Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Dobra, może być myśleniem na temat wątku. Ciekawi mnie, że w ogóle mało kto zwrócił uwagę na to, że moje obawy co do związku dotyczą również moich własnych przyszłych emocji i myśli. Nie tylko emocji drugiej strony. Czasem nawet bardziej się boję tych moich. Czasem mam wrażenie że mój mózg działa niezależnie ode mnie, że generuje we mnie myśli, których nie mogę odepchnąć. Wyszukuje wad i niedoskonałości w świecie i w innych ludziach. I im bardziej chce tych myśli nie mieć, tym bardziej wracają. To taka jakaś mentalna forma ocd, szczególnie mi się włącza jak ktoś mi się podoba i na kimś mi zależy. To jest na tyle ciężkie, że często boję się wchodzić w bliskie relacje. Ale to dotyczy też innych 'pozytywnych' rzeczy, zawsze mam w głowie myśli, że to wszystko jest żałosnym, obrzydliwym gównem. Dlatego ja nie wiem czy potrafię normalnie kogoś kochać i czy będę kiedykolwiek potrafił. Może nigdy nikogo nie kochałem? Chuj jeden wie. Łatwo krytykować i mówić, że jestem taki czy inny, ale naprawdę nie jest łatwo być mną.
-
No to bardzo miłe musi być uczucie. Bądź happy bo to zapowiada się super relacja
-
I dla takich dni się żyje ^^ Każdy dzień, gdy się zajmujemy "normalnymi problemami" wydaje się być jednak czasami bardzo odległy
-
Teraz w miarę spokojnie
-
Nikt tu nie napisał chyba, że to złe
-
@kamysto Jak już o fotelach mowa to polecam tego typu kółka kałczukowe do foteli. Genialne są. Tylko uwaga bo np. fotele z IKEA mają trochę inny rozmiar bolca
-
-
Teraz już nie tak często bo wróciłam do leków. Ale wieczorem zaczyna się kołowrotek
-
Nie odpowiem Ci na to, bo nie wiem. Najlepiej dopytać w WKU, bo tam siedzą osoby decyzyjne.
-
Mam podobne doświadczenia niestety. Jedynie zmiana biochemii w mózgu daje rezultaty (tabletki) + w kółko wywieranie na samego siebie presji, żeby cisnąć do przodu. A wizualizować sobie mogę wróżki na ramieniu itp. ale nie daje to kompletnie nic
-
Nie mam tak. To domena kreatywnych umysłów, tego typu rzeczy. Ja mam analityczny umysł, nie jestem bardzo twórczy.
-
Dzisiaj stary fotel poszedł na śmietnik. Jeśli chcecie kupić dobry fotel, to kupujcie te tańsze i zwykłe, bo te "wypasione" psują się od groma.
-
Miałam dokładnie tak samo jak Ty, właśnie jestem na czwartym wejściu na paro, dla mnie to koszmar bo skutki uboczne mam masakryczne, lęki razy 100, ciśnienie w kosmos, a wchodzę tylko na 10mg, zawsze mi pomagała na lęki, choć teraz nie wiem czy wystarczy. Już 3 tygodnie minęły a lęki nie odpuszczają, przed rozpoczęciem kuracji były o wiele mniejsze. Ale trzymam się nadziei że tak jak poprzednimi razy zadziała i teraz tylko jeszcze że 3-4 tyg. trzeba czekać..
-
Myślisz, że możliwę, że masz nadzieje w to, że wierzysz, że jesteś gdy myślisz?
-
Mateusek co ty polecasz? Przecież to jakkkies kocopoły. W domu wszyscy zdrowi ?
-
Dzisiaj? Uświadomiłem sobie, że koleżanka z pracy faktycznie ma ochotę we mnie widzieć przyjaciela... Chyba!
-
Praca stolarza wcale łatwa nie jest. Może spróbuj popracować coś bardzo trywialnego. (o ile jakąś pracę tak można nazwać) Wiesz ja jestem dosyć ogarnięty, ale kiedyś poszedłem do takiego warsztatu, gdzie robili części do klimatyzacji, rury itp. i dałem sobie spokój. to nie dla mnie. Wierzę, że dla każdego jest odpowiednia praca. Rozdawaj ulotki, popracuj na kasie, zostań sprzedawcą albo idź na ochronę - tam się głównie siedzi. Jeszcze się tak zastanawiam. Czy odrywasz się od rzeczywistości, bo Cie ona boli? Ja długo uciekałem od rzeczywistości i z tamtego życia zostało mi to, że lubie gry komputerowe i filmy fantastyczne.
-
Super, że dzień udany. To najważniejsze:) A często masz te cholerne głosy, piski, szumy?
-
Na mnie nie działa większość rzeczy z poradników bardzo "mądrych" Albo np porady blogowe na różne tematy. Nie przełknę tego.
-
Przecież lęk to tez forma wizualizacji, tylk w drugą stronę. Więc każdy tutaj jest arcymistrzem w tym:) Leki u mnie zaleczały problem. Nauka zmniejszania napięcia psychicznego i osłabienie lęku w ten sposób daje postęp, przynajmniej u mnie. Sposób w jaki sie to osiąga to już indywidualna sprawa. Fajne rezultaty dają też ćwiczenia z Somatic Experiencing czyli terapia traumy, przeogniskowanie uwagi na ciało.
-
ten temat jest dziwny, bo kazda osoba tutaj w tym momencie "piszę posta" a tak ogólnie... jeszcze parę rzeczy do zrobienia i serial kryminalny zaczynam nowy
-
Haha ale trump zrobił swo żeby zatrzymać sniezyce
-
Talent
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
brum.brum odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
W psychozie ma się często już urojenia, halucynacje, ale nie koniecznie. Nie zgodzę się z tym. Uważam, że to jakimi jesteśmy ludźmi może mieć odzwierciedlenie w zachowaniu podczas psychozy.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane