Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Okazja
-
Ja mam zdanie jak Ty, ale wysmiali mnie że to niemożliwe wtedy
-
Nie mogę sobie tego wyobrazić, korci mnie by poszukać w internecie, ale może nie otrząsnę się potem z tej traumy. No no i dobrze im tak
-
A to ja jednak chyba nie będę mieć na tyle autorytetu, żeby to podważać:P
-
A po co facetowi włosy?
-
Z tego co ja wiem, to leki psychiatryczne (nie licząc benzo) nie uzależniają.
-
Wszy mu się zalęgną
-
Chyba nie za dobrze jeśli ciągle chodzi w czapce.
-
-
Nie korci, żeby podbiec, ściągnąć i uciec?
-
Ryzyko
-
Śnią mi się koszmary: sytuacje , ludzie , całe sceny …budzę się zlany potem, w ogromnym leku, dezorientacji. Za dzieciaka miałem takie koszmary z tym że jeszcze często krzyczałem przez sen. Teraz tego nie ma
-
Efekt końcowy to pewnie kwestia dawki i modelowania Oferta skierowana wyłącznie do mężczyzn jest całkiem rozwinięta najwidoczniej faceci nie stronią od tego typu zabiegów. Też o tym słyszałam, to chyba taka bieda wersja przeszczepu ma być. Jedyna osoba ktora kojarzę że zrobiła sobie taki tatuaż chodzi zawsze w czapce więc nie wiem jak to faktycznie wygląda.
-
Nie przeprowadzała z Tobą rozmów w toku?
-
Nie od benzo. Wtedy, podczas diagnozy nawet nie brałem benzo. Teraz oglądam kilkukrotnie tabletkę 0.5mg zanim ja wezmę. Mam w domu 5-6 opakowań i nie używam tylko w krytycznych sytuacjach… Tak SSRI, SNRi - wtedy przeciwpsychotycznego na moje dysocjację nie brałem w ogóle ( nie było potrzeby ). Pisząc wprost osoby które się znają na leczeniu uzależnień uświadomiły mnie że jestem uzależniony i ja się zgadzam z tym, po miesiącach akceptacji stanu rzeczy. Zastanawiam się jak wyżej czy są takie miejsca gdzie się wychodzi z tego. Próbowałem przez te para kilkukrotnie odstawić ale zawsze wracałem do tych leków. To mi również pokazuje że jestem osobą uzależnioną
-
Jest jeszcze tatuowanie głowy tak, żeby udawać, że ma się włosy, gdy się łysieje. Takie kropki ci tatuują i wygląda jak krótko ścięte włosy. Trzeba potem non stop chodzić ściętym krótko, bo inaczej się wyda. I faceci sobie to robią.
-
Kiedyś śniła mi się Ewa Drzyzga, jakaś miła dla mnie była.
-
czuję się bardzo dobrze, siedzenie w domu dobrze na mnie wpływa
-
Nic. Nie mam apetytu.
-
kaskader
-
Dzisiaj zjadłam jajecznicę ze szczypiorkiem, pomidorem i bułką grahamką, placek po węgiersku, jabłko i deser mleczny czekoladowy Grand Dessert.
-
Dzisiaj miałam pełno różnych zajęć, czytałam książki, wyprałam dwa staniki ręcznie, pomalowałam paznokcie, wykąpałam się, umyłam włosy, nałożyłam mgiełkę na włosy.
-
W sensie od benzo tak? Bo SSRI/SNRI nie uzależniają w takim klasycznym tego słowa znaczeniu. Objawy odstawienne jakie są przy nich nie oznaczają, że jesteś uzależniony. O przeciwpsychotycznych się nie wypowiem bo nie znam się na nich. Ale z tego co mówisz to jeśli bierzesz benzo doraźnie i niezbyt często to o jakim uzależnieniu mówisz? Chyba musisz coś więcej doprecyzować
- Dzisiaj
-
Cześć. Biorę leki psychiatryczne już kupe lat. Są to Ssri, Snri, przeciw psychotyczne i doraźnie benzo ( rzeczywiście doraźnie ). Uświadomiono mi kiedyś, że jestem od nich uzależniony. Czy są jakieś terapie, ośrodki leczenia, które pomagają stricte w tym temacie?
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane