zły człowiek generalnie cechuje się mniejszą empatią od innych. Oczywiście, można go nazwać socjopatą, psychopatą, makiawelistą bądź narcyzem. Są różne zaburzenia psychiczne, które cechuję się "mroczniejszym" charakterem. Osoby te przede wszystkim świetnie się maskują i potrafią Cię wprowadzić w błąd, tak byś myślał, że to wszystko twoja wina i że jednak nie masz racji. Człowiek "zły", to manipulator. Potrafi tak "przekształcić" rzeczywistość, że swoją rację uzyska w oczach innych, mimo że się myli. Niełatwo go zdemaskować. Jeśli masz do czynienia z takim człowiekiem zwróć uwagę, czy czasem jego zachowanie nie przypomina manipulacji. Człowiek taki nigdy nie przeprosi. To na pewno cecha, którą łatwo rozpoznać. Można grać w jego grę, dopóki się nie ujawni. Wtedy można ujrzeć jego prawdziwe oblicze. Każdy z nas bywa czasem "zły". Przecież nie zawsze zachowujemy się zgodnie z własnym kompasem moralnym. Potrafimy kogoś zranić, nie żałować. Ale po czasie może się odezwać poczucie winy. Wtedy łatwiej nam przeprosić. Jedni z nas są bardziej wrażliwi, inni mniej. Nastały takie czasy, gdzie łatwiej po prostu lecieć po trupach i uznać swoją wyższość, by wykupić czyjeś zaufanie i atencję. A może uważacie, że istnieją tylko złe zachowania, a człowiek nie ma w sobie wrodzonego, bądź nabytego zła? A może to wina zaburzeń/chorób psychicznych? Zachęcam do dyskusji.
-
Jakie natręctwa? Ty nie masz natręctw wszak. Polecam komunikację miejską, widziałem wczoraj, że solą nawierzchnie! Aż się przeżegnałem, na takie ulice samochodem, to jak posypywać solą otwarte rany! Biedne maszyny
-
Twój mąż powinien sprawić sobie taką kieszeń jak kangur i Cię tam nosić Ej no, nie masz niczego co by Ci przyjemność sprawiło? Może niedużą chociaż.
-
To lek ziołowy (bez recepty), który mi właśnie pomógł. Daje się go pod język, aż się rozpuści. Działa szybko. Nie jest to benzo, ale fajnie wycisza. Pomógł mi na lekkie roztrzęsienie po kawie Bierze ktoś? Pomaga Wam?
-
Kot, który właśnie na mnie leży xD
-
Kotek właśnie do mnie wpadł. Oglądamy film.
-
Właśnie się zastanawiam jak się przedrzeć do pracy. To może być trudne dzisiaj. Piękna zima ze wszystkimi atrakcjami. W mieście nawet główne drogi nie są odśnieżone. Zdecydowanie brak konkretnych działań
-
Tu nie chodziło o wścibskość czy wpędzanie w kompleksy tylko o luźne odniesienie do grzędy w indyczniku.
-
Chyba można Kweta zwykła szybciej zadziała, xr wolniej, ale to już pewnie wiesz. Ja sobie zmieniam godziny. Biorę xr i zwykła też. Chociaż zwykła - fajne uczucie daje po godzince, lubię to. A xr to działa bez tego uczucia specyficznego. Nie wiem jak Ty, ale ja czuję różnicę. Wydaje mi sie, że xr działa bardziej stabilizująco, niż nasennie* Oczywiście mogę się mylić, ale takie mam wrażenia. Jak potrzebuję szybkiego uspokojenia, czy usypiacza to biorę zwykłą.
-
Hej Dawid. Nie wiem czy widziałeś ale napisałem do Ciebie wiadomość.
-
well... pobudka 3:30 dumna siri, dumny blok słucham rapu, palę papierosa myśląc o urodzinowym prezencie dla Wodniczki. bardzo lubi manualne rzeczy robić. Kawa wypita, już nie zmienię koloru włosów. Czerń/ciemny brąz to najlepsze dla mnie. Mam słabość do rudości, ale czuję się w nim za bardzo "ekstrawagancko", co podkreśla jeszcze bardziej moją osobowość. Są piękne, ale nie dla mnie. Lepiej czuję się w spokojnych, ciemnych tonach. Blondu nienawidzę. Jasny brąz jest spoko, ale szybko "żólcieje", przynajmniej u mnie. Dziś na pocztę, może do Action. Jeszcze wszyscy drzemają, kocham ten moment dnia. Ciemno
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
-
Tez miałam takie, identyczne. Też w kwadrat, przedłużane. Mam ochotę zapisać się na paznokcie żelowe, przedłużane, ale tym razem w szpic, czerwone.
-
Nie śpię. Mam nastręctwa ostatnie 3 godziny. Jprdl!!
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane