Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Gwiazdy Olej silnikowy czy Olej do skrzyni biegów ?
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Malowany_ odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Przez twoją odpowiedź odechcialo mi się wygłupiać -
Geografia Matematyka czy Jezyk polski ?
-
Coś bym morze w przybudówce znalazł Czy masz pastę do zębów Blend-a-med ?
-
Panoramiczna Jezioro na R ?
-
Zawsze swoje, pomalowane już ostatnimi laty bezbarwnym lakierem, krótkie paznokcie.
-
Disko polo i pop Suzuki czy Jeep ?
-
Noszę łańcuszek z medalikiem i pierścionki.
-
4056
-
Jesli ktos sie podnieca na mysl o golfie lub lnianej sukience to chyba wystarczy zenski nick zeby sie podniecil.
-
Cześć wszystkim, Chciałam zappytać o Wasze doświadczenia z odstawianiem Paroxinoru (paroksetyny). zeszłam do dawki 1/4 tabletki (biorę ją już z 2 miesiące), ale ostatnie tygodnie to dla mnie spory koszmar – miałam okropny nastrój, brak chęci do czegokolwiek i ogromną nerwowość. Do tego doszły u mnie silne objawy fizyczne: Uczucie ciągłego roztrzęsienia, niepokoju w środku i "siedzenia jak na szpilkach", Przerażające uczucie "dziwności" w głowie i ciele, Szybkie męczenie się (np. przy wchodzeniu po schodach), Reakcje ze strony żołądka i jelit przy silniejszym stresie. Zauważyłam też, że na tej minimalnej dawce mój układ nerwowy reaguje 10 razy mocniej na zwykłe rzeczy – gorszą noc, małą ilość kofeiny czy upał. Czy ktoś z Was miał podobnie na samej końcówce schodzenia z tego leku lub na tak małej dawce? Jak długo utrzymywały się u Was takie objawy i co Wam najbardziej pomagało to przetrwać?
-
Pewnie kwestia przyzwyczajenia.
-
Na co dzień noszę kolczyki- 3x helix (kółeczka) i dwa w płatkach uszu (różnie, w zależności od tego co mi się uwidzi ). Na stałe srebrny łańcuszek. Reszta bardzo różnie. Ale tak, jak @Pieprz w moździerzu uwielbiam kolczyki i mam ich całą masę, na każdą ewentualność
-
Bzdura. Na początku to jest jakiś dramat.
-
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
Prince of darkness odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Podprogowo może tak z tą różnicą, że ja wyznaje zasadę: "Człowieka poznaje się po tym jak kończy, a nie stale zaczyna" . Dziękuję będę dawał znać jak mi idzie -
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
shadow_no odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Czy rozmowy z naszym kolegą "od studiów wielu" miały na to wpływ? Nic się nie chwaliłeś Gratuluję! -
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
Prince of darkness odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Ubezpieczyłem samochód i zapisałem się na kolejne studia. -
A teraz po polsku, jeszcze raz napisz co miałaś na myśli?
-
Ja chyba już wiem kiedy masz krótkie a kiedy długie nie zapuszczaj Pare razy zadałem pytanie o pisanie na klawiaturze koleżankom z pracy to zawsze mówiły, że nie ma to dla nich zupełnie znaczenia i wręcz źle im się piszę z krótkimi o_O kłamczuszki
- Dzisiaj
-
Lubiłam sobie przedłużać paznokcie żelem/akrylem. Ale mimo, że bardzo niewiele przedłużałam, to ciężko mi było potem się przyzwyczaić i robić rzeczy. Jednak przyzwyczajenie się do bardzo krótkich paznokci, tak, jak u @sailorka robi swoje. Tak mi najwygodniej.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane
-