Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Cynthia

    Ku lepszemu cz. II

    Długo mnie tutaj nie było, ale wiele się działo, a ja musiałam oczyścić umysł. Pewne prywatne sprawy też zmusiły mnie, by się nieco oddalić od tego miejsca. Ale myślałam o was wszystkich bardzo często i tęskniłam za tym miejscem. Nie wiem, czy ponownie się tutaj odnajdę, stara jestem, siedem lat na forum. Nawet nie wiem kiedy i jak to minęło. U mnie wiele się działo i dzieje. Niestety objawy negatywne się nasiliły do tego stopnia, że popadłam w depresję. W tej chwili głosy nie są na tyle uporczywe, bym mogła się skarżyć, ale depresja, brak chęci do życia i myśli samobójcze zmusiły mnie do przyspieszenia wizyty u psychiatry. Nie wiem jak to się zakończy. Nie znaczy to jednak, że narzekam na wszystko. Wiele się zmieniło - na lepsze. Uczęszczam regularnie na terapię. Raz w tygodniu. Bardzo mi ona pomaga. Czuję, że coś się we mnie zmienia, na dobre. Mam w tej chwili ambiwalentne uczucia, ale jakaś iskierka w sercu zaczyna płonąć. Ponoć lepiej żyć intensywniej bo i tak się spalimy, prędzej czy później, obojętnie czy jaskrawym ogniem czy tylko przyprószonym. Mam uczucie, że tak naprawdę życie dla mnie dopiero się zaczyna, a ja stoję na środku jakiegoś odległego miasta i spoglądam na znaki drogowe myśląc, w którą stronę iść, by dojść do miejsca docelowego. Ponoć życie zaczyna się po trzydziestce.... A może to było po czterdziestce? pięćdziesiątce? Nie wiem, ale we mnie, wewnątrz, w sercu i umyśle jakoś lżej pomimo tego, że mam ochotę umrzeć. Jest okej, bo tu przecież chodzi o mnie. A ja zawsze wychodzę ze wszystkiego obronną ręką. Trzymajcie się i ku lepszemu!
  3. Lucy32

    Dzisiaj czuje się...

    Wzajemnie A czemu schodzisz?
  4. Ach Wy lekomani. Jako porządny ćpun, z dziada pradziada, brzydzę się Wami
  5. U mnie pregabaliny powoli się będzie czyścić z organizmu, ale to nie oznacza, że nie pomaga. Jest dobra na lęk i po niej często spałam w nocy. Chociaż bywało też i różnie.
  6. Mało piszę, bo musiałam zrobić sobie przerwę od forum. Nie wiem, czy się ponownie tutaj odnajdę, dużo nowych osób jest pewnie. A ja stara już.
  7. Gwoli ścisłości chcę to sprostować, a nie mogę już tego edytować ani usunąć. Więc doprecyzuję, że to wyraz tamtego stanu emocjonalnego jaki pojawiał się w momencie publikacji tamtego posta, a nie trwałej postawy.
  8. Lucy32

    Dzisiaj czuje się...

    Kryptonim Tango 1 I jedziemy,ja z Pregabaliną Oczywiscie,o 16.00 hehe
  9. Lucy32

    czego aktualnie słuchasz?

    Nie wierzę że można tak wywijac w tańcu...
  10. Dzisiaj
  11. To wyjdziemy na miasto z butelką wina, tylko zrobię prawko na d i was pozabieram
  12. Odnoszę się tylko do ostatniego z cytatów bo nie umiem skasować poprzednich. Dalila dawaj to love story. Powiedziałaś A to musisz powiedzieć B.
  13. A to jakas mikrokawalerka? Tez lubie widok za oknem na miasto, najlepiej na ulice lub plac gdzie cos sie dzieje.
  14. Tak chociaż myślę. Bo u mnie problemem jest nie brak wiary w to co wygląd. Przez te stresy nerwice i walcz i uciekaj [adrenalinę] moje cialo wygląda źle. Mam krosty na rękach i choć z twarzy wyglądam w miarę dobrze według mnie to tylko jak zdejme okulary [ale widzę gorzej] czuje się przystoniejszy w okularach czuje się jak kujon i taki typowy informatyk przez moje długie wlosy które też zasłaniają już uszy. Niby zapuszczam wlosy bo szkoda ich ciąć na krótko bo to jest typowy fryz wole się wyróżniać, i coś swojego mieć ale no na to trzeba też pieniądze nie będę ciągle pytal się rodziców o kieszonkowe na coś chcem to sam zdzialać w jakiś sposób albo chociaż w zamian za to że coś dla nich zrobię. Także już pewnie dawno bym zrobił ruch gdyby nie dodatkowy problem wyglądu że czuje się jak taki creep/oblech mimo ze moje intencje i szacunek do czlowieka jest zdrowy.
  15. Też brzmi jak tango. Jednoosobowe niestety i krótko trwające.
  16. Może źle to doprecyzowałem. Chodziło mi żeby zagadać ale jak ktoś wzbudzi moje zainteresowanie. W sensie nie siema co tam chcesz się poznac? no tak to nie. Bardziej "o cześć widzę że [tutaj nazwa tego co robi] też się tym interesowałem, może mogliśmy o tym porozmawiać?" cos w tym stylu żeby osoba wiedziala jakie masz intencje do niej ze was moze cos wspólnego będzie łączyło wspólny temat to już połowa sukcesu
  17. Lucy32

    czego aktualnie słuchasz?

    Troszkę swingowo,tak jak ze starej plyty,ale nie do konca
  18. Widzę że sporo się tu dzieje i w sumie to fajnie. Tak nie ma problemu dam znać jak postępy wkońcu trzeba to zrobić bo to tylko taki syf w naszym organizmie który można przezwyciężyć. Powodzenia wszystkim również w podejściu
  19. Nie pomieścimy się w tym mieszkaniu Fajnie tak wieczorem patrzeć przez okno w bloku jak oświetlone jest miasto/osiedle, pamiętam jak byłem w Berlinie i patrzyłem przez okno wieczorem na spacerujących ludzi po parku
  20. To kiedy mamy przyjechac na parapetowke?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×