Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dzisiaj
  3. take

    Wkurza mnie:

    Zachowanie mojej siostry
  4. take

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Nie umiem funkcjonować. Nie mam talentów typowo technicznych. Na mechanika się nie nadaję. Nie mam pojęcia o "normalnym" życiu. Wkurza mnie zachowanie siostry. Narzeka na byle dźwięki, po zakończeniu stażu chyba znowu nie ma dochodu Woli być biedna niż na rencie? Nie ma diagnozy i dla niej sugerowanie, że ma ona zaburzenia ze spektrum autyzmu być może jawi się jako zniewaga Żałosne to. Wkurzające. Nie umiem z nią rozmawiać. W ogóle nie najlepiej umiem rozmawiać z innymi osobami Często zapadnie mi w myślach jakaś piosenka i repetytywnie się powtarza. Nienawidzę skąpstwa patokapitalizmu. Uważam, że bieda w ogóle nie powinna istnieć. Cierpienie jest niepotrzebne. Wygoda to podstawa. Zdrówko to podstawa. Nieszczęścia są zbędne. Dlaczego świat służy idolowi ekonomii? Dlaczego tak wielu ludzi jest rażąco nieodpowiedzialnych? Dlaczego osoby nieautystyczne są jeszcze gorzej traktowane w dostępie do świadczeń niż osoby z całościowym zaburzeniem rozwoju? Siostra nie chce pobierać świadczeń... "Frajerstwo". Lepiej żyć na bezrobociu bez grosza niż przyznać się do poważnego autyzmu(?) Dobrze, że siostra ma ubezpieczenie zdrowotne. To też jest bardzo ważne. Nienawidzę biedy jako zjawiska, ale nie nienawidzę biednych ludzi. Teraz nie chce mi się spać, myślę. Ciekawe, czy przed wschodem słońca jeszcze zasnę. Siostra znowu głupio się zachowała. Po co zawraca sobie tym głowę?
  5. Rozmawiałem z siostrą przez parędziesiąt minut. Mówiła głupoty. Żal. Mówiła jak "frajerka" (w sensie podejścia do życia, ekonomii itp.) - nie chcę tu jej obrazić. Daje się zbrodniczemu systemowi. Nie ma dochodu, bywa wulgarna, byle dźwięki jej przeszkadzają. Na szczęście na ubezpieczenie zdrowotne i to jest dobra wiadomość, bo niektórzy Polacy nawet tego nie mają Tragiczne, jak ten system traktuje ludzi. Wygodne życie to podstawa. Jak nie ma zdrówka, to jest "do bani lub gorzej". Przykre jest to, co siostra mi mówiła. Zna się na autyzmie jak kura na pieprzu. Ja nie umiem funkcjonować, brat umie funkcjonować, siostra zdaje się być bliżej mnie niż naszego brata, więc mnie wygląda ona na autystyczną, chociaż bez takiej bogatej menażerii "dziwactw" jak ja. "Straszyła" mnie zabraniem do psychiatryka, zadzwonieniem do ośrodka czy czymś podobnym "Przygania kocioł garnkowi, a sam smoli". Byle odgłos potrafi jej przeszkadzać. Co ona sobą reprezentuje? Zamiatanie biedy pod dywan? Dokuczanie niepełnosprawnemu bratu na rencie? Wiem, że ten post może brzmieć jak sieczka...
  6. Żeby wejść legalnie w inny związek.
  7. mała_mi123

    Usuwanie konta

    A ty to kto, pewnie ten chłopak co w przyczepie kempingowej mieszkał i miał te kolczyki w uszach? Nowe konto a już dossrywa innym. Zapewne ktoś z niedawnych bywalców. Jak obstawiasz, kto to ta Nesia? Raczej nie Melodia. Powiedziałabym, że z boku to nawet wyglądało jakbyście miały obie siostrzana energię.
  8. Wczoraj
  9. Nie za dużo kalorii?
  10. Cała platforma sprawia wrażenie dopracowanej technicznie. Teksty są zrozumiałe i konkretne. Podczas czytania opisu spinamba kod promocyjny pojawia się naturalnie w środku treści. Nie ma wrażenia nachalnej reklamy, co zwiększa wiarygodność całej strony.

  11. Dzisiaj nie jadłam śniadania tylko wypiłam sok z marchewki i jabłka. Na obiad zjadłam kawałek zapiekanki ziemniaczanej z wczoraj. Na kolację bułkę domowej roboty z serkiem typu Philadelphia. Plus sok z marchewki, pomarańczy i jabłka oraz ciastko cynamonowe, które upiekł mój chłopak. To chyba tyle. Plus kawy i herbata.
  12. Autorytet kojarzy mi się że ślepym zaufaniem i nie przepadam za tym słowem. Nikt nie jest idealny, każdy się czasem myli i ma słabości. Na pewno inspirują mnie niektórzy ludzie, a raczej pewne ich zachowania. Te, które mi się podobają, często staram się naśladować, bardziej lub mniej świadomie. Na przykład podobała mi się praktyczność mojej babci i jej realizm. Zero sentymentalizmu czy nostalgii wybielającej przeszłość, do tego miała świetne zdolności przystosowywania się do nowych sytuacji. Podobają mi się też kobiety, które potrafią się wyłamać że stereotypowych oczekiwań i stawiają na siebie. Taka postawa zawsze mi imponowała, zapewne dlatego, że byłam wychowywana zupełnie inaczej i zazdrościłam innym takiej asertywności. Podoba mi się także racjonalne i naukowe myślenie, nie poddawanie się emocjom i skupianie się na poszukiwaniu prawdy zamiast udowadnianiu swojej racji. W sumie dużo różnych zachowań mi imponuje i wiele się nauczyłam od innych, czasem przypadkowych ludzi.
  13. Żyj i daj żyć innym. Po co się rozwodzić.
  14. shadow_no

    Usuwanie konta

    A nie, nic. Tak sobie tylko
  15. Nesia

    Usuwanie konta

    Skąd wiesz o czym myślę teraz?
  16. shadow_no

    Usuwanie konta

    A po co sobie zamykać furtkę? Zrób sobie przerwę jeśli potrzebujesz. Niektórzy tu tak krążą co chwilę usuwając konto i tworząc nowe myśląc, że nikt nie wie kim byli wcześniej. No ale jak uważasz. I na dc i tutaj jesteś mile widziana
  17. Nesia

    Usuwanie konta

    Być może to jest problem. Nie staraj się Co za głupie pytanie. To tylko forum a poza tym ma prawo.
  18. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Wysyłam do księgowej papiery, które miałem dosłać pare dni temu. Jutro się nasłucham uprzejmości
  19. little angel

    Usuwanie konta

    raczej już nie wrócę, nie wiem kogo polubiłaś, we mnie siedzi kilka osób naraz, to forum nic mi w sumie nie dało, chyba nie potrafię w ludzi, jakkolwiek bym się starała, żegnaj
  20. Dalila_

    Usuwanie konta

    Szkoda Aniołku polubiłam Cię chyba najbardziej z forumowiczów kiedyś może wróć
  21. Narzekaj ile chcesz to też forma socjalizacji i wgl może ktoś sobie ulżyć i wtedy pomaga. Z matką klotniami się nie przejmuj i wgl w domu z rodzeństwem jesteś q takim wieku właśnie nastoletniego buntu jeszcze to normalne że wtedy są najgorsze relacje z rodziną. Dużo wkurzania się i wgl. Staraj się podejmować dojrzale decyzje, dbając o siebie na terapiach czy u lekarzy i psychologa, i też dac radę skończyć te szkole lub inna placówka. Potem taki wiek ze będzie jakaś praca jaka będziesz chciała znajdziesz sobie A z bratem może warto zaskoczyć go i spróbować się z nim zbliżyć, pogadać, trochę opiekuńczych uczuć że stosunki z rodzeństwem są ważne okazać, choćby na krótki czas ale sie fajnie pogodzicie. W domu i na co dzień rodzeństwo robi na złość ale jestem pewna że mimo to jak większość braci ma uczucia opiekuńcze względem siostry, w ważnej chwili próby na pewno nie zawiódł by Zawiodlby*
  22. Jak teraz czytam co napisałem to faktycznie trochę źle to ubrałem w słowa. Dzięki za wyłapanie tego. Precyzując: miałem na myśli, że skutki uboczne w porównaniu z paroksetyną są zdecydowanie mniejsze oraz paroksetyna działa u mnie już ~10 lat a sertralina przestała po około 3, gdy z niej zszedłem do zera a później chciałem ponownie wrócić. Także to się kryło pod tym co napisałem
  23. little angel

    Usuwanie konta

    jak usuwać siebie, to w całości nie wnosiłam dużo treści, nie poczujesz różnicy nie obchodzą mnie inni bez przesady, cytowane posty zostaną nie, myślałam o tym już od dłuższego czasu to 7 dni czy 24h? wszystko jedno, chcę zniknąć
  24. Myślę, że ta wizyta to jedna z kluczowych rzeczy jakie się wydarzą w Twoim życiu teraz. To dobre miejsce na poszukiwanie odpowiedzi na nurtujące Cię pytania. Bądź szczera z lekarzem i może spisz sobie wcześniej pytania jakie do niego masz. Podczas wizyty czasem się o czymś zapomni a to co piszesz do nas może być istotne w tym aby można było zaproponować Ci ukierunkowaną pomoc. Fajnie, że działasz z podejmowaniem decyzji co do swojego życia. Ważne, żeby nie siedzieć na tyłku i czekać aż cos się samo naprawi. Trzeba działać i walczyć o siebie.
  25. Cześć @Pablo18k2, sertralina jest takim dosyć spoko lekiem pod względem skutków ubocznych. Nie ma ich aż tak dużo więc nie spodziewaj się jakiegoś dramatu natomiast może się zdarzyć chwilowe pogorszenie na początku brania. W sensie lęki i samopoczucie może się trochę pogorszyć na ~2 tygodnie po czym powinno być ciut lepiej i lepiej. To nie jest jakoś super mocny lek więc myślę, że docelowa dawka będzie wyższa niż ta, ale to konsultuj z lekarzem prowadzącym. Mi sertralina pomogła za pierwszym razem gdy inne leki nie dawały rady. Ale po czasie przestała całkiem działać i musiałem zmienić na coś zupełnie innego co biorę do dzisiaj a będzie to już ponad 10 lat. Mam nadzieję, że i Tobie za pierwszym razem pomoże. Tylko daj sobie chwilę aż się rozkręci
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×