Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
A też są tez jest ukazane jak rodzice używają tzw. bezstresowego wychowania jak się mówi u nas i tam dzieci są ciągle nagradzane byle tylko były spokojne. I powszechne jest dawanie kilkulatkiem i pada w np. restauracji, bo nie umieją się zachowywać spokojnie przez jakiś czas, a bycie w miejscu publicznym skłania rodziców do takiegonpostepowania, Bo nie chcą by ich dziecko było agresywne na przykład. Jest też ukazane różnice kiedy matka że zmiany proszenia o spokojn, a lekkim podniesieniem głosu i kazaniu zaprzestanie np. bicia siostry dziecko słucha. Nie chodzi o bicie tylko o ogólne posiadanie auyorytetu, bo jak ciągle imnulegasz, to stają się nieznośne i nie słuchają w ogole, co wiąże się z wieloma problemami .
-
Ja tego nie kupuje. Nie wiem jak teraz szybko dzieci się rozwijają, ja w tym wieku to się lalkami bawiłam. Od kogo dzieci słyszą takie teksty... . Mój tata potrafił powiedzieć do mnie coś w stylu "jak ci przypierdole to, aż krew silnie", czy ja to brałam na poważnie no nie wiem. Jak opowiadam o tym na terapię to się śmieje... chyba taka próba wyparcia. Dostałam w twarz od taty gdy miałam 7 lat i osobiście mam o to żal, może przez to że uważam, że niesłusznie, a może przez to, że uważam, że to nie powinna być metoda wychowawcza. Rozumiem że wychowanie dziecka nie jest proste, ale chyba nikt nie obiecywał, że będzie. Można się trochę bardziej postarać niż tylko próbować tresować siłą.
-
Czy jakieś przymulasy w większych ilościach brać? Co z tym cholernym bólem rąk? A witamina D3? W.J. pewnie przypomni o niej na najbliższej wizycie. Moje życie duchowe uśpione,martwe, drętwe. Ale kocie towarzystwo koi. Ooo,dostrzegam plusy! Czyli jeszcze żyję.
-
Jest sporo takich wypowiedzi, ale niekoniecznie w Polsce. Oglądałam kilka wypowiedzi, które analizują tik toka. Żądają tego, żeby znów przywrócono "pozwolenie" na dręczenie, które ich zdaniem jest czymś dobrym. Coś na tej zasadzie. Nie chodziło tutaj o wychowanie tylko bardziej o relacje między rowiesnikami/ obcymi ludźmi.
-
Oglądam nagranie z zakończenia gimnazjum
-
Śmiechłam
-
Myslisz ze to moze byc Prega? że się człowiek fajtłapą robi?
-
Monk mode, art of being alone - Czy możemy nauczyć się czegoś od "brokuła"
Dalila_ odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Kroki do wolności
Muszę wygooglowac te pojęcia i się wypowiem -
Prega? Xd nie no lepiej martwych niż żywych
-
Teraz leżę w łóżku i oglądam program "Twoja twarz brzmi znajomo".
-
4 zaburzone stworzenia, w tym 3 z długimi pazurami. No ciekawie to by było na pewno
-
Pas jak dziecko coś odjebie nie był niczym złym, źle jest jak jest pas gdy nie odjebie
-
6-7 a Ty?
-
GTA, zwłaszcza SA a Twoja?
-
prawie wszystkie poza jednym a Ty?
-
tak, jedno na razie a Ty?
-
pożar za zimno czy za gorąco?
-
kły Sokrates, Arystoteles, Platon?
-
w krzyżówkach schody ruchome czy winda?
-
marzyciel Ojciec chrzestny czy Mistrz i Małgorzata?
-
Ja uwazam ze dzieci musza byc dyscyplinowane,nie koniecznie przemocą,biciem.Dzieciak wie do kogo musi mieć reespekt.Jesli ta osoba potrafila go zbudować.Wystarczy ton glosu,silna osobowosc ktora nie pozwoli mu przesuwac granic.Jak szczeniaka,trzeba go w podobny sposob uczyc co mu wolno a co nie..I trzeba to robic juz od najmlodszych lat.Dzisiejsza mlodziez i dzieci nie maja do nikogo respektu.Nie maja autorytetow.(Tych dobrych)A dyscyplina polaczona z rozmową ,wiecej zdzialaja nic wszystkie inne metody.I dyscyplina to cos innego niz przemoc i karanie.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane