Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Co bardziej spłyca wg Ciebie emocje 150 mg wenli czy 30 mg mitrazapina?
  3. @Lucy32 @NoMoreDepression A jak myślicie, czy mitrazapina spłyca emocje jak SSRI/SNRI ? Czy jest bardziej neutralna w tym ? Mnie bupropion też uspokaja ale poprawia napęd fizyczny jednocześnie jednak efekt znika prawie do zera po 5 dniach
  4. Nie wiem jak u ciebie Bupropion dziala.U mnie jak cukierkibyl.Tylko mnie uspokajal i rozleniwił.
  5. A bupropion i mitrazapina, jak myślisz dałoby radę takie połączenie ?
  6. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Rano smoothie, a teraz zapiekanki.
  7. Myślę że jest lepsza.(Mirta)od Duloksetyny ,jesli chodzi o napęd i motywacje. Ale Dulo mozna tez brac z nią,jak jeden lek się wypala to mozna dołożyć drugi dla wzmocnienia. Jak kolega wyzej napisal Mirte z Wenlafaksyna albo Duloksetyna dobrze się łączy. Ja biore teraz Dulo 90mg i Mirte 30. No i Pregabalina. Jak ci lekarz poradzil? Ja nie tylam na Mircie.Fenomen. Ale kazdy lek ma swoje wady i zalety.Trzeba sie zdecydowac na czym najbardziej ci zalezy i nie marudzic.Taka rzeczywistosc . Coś za coś.
  8. A jak z tyciem ? Czy na mitrazapinie przywieralas na wadze tak jak np. na olanzapinie, brałaś kiedyś olanzapine? Ja zazywalem 10 mg to wyglądałem ja wieprz.. mam nadzieję że po mircie się mniej tyje ?
  9. Czyli brałaś duloksetyna ? Jaka dawkę ? Ja zazywalem max 60 mg duloksetyny ale nie dawała super napędu tylko lekko poprawiała go. Myślisz że mitrazapina jest lepsza w kontekście napędu i motywacji od duloksetyna?
  10. Mi się wydaje że u mnie wpływ na napęd spadal do 0, natomiast efekt antydepresyjny się utrzymywal. Pomaga Ci wenlafaksyna to spróbuj dołączyć do niej mirte. Taki zestaw czyli "CRF" się u niektórych dobrze sprawdza. Oczywiście żeby nie było - po konsultacji z lekarzem
  11. Ja bralam Mirtazapine dlugo i bardzo poprawiala napęd w ciagu dnia i to przez kilka lat. Lepiej niz inne leki.Duloksetyna też .Ale to juz pozniej.Na Mircie nigdy nie czulam zmęczenia czy ospałości .Ale to juz osobnicza sprawa jak komu Mirta spasuje.To tez inny mechanizm dzialania niz Wenla czy Dulo albo SSRI. Ale Mirta dopiero od 30mg zaczyna dzialac w ten sposob.Ponizej tylko nasennie.
  12. Czyli daje Ci napęd a potem napęd maleje ale do zera czy dużo z tego zostaje ? Jak zayzwalem stymulanty albo reboksetyne to napęd malał prawie do zera, ciekaw jestem jakby było po mitrazapinie ?
  13. Samej mirtazapiny nigdy nie brałem, zawsze w połączeniu z SSRI / SNRI. W mnie na początku podnosi napęd ale później ten efekt spada. Ale zjazdu żadnego nie ma.
  14. Dziwne że takie połączenie i nie dawało Ci napędu.. czyli napisałeś że MPH z czasem przestawał działać na napęd.. a możliwe że mitrazapina poprawi napęd i inicjatywę na stałe ?? Albo że zjazd motywacji będzie mniejszy niż po stymulantach? Brałeś kiedyś sama mitrazapinie i miales po niej napęd na stałe czy nie?
  15. Miło Cię ponownie widzieć. I dziękuję Ci za te słowa. Sama choruję na ChAD. I jest mi z tym ciężko. Twój post daje nadzieję. Zobaczymy co dalej przyniesie los.
  16. Tak i wcale mnie to nie ruszało bardzo. Tak jak mówię mph dawał mi tylko poczucie normalności, napędu i motywacji, ale z każdym dniem działanie słabło aż do 0. Trzeba by to brać max parę razy w tygodniu. Do tego u mnie działa od trwało krótko, z godzinę po zażyciu tabletki. Wersje o CR trochę dłużej. Brałem też podobny mix tylko zamiast bupropionu reboksetyna.
  17. Dzisiaj
  18. Brałeś te 4 leki na raz ??? Wow Ja jak czytam to ludzie mówią że chce im się coś robić na mitrazapinie i mają chęć na ćwiczenia fizyczne. A co wg Ciebie daje lepszy napęd mitrazapina od 30 mg czy Wenlaflaksyna 300 mg ?
  19. Spacer z córeczką i powrót do rysowania (zaraz siadam do martwej natury)
  20. Brałem nawet razem ze sobą mirtazapine, wenlafaksyne, bupropion i mph. Jak dla mnie mirtazapina działa dobrze antydepresyjnie ale na powyższym miksie wcale nie miałem dobrego napedu, jedynie zanim się wyrobiła tolerancja na mph to on działał. U mnie napęd to jest odwieczny problem. Także moim zdaniem mirta troszeczkę może podnieść napęd ale głównie działa antydepresyjnie. Z jakiegoś dziwnego powodu od jakiegoś czasu powoduje ona u mnie nieznośny zespół niespokojnych nóg. I paradoksalnie po jej zażyciu zamiast mnie uśpić to nie mogę spać tylko machać nogami muszę. Zamulenie przechodzi dosyć szybko jeśli chodzi o następny dzień oczywiście, bo po zażyciu efekt nasenny jest stały. Tycie - drugi problem z którego powodu przestałem brać mirte. Wieczne opróżnianie lodówki w nocy i nieposkromiony apetyt. Zmieniłem z tych dwóch powodów na trazodon choć niestety jest on słabszy.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×